Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Emir Hamad ibn Chalifa Al Sani (1952–2026)

Były władca Kataru, Jego Wysokość emir Hamad ibn Chalifa Al Sani, zmarł 12 lipca 2026 roku. Miał 74 lata. Kierował tym niewielkim, pustynnym państwem w jednym z najważniejszych okresów w jego dziejach, prowadząc w ciągu osiemnastu lat szybką transformację ekonomiczną i radykalnie wpływając na jego globalny wizerunek i ambicje polityczne.
Flagi państwowe opuszczono do połowy masztów, a urzędy i instytucje zamknięto na znak szacunku dla władcy. Skromna ceremonia pożegnalna odbyła się po codziennej modlitwie o zachodzie słońca w meczecie Imama Muhammada ibn Abd al-Wahhaba. Żałobnicy ubrani w tradycyjne katarskie stroje stali podczas modlitwy pogrzebowej, zwróceni w stronę owiniętego w całun ciała monarchy. Następnie członkowie rodziny, w tym syn i następca Zmarłego, wynieśli doczesne szczątki z meczetu. Były emir został pochowany na cmentarzu Lusail na północ od Dohy. Jego prosty grób ma podkreślać, że dla emira ważne było nie wystawne życie, lecz dobro poddanych. Wśród składających osobiście i za pośrednictwem internetu kondolencje znaleźli się m.in. prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich, król i następca tronu Jordanii (w Jordanii, podobnie jak w Katarze, ogłoszono czterodniową żałobę), król i królowa Niderlandów, a także liczni członkowie dynastii Saudów reprezentujący króla Arabii Saudyjskiej.
Katar był protektoratem brytyjskim do 1971 roku, a od połowy XIX stulecia rządzi nim rodzina Al Sanich. Jego Wysokość przejął władzę od ojca, emira Chalify, podczas bezkrwawego zamachu stanu w czerwcu 1995 roku. Rok później przeżył próbę kontrzamachu. Przypisywano ją jego poprzednikowi, który zresztą podobną drogą wstąpił na tron w 1972 roku, obalając swojego kuzyna. Kiedy szejk Hamad objął władzę, był najmłodszym przywódcą w regionie – miał 44 lata. Uważano go za bliskiego poddanym. Władcę można było spotkać w jego ulubionej kawiarni na suku w Dosze, gdzie rozmawiał z klientami.
Gdy rozpoczynała się transformacja, państwo zmagało się z brakiem pieniędzy, gdyż jego rezerwy ropy naftowej były coraz mniejsze, jednak w latach 1995–2013 produkt krajowy brutto emiratu wzrósł ponad dwudziestoczterokrotnie. Za panowania Hamada Katar stał się jednym z największych producentów i dostawców na rynki światowe skroplonego gazu ziemnego, co położyło podwaliny pod bogactwo kraju. Władca założył sieć medialną Al-Dżazira, która zapewniła Katarowi znaczący głos w polityce arabskiej i rozszerzyła jego wpływy daleko poza kraje Zatoki Perskiej1. Powołał również fundusz Qatar Investment Authority, który inwestował w zagraniczne przedsiębiorstwa, m.in. drużynę piłkarską Paris Saint-Germain. Budowie wpływów monarchii na arenie międzynarodowej sprzyjały także udane starania o organizację Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 2022 roku2.
Polityka zagraniczna Zmarłego wyrobiła Katarowi rolę mediatora w rozmowach podczas konfliktów regionalnych od Libanu po Jemen i Darfur. Monarchia utrzymywała stosunki ze Stanami Zjednoczonymi – goszcząc Centralne Dowództwo USA – a także z Iranem i grupami z nim sprzymierzonymi oraz angażowała się na rzecz powstrzymania wojny w Strefie Gazy. Z drugiej strony Hamad oskarżany był o wspieranie ruchów rewolucyjnych i ugrupowań islamistycznych, zwłaszcza Bractwa Muzułmańskiego, w trakcie Arabskiej Wiosny w 2011 roku. Podczas gdy Doha przedstawiała swoją politykę jako poparcie dla uzasadnionych żądań społecznych, inne monarchie Zatoki Perskiej postrzegały wiele z tych ruchów jako zagrożenie dla regionalnej stabilności.
