Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Cesarzowe Rosji: Styl i charakter

Cesarzowe Rosji: Styl i charakter

Głos Rosji

„Cesarzowe Rosji: Moda i styl” to tytuł wystawy, która została otwarta 4 kwietnia w sali wystawowej federalnego archiwum w Moskwie, a potrwa do 13 czerwca. Związana jest z 400. rocznicą objęcia tronu przez Dom Romanowów. Na wystawie zobaczyć można nie tylko ubrania kobiet carskiego dworu, ale również zapoznać się z ich zainteresowaniami i upodobaniami, które wiele mówią o ich bogatym wnętrzu.

Rosyjskie muzea w roku jubileuszu Domu Romanowów zaprezentowały widzom już ponad 20 projektów wystaw poświęconych rodzinie cesarskiej. Zainteresowanie tym tematem jest zupełnie zrozumiałe, lecz wydaje się, że to kobiety rosyjskiego tronu wzbudziły większe zainteresowanie niż ich mężowie. Są one przecież tymi, które kształtowały atmosferę dworu i stały się królowymi mody. Od Katarzyny Wielkiej po cesarzową Alexandrę Fiodorowną. Gdy obserwuje się szaty i przedmioty osobiste rosyjskich monarchiń, pojmuje się przy tym, że nie chodzi tak bardzo o modę, lecz o wiele bardziej o charakter, o zainteresowania każdej z nich. Expozycja została tak zorganizowana, by pokazać, jak przebiegało ich życie prywatne, zauważa w rozmowie z „Głosem Rosji” kurator wystawy Sergiusz Balan:

Trudno jest zrobić wystawę o kobietach, które były małżonkami głów państwa. Wszystkie one prowadziły bardziej prywatne życie, chociaż oczywiście zajmowały się dobroczynnością. Przykładowo – znajdujemy się obecnie w sali, która poświęcona jest Marii Alexandrownej. Nie pozostało po niej ani jedno ubranie. Po pierwsze dlatego, że była jak wszyscy Niemcy bardzo oszczędna. Po drugie – po poważnie potraktowanej porażce w wojnie krymskiej i po dużych stratach całe sumy, które były przyznane na jej garderobę, ofiarowała uczestnikom wojny krymskiej.

Następnie mowa o latach 70. XIX wieku. Praktyczna Maria Alexandrowna, małżonka Alexandra II, była jednak romantyczną osobą. Na wystawie można zobaczyć jej notes z szaradami czy epigramatami. Obok tego wzruszający wieniec z wysuszonych kwiatów z jej albumu. Sergiusz Balan opowiada, że wszystkie kobiety carskiego domu zajmowały się tworzeniem herbarium:

To wpływ epoki sentymentalizmu, romantyzmu początków XIX wieku… Tu jest witryna poświęcona żonie Alexandra I, Elżbiecie Alexiejewnej, która przybyła do Rosji jako mała dziewczynka. Była bujającym w obłokach stworzeniem, jak mówiła o niej francuska malarka Vigée Le Brun. Wszyscy nazywali ją Psyche. Była wyrafinowana i sentymentalna. Z jednej strony czytała ona xiążkę o gwiazdach w kobiecym wydaniu, gdy spacerowała po parku. Z innej strony była zaprzyjaźniona z Karamzinem, który zorganizował jej kurs historii rosyjskiego państwa i którego opublikowane za życia xiążki zaprezentowane są na wystawie. Można tu również zobaczyć list Karamzina do niej.

Następnie można się dowiedzieć, co rosyjskie cesarzowe uwielbiały, z kim prowadziły korespondencję i jakie rysunki robiły w swoich listach. Sasza, moja duszo!, zwracała się Maria Fiodorowna do swojego męża, Alexandra III. Zaczyna list po rosyjsku, kontynuuje po francusku. Jej ulubione kwiaty to bratki. Właśnie nim przystrojony jest list oraz kapelusz. Obok wykwintne szaty: suknia z aksamitu koloru borówki brusznicy, podomka z pluszu koloru terakoty, eleganckie buty, podwiązki… Maria Fiodorowna była na wskroś cesarzową, zauważa kurator wystawy. Podkreśla się, że krytykowała swoją synową, ponieważ ta nie lubiła ceremonii i przyjęć. Również dlatego, że pozwalała sobie nie chodzić w gorsecie po domu. Zachwyt nad fotografiami od teściowej jednak przejęła, opowiada Sergiusz Balan:

Cesarzowa Maria Fiodorowna jako pierwsza zaczęła uwielbiać fotografie. Należała ona do europejskiego towarzystwa fotograficznego koronowanych osobistości. Wydawane było czasopismo fotograficzne, a ona wysyłała tam swoje prace. Zachwyt nad zdjęciami przeszedł na ostatnią cesarzową i jej rodzinę. Wszyscy mieli aparaty fotograficzne, sami wklejali zdjęcia do albumów. Albo zachwyt nad rowerami. Ależ to już jest nowe, XX stulecie! Nowa moda, nowy styl…

I rzeczywiście nowy styl. Od trzeciej do piątej godziny grałam w tenis, taki wpis można przeczytać w dzienniku Alexandry Fiodorownej, pięknej kobiety, matki pięciorga dzieci, ostatniej rosyjskiej carycy przed rewolucją…

opracowanie: Andrzej Krzyk

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.