Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Przemówienie programowe

Przemówienie programowe

Kongres Nowej Prawicy

Szanowni Państwo,

Poniżej prezentujemy treść okolicznościowego przemówienia wygłoszonego 29 czerwca 2011 r. podczas oficjalnej pikiety Kongresu Nowej Prawicy na wrocławskim Rynku.

Drodzy Wrocławianie!

Jesteśmy tu po to, aby uzmysłowić Wam skalę grabieży, jaką funduje nam wszystkim obecne Państwo.

Pomimo że od lat dziewięćdziesiątych zmieniają się formacje zasiadające w Sejmie, nie zmieniają się ludzie, którzy decydują za nas na co mamy wydawać swoje pieniądze.

Obecnie zorganizowane państwo zabiera podatnikowi zatrudnionemu na umowę o pracę 53% wypracowanego przez niego dochodu. W zamian wypełnia swoje podstawowe obowiązki (jak zapewnienie bezpieczeństwa obywateli) oraz zapewnia cały szereg usług, które są również oferowane przez prywatne podmioty. Nie ze wszystkich usług zapewnianych przez państwo korzysta każdy podatnik i nie ze wszystkich, z których już korzysta, jest zadowolony. Usługi zapewniane przez państwo nie podlegają weryfikacji rynkowej, tzn. nie dają odpowiedzi na pytanie czy podatnik dobrowolnie zapłaciłby takie same środki, jakie płaci w podatkach, za konkretną usługę.

My obecnej, pazernej, utuczonej na naszych ciężko zarobionych pieniądzach klasie politycznej mówimy NIE! Dość zabawy za nasze pieniądze! Dość socjalistycznych eksperymentów! Państwu z Wiejskiej już dziękujemy!

Oni już mieli okazję rządzić, a właściwie rządzą naszym krajem od ponad dwudziestu lat. W tym czasie padło wiele obietnic poprawy sytuacji politycznej państwa i ekonomicznej w naszych portfelach.

Czy którekolwiek z ugrupowań zasiadających dzisiaj w Sejmie spełniło te składane obietnice?

Czy nam Polakom żyje się coraz lepiej?

Jeśli jesteś niezadowolony, to dlaczego na nich głosujesz?

Teraz już masz wybór. Nie pozwól by nadal karmili Cię pustymi frazesami!

Nie głosuj więcej na tych, którzy nie dotrzymują słowa!

Co obecna władza proponuje swoim obywatelom? – np. zamykanie stadionów.

Najpierw buduje stadiony, tak, aby móc na ich otwarciu przecinać wstęgi i porobić sobie zdjęcia, a później paradoksalnie zabrania udziału w imprezach organizowanych na tychże stadionach.

Kongres Nowej Prawicy zdecydowanie sprzeciwiał się, ustami Prezesa Janusza Korwin-Mikkego, traktowaniu kibiców piłkarskich jako potencjalnych przestępców i obywateli drugiej kategorii.

Kongres Nowej Prawicy stanowczo potępił zamykanie stadionów, stosowane jako formę kary nakładanej na kluby piłkarskie za wybryki garstki chuliganów. Było to działanie wymierzone w praktyce w ogół sympatyków piłki nożnej, kluby sportowe i samych sportowców.

Takie działanie jest równoznaczne ze stosowaniem zasady odpowiedzialności zbiorowej, jaskrawo sprzecznej z regułami państwa prawa i stanowiło naruszenie konstytucyjnych praw obywateli.

Jednocześnie Kongres Nowej Prawicy potępił wszelkie chuligańskie wybryki stadionowych wandali, oświadczając również, iż niedopuszczalne jest traktowanie wszystkich kibiców jako potencjalnych przestępców i stosowanie wobec nich zbiorowych represji.

Celowo wyolbrzymiane incydenty stadionowe stały się wygodnym tematem zastępczym, mającym przykryć nieudolność władz państwowych w rozwiązywaniu rzeczywistych problemów kraju.

Pytamy — Gdzie leży granica absurdu, głupoty i ubezwłasnowolnienia obywateli?

Kiedy w końcu będziemy mogli dokonywać wolnych wyborów związanych ze swoim życiem, biorąc za nie pełną odpowiedzialność?

Na marginesie dodam, że kibiców, którzy swego czasu, np. w Białymstoku chcieli wyrazić swój sprzeciw wobec postępowania władz państwowych, oskarżono o znieważanie organów tejże władzy.

Czy tak wygląda wolność słowa?

Dlaczego z takim samym zaangażowaniem nie są zwalczane chuligańskie wybryki związkowców?

Czy aby nie dlatego że kibice, w przeciwieństwie do związkowców, są utożsamiani z ruchami patriotycznymi?

Czas temu położyć kres!

