Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Karol I Habsburg - ostatni cesarz w Europie

Karol I Habsburg - ostatni cesarz w Europie

Wojciech Gatz

Karol Wojtyła swoje imię otrzymał na Chrzcie Świętym właśnie na cześć Karola I Habsburga. Dlaczego? Kim był, w sumie mało znany, ostatni władca Austro-Węgier? Zacytujmy prof. Zachariasza Jabłońskiego, definitora zakonu paulinów w Częstochowie: Karol Habsburg dał się poznać jako władca sprawiedliwy. Uchodził za człowieka, który kierował się sprawiedliwością. Był kochającym ojcem ośmiorga dzieci, dbającym o ich katolickie wychowanie.

Urodził się 17 sierpnia 1887 r. na zamku Persenbeug w Dolnej Austrii. Jego rodzicami byli arcyksiążę Otton i księżniczka Maria Józefina z Saksonii. Cesarz Franciszek Józef był jego stryjecznym dziadkiem. W 1900 roku Karol rozpoczął naukę w wiedeńskim Gimnazjum Szkockim. Nie zdawał matury, ponieważ cesarz Franciszek Józef uważał, że arcyksiążę nie powinien konkurować z tymi, którzy mogliby stać się w przyszłości jego poddanymi. W latach 1906-1908 był słuchaczem praskich uniwersytetów. Jednocześnie rozwijał karierę wojskową. W 1903 został mianowany podporucznikiem, a w 1905 rozpoczął regularną służbę. 21 października 1911 r. Karol ożenił się z księżniczką Zytą z rodu parmeńskich Burbonów.

Karol I(IV)

Jest rok 2011, stoję przed popiersiem Karola w klasztorze cystersów w Stams w austriackim Tyrolu. Stoję i patrzę w martwe oczu z brązu człowieka, który w chwili śmierci ofiarował swoje wszystkie cierpienia Jezusowi i powiedział Cierpię, aby wszystkie moje narody znowu się razem zeszły. Cierpiał jednak w milczeniu, na nic się nie skarżył. Poniżony i zapomniany, do końca pozostał władcą wiernym swoim ideom.

Jak do tego doszło? Cofnijmy się do roku 1916. W listopadzie przebywający na froncie Karol dostaje pilny telegram wzywający go do natychmiastowego powrotu do Wiednia. Umiera cesarz Franciszek Józef, który rządził blisko 70 lat. Karol ma dopiero 30 i staje przed nim zadanie chyba ponad jego siły. Wyrok bowiem już zapadł, a skazany może tylko prosić o łaskę. Likwidacja ostatniego bastionu katolicyzmu i władzy monarszej była z pewnością jedną z głównych przyczyn wybuchu I wojny światowej. Zdawał sobie z tego sprawę także umierający cesarz. W przeddzień swojej śmierci powiedział, że jego rządy zaczęły się od trudnych warunków Wiosny Ludów, a przekazuje je w jeszcze gorszych uwarunkowaniach. Stary monarcha wierzył jednak w Karola, wierzył w jego uczciwość i był przekonany, że młody władca sobie poradzi.

Najważniejszym więc zadaniem nowego panującego okazało się zawarcie pokoju. Pierwszą inicjatywą pokojową Karola I był jego odręczny list do przywódców Ententy przekazany 24 marca 1917 r. przez spokrewnionego z Habsburgami księcia Sykstusa. Austro-Węgry uznawały prawa Francji do Alzacji i Lotaryngii, wyrażały również zgodę na istnienie niepodległej Serbii. Trochę później monarchia Habsburgów zgodziła się również na ustępstwa terytorialne Austrii na rzecz Włoch w rejonie Trentino, w południowym Tyrolu. Oferta pokojowa Karola I spotkała się z ciepłym przyjęciem tylko na wyspach brytyjskich. Odrzucił ją socjalistyczny rząd Francji, podobnie jak Włochy, które miały większe zakusy terytorialne. Niemcy również nie okazały się lojalnym sojusznikiem. Sprawujący tam faktyczną władzę marszałkowie Ludendorff i Hindenburg przede wszystkim byli ufni w swoją potęgę militarną, a po drugie woleli czekać. Przedłużająca się wojna oznaczała dalsze osłabienie Austro-Węgier, które zostały zmuszone do coraz większego podporządkowania się Niemcom. Mało tego, specjalna komórka w niemieckim Naczelnym Dowództwie kierowana przez płk. Maxa Bauera zaczęła oczerniać Karola I, oskarżając go nawet o… alkoholizm. Liczono na osłabienie jego pozycji we własnym kraju. Niemcy dążyły wszystkimi siłami do wdrożenia w życie koncepcji „Mitteleuropy”, tj. do narzucenia swojej bezwzględnej dominacji w Europie środkowej po Bałkany.

