Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Chrzest Mieszka wprowadził Polskę do nowej przestrzeni kulturowej

Chrzest Mieszka wprowadził Polskę do nowej przestrzeni kulturowej

Nauka w Polsce

Przyjęcie chrztu przez Mieszka sprawiło, że Polska trafiła do nowej przestrzeni kulturowej, wspólnej dla krajów zachodniej Europy – mówi prof. Andrzej M. Wyrwa, dyrektor Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. 1050. rocznica chrztu to jedno z najważniejszych wydarzeń 2016 r. w Polsce.

PAP: Co wiemy o chrzcie poza tym, że przyjął go Mieszko w 966 roku?

Prof. Andrzej M. Wyrwa: Naukowcy od wielu lat próbują ustalić dokładne okoliczności, czas, miejsce oraz celebransa, który udzielił chrztu księciu Mieszkowi. W ciągu kilkudziesięciu lat badań wiele udało się wyjaśnić, ale wiele, m.in. ze względu na brak wiarygodnych źródeł, nadal pozostaje tajemnicą.

Najwięcej rozważań na ten temat powstało w pierwszej połowie lat 60. ubiegłego stulecia, a więc w okresie poprzedzającym obchody Milenium państwa polskiego. Dziś ze względu na zbliżającą się rocznicę temat ten powraca. To, co wiemy z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa, to czas tego wydarzenia.

Chrzest Mieszka I na pewno odbył się w 966 roku – prawdopodobnie w Wielką Sobotę, która w tamtym roku przypadała 14 kwietnia. Dokładny dzień wiąże się z liturgią Wielkiej Soboty, kiedy w Kościele katolickim właśnie udziela się chrztu. Dokładnie jednak nie wiemy, jak wyglądał rytuał tego aktu. Na podstawie nieco późniejszego źródła – Żywotu św. Ottona z Bambergu, w którym jest mowa o chrzcie Pomorzan udzielonym przez Ottona w latach dwudziestych XII w. – możemy przypuszczać, że chrzest Mieszka odbywał się w podobny sposób, czyli w basenie chrzcielnym.

Po chrzcie Mieszka ochrzczono następnie jego dworzan i drużynę towarzyszących mu wojów. Ile jednak osób ochrzczono w tym pierwszym dniu, absolutnie nie wiemy. W krótkim czasie od Wielkiej Soboty byli najprawdopodobniej chrzczeni inni jego poddani. Proces ten przebiegał jednak dłuższy czas, stopniowo, etapami.

W pierwszym okresie chrztem objęto najprawdopodobniej tylko elity państwa Mieszka – do kilkunastu tysięcy osób. Natomiast pozostała część społeczeństwa, której liczbę na ziemiach polskich w tym czasie szacuje się na ok. 650 tys. osób, nadal pozostawała przy wierzeniach przodków. Sam proces ugruntowywania chrześcijaństwa na ziemiach polskich trwał przynajmniej do początku XIII wieku.

PAP: Czy znamy miejsce chrztu?

Prof. Andrzej M. Wyrwa: Nie mamy całkowitej pewności, gdzie nastąpił chrzest. W wyniku badań milenijnych, m.in. na podstawie archeologicznych odkryć domniemanych basenów chrzcielnych, brano pod uwagę Poznań, Gniezno, a także Kraków, Wiślicę itp. Żadne dokumenty ani relacje kronikarzy nic wiarygodnego nam na ten temat nie przekazały. Pozostały więc tylko mniej lub bardziej wiarygodne hipotezy.

Istniał nawet pogląd, że Mieszko był ochrzczony poza granicami swojego państwa. Wysuwano hipotezy, że nastąpiło to w czeskiej Pradze lub w Regensburgu (Ratyzbonie), dziś na terenie Bawarii, w południowych Niemczech, ale brak wiarygodnych, naukowych dowodów nie pozwolił na potwierdzenie tej wersji. Odrzucono też koncepcję chrztu w Poznaniu, albowiem dotychczas nie znaleziono tam basenu chrzcielnego.

Dziś, po odkryciach z lat 90. XX wieku, za najbardziej prawdopodobne miejsce uznaje się Ostrów Lednicki koło Gniezna. Przemawiają za tym ślady obiektów sakralnych odkrytych tam przez archeologów. Nie chodzi tu wyłącznie o baseny chrzcielne, ale o przygotowanie całej przestrzeni wyspy dla celów rezydencjonalnych księcia – rozbudowę grodu, budowę kamiennego palatium i związanej z nim kaplicy oraz kościoła grodowego, które jak wynika ze szczegółowych badań, zostały ukończone ok. 964-965 r.

Do 964 roku wybudowano też wielkie, najdłuższe w tym czasie na Niżu Europejskim, mosty łączące Ostrów Lednicki z lądem. Okazją do tak dużej inwestycji mogły być właśnie uroczystości chrztu księcia. Mimo różnych niewyjaśnionych pytań, które pojawiają się w dyskusjach naukowców, nie ma jednak najmniejszych wątpliwości, że chrzest księcia Mieszka I na pewno miał miejsce na terenie Wielkopolski, w obrębie civitas Schinesghe, czyli państwa gnieźnieńskiego.

PAP: A kto dokonał chrztu Mieszka?

Prof. Andrzej M. Wyrwa: Tego również nie wiemy. Niektórzy kronikarze, na zasadzie własnej niczym nieudokumentowanej interpretacji, twierdzili, że dokonał tego np. św. Wojciech, inni nawet, że Cyryl i Metody. To oczywiście niczym nieuzasadnione domysły, absolutnie sprzeczne z chronologią chrztu Mieszka. Wielce prawdopodobne wydaje się natomiast, że celebransem, który udzielał chrztu księciu, mógł być Jordan, który przybył w 965 roku w orszaku Dobrawy do Mieszka, wówczas w randze prezbitera, a w 968 roku ustanowiony pierwszym biskupem w Polsce.

PAP: Jak chrzest przyjmowali mieszkańcy ziem polskich?

Prof. Andrzej M. Wyrwa: Ziemie pod władaniem Mieszka były dość rozległym terytorium. Kilkaset tysięcy jego poddanych od wielu pokoleń czciło bóstwa pogańskie, praktykowało kult przodków. Decyzja o chrzcie była niezwykle odważnym krokiem księcia. Nie chodziło tu o wprowadzenie religii wyznawanej „równolegle” do starych wierzeń, lecz o całkowite ich wyparcie. Nie był to proces łatwy. Pokazują nam to m.in. wydarzenia z lat trzydziestych XI wieku, kiedy to doszło do buntów przeciw dotychczasowym rządom, a jednocześnie przeciwko duchowieństwu. Niszczono świątynie, mordowano duchownych, powracano też do pogańskich kultów.

Można przyjąć, że dopiero od panowania Kazimierza Odnowiciela ziemie polskie zaczęły być chrystianizowane w całym tego słowa znaczeniu. Natomiast pełne ugruntowanie chrześcijaństwa spowodowała dopiero tworzona od końca XII wieku sieć parafialna, z duchowieństwem dobrze przygotowanym do przekazywania prawd nowej wiary. Z czasem też, mimo początkowego buntu, nowa religia jednoczyła plemiona żyjące na ziemiach polskich.

PAP: Jakie były polityczno-kulturowe konsekwencje chrztu dla Polski jako kraju leżącego w centrum Europy?

Prof. Andrzej M. Wyrwa: Znaczenie chrztu było ogromne. Ziemie polskie zamieszkałe przez liczne plemiona weszły w przestrzeń chrześcijańskiej Europy. Oznaczało to nie tylko wielkie zmiany kulturowe. Polski książę/król stał się równorzędnym partnerem – bratem w wierze – dla innych władców panujących w Europie, nawet dla władców tak potężnych jak cesarz Niemiec1. Dla tworzącego się państwa, jako suwerennego tworu, był to istotny czynnik.

Przyjęcie chrztu przez Mieszka spowodowało, że Polska trafiła do nowej przestrzeni kulturowej, wspólnej dla krajów zachodniej Europy. Staliśmy się krajem, który w oparciu o treści wynikające z wiary chrześcijańskiej budował nowe oblicze naszej kultury, będącej integralną częścią kultury europejskiej i jej dziedzictwa.

Przez kolejne stulecia zmieniała się sytuacja polityczna, wielokrotnie następowała delimitacja granic naszego kraju, liczne wojny, zabory i okupacje, lecz chrześcijaństwo było czynnikiem, które nie pozwoliło naruszyć naszej tożsamości, a jednocześnie było stałym łącznikiem Polski z Europą i zachodnią cywilizacją.

PAP: W jaki sposób Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy będzie obchodzić 1050. rocznicę chrztu Polski?

Prof. Andrzej M. Wyrwa: Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy jest kustoszem niezwykle cennych obiektów pochodzących z najwcześniejszego okresu państwa polskiego, a Lednica jest prawdopodobnie miejscem, gdzie mógł się odbyć chrzest Mieszka.

14 kwietnia 2016 r. na Ostrowie Lednickim, w kaplicy Mieszka I, odbędzie się część uroczystości jubileuszowych, w tym m.in. uroczysta liturgia, w czasie której nastąpi odnowienie aktu wiary narodu oraz uroczystość poświęcenia dzwonu „Mieszko i Dobrawa”. Tak jak dzwon Zygmunt na Wawelu stał się symbolem dynastii jagiellońskiej, tak ten z lednickiej wyspy, po poświęceniu przez Prymasa Polski2, stanie się trwałym symbolem dynastii piastowskiej, historycznych początków Polski i jej dziedzictwa kulturowego.

Rozmawiał Maciej Replewicz (PAP)

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce.

redakcja: Adam Namięta


1 Właściwie: cesarz Świętego Cesarstwa Rzymskiego – przypis redaktora naczelnego Portalu.

2 Przypomnijmy, że z sedewakantystycznego punktu widzenia Polska od kilku dziesięcioleci nie ma prymasa i katolickiej hierarchii kościelnej – przypis redaktora naczelnego Portalu.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.