Drodzy Wrocławianie – jesteśmy tu po to, aby zaproponować Wam alternatywę.

Od razu chcemy zaznaczyć, że my nie chcemy zmiany świn przy korycie, my chcemy likwidacji koryta. Chcemy, aby człowiek sam decydował o tym:

— na co wyda zarobione przez siebie pieniądze,

— w jakim duchu będzie wychowywał swoje dzieci i do jakiej szkoły je pośle,

— w jaki sposób zabezpieczy przyszłość swoją i swojej Rodziny.

Chyba nikt z nas nie twierdzi, że nie będzie w stanie samodzielnie podjąć decyzji dotyczących swojego życia i swojej przyszłości. Nasi, pożal się Boże, politycy od lat wmawiają nam, że bez nich sami nie bylibyśmy w stanie podejmować podstawowych decyzji dotyczących naszego życia i naszych bliskich.

Traktują nas jak ludzi niższej kategorii, jak bydło, które potrzebuje Pana, który w zamian za pracę da mu wikt i opierunek.

My proponujemy Państwu powrót do starej rzymskiej zasady dającej każdemu obywatelowi prawdziwą wolność decydowania o swoim życiu i o swoich pieniądzach: VOLENTI NON FIT INIURIA, czyli chcącemu nie dzieje się krzywda.

Oznacza ona wolność, ale i odpowiedzialność. Chcemy, aby każdy Polak był kowalem swego losu. To oznacza coś, czego obecna klasa polityczna nie jest w stanie sobie uzmysłowić. Dziś obywateli pozbawia się wolności, oducza odpowiedzialności, dając w zamian złudne poczucie bezpieczeństwa.

My proponujemy Państwu radykalną obniżkę podatków, likwidację podatku dochodowego – ostoi socjalizmu i wymysłu czerwonych pijawek. Proponujemy likwidację zbędnych urzędów i ograniczenie do minimum aparatu administracji państwowej, która niczym pasożyt żyje z pracy ludzi, przeszkadzając im na każdym kroku. Dziś musimy utrzymywać rzeszę 600 tys. pasożytów, siedzących na naszych karkach. Uproszczeniu musi ulec system podatkowy, przez co wyeliminowana zostanie możliwość interpretacji przepisów przez urzędnika.

Opowiadamy się za gruntowną reformą niewydolnego sądownictwa – gdzie obecnie zwykły obywatel ginie w gąszczu procedur i niejasnych przepisów.

Opowiadamy się za wolnym rynkiem – gdyż tylko nieskrępowana regulacjami państwa przedsiębiorczość może rozwijać się swobodnie i przynosić korzyści całemu społeczeństwu.

A jak jest obecnie?

Od trzech lat obserwujemy dynamiczny wzrost faktycznego opodatkowania obywateli (po ok. 100 miliardów zł rocznie), przede wszystkim poprzez zwiększanie zadłużenia zaciąganego przez rząd. Istotnym elementem wydatków publicznych jest obsługa zadłużenia publicznego. W związku z zadłużeniem rządu ponosimy rocznie koszt w wysokości 38 miliardów zł, a więc każdy obywatel pracuje prawie jedenaście dni rocznie na obsługę długów, które będą musiały zapłacić jego dzieci. 38 miliardów zł to niemalże tyle, ile rząd przeznaczył łącznie na obronę narodową, bezpieczeństwo publiczne i wymiar sprawiedliwości, co jest podstawową funkcją normalnego oraz sprawnego państwa.

Oznacza to, że obywatele pracują na potrzeby rządu prawie połowę roku, czyli ponad 174 dni.

Przez ostatnie 11 lat wydatki państwowe wzrosły aż o 130 % – z 283 miliardów zł w 2000 roku do 645 miliardów zł w roku ubiegłym. Jednocześnie za rządów Donalda Tuska, pomimo znacznego spowolnienia gospodarczego, wydatki w ciągu zaledwie trzech lat wzrosły o 150 miliardów zł, a więc o 30 %. Rok 2010 charakteryzował się też najwyższym udziałem wydatków państwowych w PKB (45,7 %). Trzeba jasno przyjąć do wiadomości: tak rozpasanego rządu jeszcze nie mieliśmy. Nic dziwnego, że dług publiczny rośnie w ekspresowym tempie.

Zegar umieszczony w Warszawie przez prof. Balcerowicza ma działać jako przestroga. My przypominamy, że prof. Balcerowicz również miał swój wkład w uchwalanie budżetów z deficytem, które doprowadziły do dzisiejszej sytuacji ekonomicznej kraju.

Dług publiczny według oficjalnych danych (powtarzam — oficjalnych danych!) przekroczył już 800 miliardów złotych. Według tych wyliczeń każdy obywatel ma do spłaty ponad 20 tys. złotych! Każdy noworodek również – to jest prawdziwe „becikowe”, które klasa polityczna zafundowała noworodkom i ich rodzicom.