Karol I zaczął popełniać błędy. Pierwszym było powołanie na stanowisko ministra spraw zagranicznych niemcofila Ottokara Czernina von Chudenitz. Ten czeski arystokrata w 1918 roku oznajmił, że Francja kanałami dyplomatycznymi poszukiwała kontaktów z Habsburgami w celu zawarcia separatystycznego pokoju. W odpowiedzi na to łgarstwo Francuzi ujawnili wymianę korespondencji (włącznie z odręcznym listem Karola I z 24 marca 1917 r.) związaną z inicjatywą pokojową księcia Sykstusa. Niemcy wyraziły „zdziwienie”, mimo że o inicjatywie pokojowej byli przez Austriaków informowani i zażądali od Karola potwierdzenia sojuszniczej lojalności. Ten popełnił drugi błąd i w maju 1918 roku przybył do kwatery głównej Wilhelma II w belgijskim Spa. Ta „podróż do Canossy” uzależniła całkowicie Austro-Węgry od Niemiec. Tym samym Habsburg przestał już być istotnym partnerem dla państw Ententy. Jego późniejsze wewnętrzne reformy: wprowadził opiekę emerytalną dla kalek wojennych i ich rodzin, przygotował plany powołania nowych ministerstw: opieki społecznej i zdrowia publicznego — nie miały już w obliczu całkowitej klęski żadnego znaczenia. Na koniec cesarz wykonał jeszcze jeden ruch. Zerwał sojusz z Niemcami i zwrócił się do prezydenta USA Woodrowa Wilsona z prośbą o pokój. Warunkiem była bezwarunkowa kapitulacja armii austro-węgierskiej, która nastąpiła 3 listopada 1918 roku. Monarchia Habsburgów przestała istnieć. 11 listopada cesarz ogłosił zaprzestanie prowadzenia przez siebie spraw rządowych (co nie było jednak abdykacją), a 5 miesięcy później wraz z rodziną udał się do Szwajcarii.

Stamtąd dwukrotnie próbował odzyskać tron węgierski. W 1921 r. nie był nawet bez szans, bo popierała go część korpusu oficerskiego i szlachty. Wynajął samolot, przeleciał nad Alpami i wylądował na ściernisku tuż koło zamku hrabiego Czirakyego w miejscowości Denesta nad Jeziorem Nezyderskim. Zdrada i sprzeciw państw ościennych uniemożliwiły powrót Habsburga do władzy. Załadowano cesarsko-królewskich małżonków na angielską kanonierkę i spławiono Dunajem do Gałaty, a stamtąd na portugalską Maderę, na której Karol z żoną Zytą wylądowali 19 listopada 1921 roku.

Cesarz w wieku 34 lat był już całkiem siwy, bardzo podupadł na zdrowiu. Fatalne warunki sanitarne, w których przebywał, jeszcze pogarszały jego stan. Karol i Zyta z dziećmi mieszkali w koszmarnych warunkach — bez elektryczności i bieżącej wody, w domu wilgotnym i zimnym. Ostatni na tronie Habsburgów, cesarz Karol I umarł w zapomnieniu w Funchal na Maderze 1 kwietnia 1922 roku na zapalenie płuc i został pochowany w kościele Nossa Senhora do Monte. Jego doczesne szczątki znajdują się we wspomnianym tyrolskim klasztorze w Stams oraz na Jasnej Górze.

Stams

Trudno ocenić jego dwuletnie panowanie. Z pewnością nie był wystarczająco przygotowany do sprawowania władzy - w tak trudnym dla monarchii momencie. Z drugiej strony, nawet gdyby był, to i tak w obliczu tylu przeciwieństw nie miał praktycznie żadnych szans.

Na koniec zacytujmy słowa francuskiego pisarza Anatola France, radykalnego socjalisty, którego trudno podejrzewać o sympatie do katolicyzmu i monarchizmu. Stwierdził on, że Jedynym uczciwym człowiekiem, który pojawił się podczas wojny był Karol Austriacki. Ale on był świętym i nikt go nie słuchał. Syn Karola I, Otton w 1977 roku przyjechał do Krakowa na powtórny pogrzeb króla Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Habsburżanki. Był jedynym potomkiem Piastów i Jagiellonów na tej uroczystości. Syn Karola I ma obecnie 99 lat i mieszka w Pöcking w Bawarii. Do 2007 roku był głową Domu Habsburgów Lotaryńskich. Zrzekł się tej funkcji na rzecz swojego syna Karola.

Zdjęcia: autor

Polecam również mój artykuł opublikowany w piśmie „Focus”: Niech Europa wojuje, my będziemy się żenić - o dzisiejszych losach członków dynastii Habsburgów.

Żródła:

Grzegorz Kucharczyk, Ostatni na tronie Habsburgów — cesarz Karol I (IV). W 80 rocznicę śmierci, w: Węgry — Polska. Wspólne dziedzictwo, praca zbiorowa pod red. ks. Jana Zimnego, Sandomierz 2007

http://www.wladcy.myslenice.net.pl

Od Redakcji: Należy jednak podkreślić, że cesarz pozostaje cesarzem bez względu na to, czy może rzeczywiście sprawować władzę. Dlatego Karol I był ostatnim — do tej pory — rządzącym państwem cesarzem i królem, co jednak w niczym nie zmienia faktu, że Otton I stał się prawowitym monarchą automatycznie po śmierci swojego ojca. Tak więc 1 kwietnia to nie tylko rocznica śmierci, lecz również rocznica początku wygnańczego panowania (najdłuższego w historii Europy).

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.