Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » W oczekiwaniu na buduar księżnej Daisy

W zamku Książ w Wałbrzychu ruszają prace związane z odtworzeniem zniszczonego w czasie II wojny światowej buduaru księżnej Marii Teresy Oliwii von Pless. W zrekonstruowanym pomieszczeniu będą od nowego roku prezentowane pamiątki po najsłynniejszej mieszkance zamku, w tym rękopis jej pamiętnika i klejnoty z turkusami. W ramach pierwszego etapu prac wykonano z marmuru wierną kopię kominka, który doczekał się już odbioru konserwatorskiego. Buduar będzie uzupełnieniem wystawy stałej Apartamenty Księżnej Daisy, w ramach której w ubiegłym roku odtworzono salon dzienny i sypialnię arystokratki.
Buduar znajduje się na drugim piętrze zamku, w jego południowym skrzydle. Stanowił najbardziej intymne z pomieszczeń tworzących apartamenty księżnej. Od strony wschodniej sąsiadował z sypialnią, a od strony zachodniej – z łazienką. Ostateczny wygląd pomieszczenie otrzymało w 1921 roku, co potwierdzają dokumenty archiwalne. Księżna nie cieszyła się długo przebudowanymi pomieszczeniami. W grudniu 1922 roku Sąd Rodzinny w Berlinie orzekł o rozwodzie książęcej pary, w wyniku czego Daisy na długie lata opuściła ukochany Książ. Przez kolejne 12 lat mieszkała na południu Francji i w Monachium. Kiedy powróciła na Dolny Śląsk w 1935 roku, nie zamieszkała już w swoich dawnych apartamentach. Zajęła wówczas mieszkanie na pierwszym piętrze oficyny południowej (Domu Kawalerów), a sam Książ był już wtedy udostępniony do zwiedzania i stanowił atrakcję turystyczną. Salon, sypialnia i buduar nie znalazły się jednak na trasie zwiedzania. Po wyprowadzce księżnej usunięto z nich umeblowanie i przedmioty osobiste.

Jedyna zachowana do naszych czasów fotografia buduaru została wykonana jesienią 1943 roku na zlecenie ówczesnego konserwatora zabytków Prowincji Dolnośląskiej, prof. Gintera Grundmanna. Dokumentacja fotograficzna wnętrz zamku została przygotowana na kilka miesięcy przed wkroczeniem do niego Organizacji Todta i jest dziś przechowywana w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. W wyniku barbarzyńskiej przebudowy, zaordynowanej przez najwyższe władze Rzeszy, całkowicie zniszczono oryginalny wystrój apartamentów. Zmieniony został wtedy diametralnie także wygląd buduaru, który z okrągłego pomieszczenia stał się pokojem kwadratowym. Usunięto wówczas wszystkie sztukaterie, marmoryzowane półkolumny i marmurowy kominek. Na historycznej fotografii widzimy ściany północną i wschodnią oraz fragment sufitu. To właśnie dzięki niej możliwa jest rekonstrukcja pomieszczenia.

29 listopada 2023 roku została zawarta umowa pomiędzy zamkiem a współwłaścicielkami przedmiotów należących do księżnej Daisy von Pless – wdową po księciu Bolko, Jaśnie Oświeconą księżną Marią Elżbietą, oraz córką księcia, Jej Znakomitością hrabianką Felicytą von Hochberg.
Dzięki temu porozumieniu do zamku przyjechały w maju 2024 roku przedmioty osobiste, które z dużym prawdopodobieństwem w buduarze były przechowywane w nieistniejącym dziś sejfie. Umowa zawarta z rodziną książęcą dotyczy użyczenia zabytków, które należały do księżnej Daisy. Są to wysadzana rubinami i turkusami pozłacana laska, którą dostała w prezencie od maharadży Cooch Behar, srebrny pasek z turkusami, w którym została sportretowana przez Ellisa Robertsa, a także rękopis pierwszego pamiętnika księżnej i pocztówka, którą wysłała rok przed śmiercią do wnuka Bolka.