Za panowania Hamada ogłoszono konstytucję (w 2004 roku), a także przeprowadzono wybory samorządowe, w których kobiety uzyskały prawo głosu i kandydowania. Jednym z najważniejszych współpracowników Zmarłego w przekształcaniu Kataru była jedna z żon, JW szejka Muza bint Nasir al-Misnad, co było rzadkością w krajach Zatoki. Wpływy Muzy rosły równolegle do działań inicjowanych przez emira, gdyż w ramach reform jego żona realizowała programy w zakresie edukacji i badań naukowych.
Abdulla Banndar Al-Etaibi, adiunkt w katedrze spraw międzynarodowych na Uniwersytecie Katarskim, uważa, że były władca zmienił swoją ojczyznę w „niezwykły kraj”. Mówimy o kimś, kto pozostawił po sobie ślad na całym świecie, nie tylko w Katarze. Włożył mnóstwo wysiłku, aby przekształcić Katar z normalnego kraju w kraj wybitny i niezwykły – powiedział w wywiadzie dla Al-Dżaziry. – Miał tyle marzeń o wielu rzeczach. Inwestował dużo w LNG. To pomogło Katarowi jeszcze bardziej się rozwinąć.
Abdykując w 2013 roku, emir wyjaśnił, że chce, aby władzę przejęło nowe pokolenie z jego innowacyjnymi pomysłami i aktywną energią. Oddał władzę swojemu synowi, JW szejkowi Tamimowi, który miał wówczas 33 lata.
opracowanie: Adrian Nikiel
Na podstawie: Former Qatar ruler Sheikh Hamad, a moderniser who seized power, has died, Former Emir of Qatar Sheikh Hamad bin Khalifa Al Thani dies aged 74, Former Emir of Qatar Sheikh Hamad bin Khalifa Al Thani dies aged 74, Royal Court mourns passing of Sheikh Hamad bin Khalifa Al Thani, announces four days of mourning, Crown Prince extends condolences to Qatar emir over passing of Sheikh Hamad, Saudi delegation conveys leadership’s condolences to Qatar over death of Sheikh Hamad bin Khalifa Al-Thani, King extends condolences to Qatar emir over passing of Sheikh Hamad, Response by King Willem-Alexander and Queen Máxima upon the death of Sheikh Hamad bin Khalifa Al Thani, Qatar’s Father Emir Sheikh Hamad bin Khalifa Al Thani laid to rest in Doha
1 Był wizjonerem, który stał za pierwotnym pomysłem, i tym, który położył podwaliny pod tę wspaniałą instytucję medialną – przekazał dyrektor generalny sieci Al-Dżazira, JW szejk Nasser ibn Faisal Al Sani, w oświadczeniu wyrażającym „głęboki żal i smutek”. Zasiał pierwsze ziarno instytucji, która miała stać się symbolem prawdy i głosem marginalizowanych na całym świecie – stwierdził szejk Nasser. – Z niezrównaną determinacją odmienił krajobraz medialny regionu, kierując się niezachwianym przekonaniem, że dziennikarstwo jest zarówno misją, jak i świętym powołaniem, a wolne media to podstawowe prawo człowieka, które należy chronić.
2 Do budowy stadionów zatrudniono 30 000 zagranicznych robotników. W 2021 roku do wiadomości publicznej przedostała się informacja, że w ciągu jedenastu lat zmarło około 6500 pracowników pochodzących z Indyj, Pakistanu, Nepalu, Bangladeszu i Sri Lanki. Władze Kataru odpierały zarzuty, twierdząc, że nie wszystkie odnotowane zgony dotyczyły osób pracujących przy projektach związanych z Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej.