Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Jak powstaje cześć świętych. Proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny

Jak powstaje cześć świętych. Proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny

Rok Boży w liturgji i tradycji Kościoła świętego

Kościół jest matką świętych. Poza Kościołem niema czci świętych. Żywot każdego świętego jest obrazem cudownego współdziałania człowieka z obfitemi łaskami Bożemi. Bóg wyróżnia wybrane osoby szczególnemi darami, przez które życie ich jaśnieje blaskiem heroicznych cnót. Niektórych świętych Bóg, jakoby w nagrodę za ich wielkie poddanie się i samozaparcie, wynosi darem cudów i proroctwa.

Święci są szczęściem i chlubą swoich narodów. Bóg wynagradza nimi rody, w których żywie mocna wiara i miłość, mimo nieprzyjazne nieraz warunki, w jakich się znajdują. Każde pokolenie i każdy wiek ma swoich świętych. Niestety blask ich świętości często się nie rozchodzi, ponieważ otoczenie ich żyje w ciemności grzechu i niewiary, ślepe jest na cuda Bożej łaskawości. I w ewangelji czytamy, że Pan Jezus nie chciał cudów czynić w mieście, w którem panowała niewiara i zatwardziałość serc.

Jest tajemnicze prawo komunikowania się dusz pobożnych z Bożymi wybrańcami. Ludzie pobożni, niezaślepieni grzechem przeciwko Duchowi św., zazdrością łask Bożych, otaczają czcią za życia i przy śmierci tych, których Bóg wybrał sobie w poczet świętych. Stąd mówimy o nich, że umierają w opinji świętości. Gdy ta cześć po ich śmierci trwa wśród osób prywatnych wiernie i wytrwale, Bóg objawia wreszcie Swoją wolę przez cuda, które się stają na grobach, przy relikwjach albo za wstawiennictwem czczonych. Jak długo ta cześć pozostaje w ramach czci prywatnej, niezabronionej przez władzę duchowną, mówimy o czczonym, że jest czcigodnym. Gdy wkońcu na usilne prośby wiernych biskup diecezji wszczyna dochodzenia i wykaże się, że istotnie działy się cuda, a osoba czczona odznaczała się cnotami w stopniu heroicznym, może wnieść do stolicy apostolskiej o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego. Proces ten jest bardzo surowy i dopiero po przeprowadzeniu niezbitych dowodów na dwa przynajmniej cuda i na natarczywe prośby błagających o to, Ojciec św. przyzwala na wszczęcie procesu. Po długich badaniach, trwających nieraz dziesiątki lat, następuje w korzystnym wyniku sprawy ogłoszenie czczonej osoby błogosławioną. Jeżeli za sprawą błogosławionego dzieją się przynajmniej dwa nowe oczywiste cuda, kardynał-prefekt kongregacji obrzędów otwiera proces kanonizacyjny, który po uznaniu dowodów kończy się ogłoszeniem błogosławionego świętym. Różnica między błogosławionym a świętym jest ta, że błogosławionego wolno czcić tylko w obrębie określonego terytorjum, tylko za zgodą Ojca św. można na jego cześć stawiać ołtarze i kościoły. Święty zaś jest czczony w całym Kościele, dzień jego pamiątkowy jest obchodzony wszędzie w mszy świętej i w brewjarzu, posągi i obrazy jego noszą aureolę, relikwje i ciało bywa wystawione ku publicznej czci.

W bardzo wyjątkowych wypadkach beatyfikacja i kanonizacja następuje za zrządzeniem Bożem przy objawie żywiołowej czci i niezliczonych cudów bardzo wcześnie po śmierci świętego. Tak działo się z św. Franciszkiem z Asyżu, a za naszych czasów z świętą Teresą od Dzieciątka Jezus.

Stąd widzimy, jak nasza szczera pobożność może się walnie przyczynić do pomnożenia zastępów świętych. Nasz naród polski może się pochlubić, że posiada szereg dostojnych świętych. W dniu św. Stanisława męczennika śpiewa przecie Kościół:

Gaude, mater Polonia,
Prole fecunda nobili….
Raduj się, matko Polsko,
w szlachetne potomstwo bogata!

Za: Rok Boży w liturgji i tradycji Kościoła świętego z uwzględnieniem obrzędów i zwyczajów ludowych oraz literatury polskiej. Księga ku pouczeniu i zbudowaniu wiernych katolików. Opracowali: Ks. Ludwik Niedbał (Poznań), Ks. Edmund Klitsche (prob. w Pakości), Ks. Stefan Wullert (Malmö, Szwecja) i p. Helena Żółtowska (Poznań) pod redakcją Ks. Franciszka Marlewskiego w Poznaniu. Wydanie drugie. Wydawnictwo Św. Stanisława Sp. z o. odp., Katowice 1932, str. 449-451.

Nihil obstat: Poznań, dnia 24 października 1930. Ks. Dr. Steuer, Cenzor.

Imprimatur na wydanie drugie: Katowice, dnia 6 kwietnia 1932 r. (L. S.) Ks. Kasperlik, Wikarjusz Generalny. V. I. 120/32.

Od Redakcji Portalu Legitymistycznego: Zachowana została oryginalna pisownia.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2022 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.