Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Od dziś zaczynamy pracować na własne konto

Dzień Wolności Sektora Prywatnego to miara obrazująca, jak dużą część wartości wytworzonej przez sektor prywatny pochłania państwo. Jest symbolicznym dniem, w którym przestajemy pracować, żeby utrzymać aparat państwowy, a zaczynamy pracować na nasz własny rachunek.
To najpóźniejsza data tego wskaźnika w historii – dużo gorsza niż w czasach nagłych wzrostów wydatków publicznych w czasie pandemii. Oznacza to, że rola państwa w gospodarce staje się coraz większa. Rosnące obciążenia sektora prywatnego ograniczają możliwości inwestycyjne firm i hamują innowacyjność. Wysoki udział wydatków publicznych w PKB zwiększa presję podatkową, co obniża konkurencyjność przedsiębiorstw na rynkach międzynarodowych. Zjawisko to stwarza ryzyko spowolnienia gospodarczego i może doprowadzić do przerwania trwającej od blisko 30 lat serii wzrostów bez recesji.
Dzień Wolności Sektora Prywatnego to więcej niż symbol — to realny wskaźnik ciężaru, jaki państwo narzuca gospodarce. Jego przesunięcie na 9 sierpnia pokazuje, że przedsiębiorcy, inwestorzy i konsumenci odczuwają coraz większe obciążenia fiskalne. To dobry moment, by poruszyć temat równowagi między sferą publiczną a prywatną i zachęcić do refleksji nad potrzebą bardziej zrównoważonego modelu funkcjonowania finansów publicznych.