My przypominamy, że te 800 miliardów nie uwzględnia zadłużenia samorządów i zobowiązania państwa wobec emerytów. Przypominamy, iż od wielu lat ZUS jest bankrutem. Tam nie ma ani złotówki. Pieniądze zabierane emerytom przez dziesiątki lat pod pretekstem zapewnienia bezpiecznej starości, już dawno zostały przejedzone. Tak samo, jak byliście Państwo oszukiwani przez PRL, identycznie jesteście oszukiwania dzisiaj. Jak ostatnio usłyszeliśmy, rząd znowu łata budżet pieniędzmi przyszłych emerytów. Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie, zgodnie z którym przekazuje 4 miliardy zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej na finansowanie bieżących emerytur. Tymczasem środki te miały być finansową poduszką bezpieczeństwa, która za 20 lat złagodzi problem starzejącego się społeczeństwa.

To tylko potwierdza, że obecne władze myślą o tym, co tu i teraz, byle do kolejnych wyborów, a po nas choćby potop!

Drodzy Wrocławianie!

Musicie znać prawdę, choć jest ona bardzo bolesna — prawdziwe zadłużenie państwa już dawno przekroczyło 100% rocznego PKB. Obecne władze na każdym kroku szukają tematów zastępczych, byleby tylko nie wspominać o nadciągającej katastrofie finansów publicznych.

Gdy w 1992 roku poseł na Sejm Janusz Korwin-Mikke zaproponował wprowadzenie zakazu uchwalania budżetu z deficytem, tak, aby nie zadłużać przyszłych pokoleń – naszych wnuków i dzieci, całe towarzystwo wzajemnej adoracji z Wiejskiej ryknęło śmiechem. Dla nich liczyło się: tu i teraz. Oni do dziś myślą kategoriami trwającej kadencji – wcielając w życie hasło: a po nas choćby potop!

Jeśli dalej pozwolimy im bawić się naszymi pieniędzmi i traktować państwo jak piaskownicę, z której w każdej chwili można wyjść, zostawiając zabawki, skończy się to katastrofą.

Drodzy Wrocławianie, nie dajcie się więcej nabrać!

Kongres Nowej Prawicy nie ogranicza swoich postulatów wyłącznie do sfery ekonomii.

W sprawach społecznych nasz światopogląd można określić jako konserwatywny, gdzie szczególnego znaczenia nabierają takie pojęcia jak: prawda, honor, szacunek dla tradycji i symboli wiary.

Kongres Nowej Prawicy będąc partią konserwatywno-liberalną, uznającą Tradycję katolicką za jeden z fundamentów polskiej kultury, a wartości chrześcijańskie za jeden z podstawowych składników naszej cywilizacji, proponuje założenia programowe oparte na pewnych niezbywalnych prawach, wśród których należy wymienić:

— prawo do życia,

— prawo do wolności,

— prawo do własności,

— prawo do realizacji własnych celów, o ile nie narusza to praw i wolności innych.

Obowiązkiem Państwa zaś jest zagwarantowanie obywatelom tychże praw.

Popierając nas:

— opowiadasz się za ochroną życia od poczęcia do naturalnej śmierci, gdzie prawo do życia nie może stawać się przedmiotem parlamentarnego głosowania albo ogólnonarodowego referendum, jak również nie może zależeć od deklaracji jakiejkolwiek większości.

Popierając nas:

— opowiadasz się za przywracaniem tradycyjnej funkcji Rodziny, jako podstawowej komórki Państwa, gdzie Rodzice mają prawo wyboru systemu wartości, w jakim wychowują swoje dzieci.

Popierając nas:

— opowiadasz się za ochroną tradycyjnych pojęć takich jak: mąż, żona, ojciec matka, dzieci, nie zmieniając ich znaczenia, bez względu na pojawiające się tendencje do zamazywania ich właściwych znaczeń.

Popierając nas:

— opowiadasz się za sprzeciwem wobec prawnego sankcjonowania „małżeństw” homoseksualnych, a nade wszystko sprzeciwem wobec adoptowania dzieci przez osoby tej samej płci.

Jeśli na sercu leży Ci dobro Narodu i Ojczyzny oraz bezpieczeństwo i ciągłość jej przyszłych pokoleń, nie wahaj się – wybierz Nową Prawicę!

Cuda się zdarzają, ale lepiej weź sprawy w swoje ręce i w nadchodzących wyborach zagłosuj na Nową Prawicę!

Prosimy nie kierować się tym, co słyszycie Państwo w mediach, gdzie Nowa Prawica jest kompletnie przemilczana oraz świadomie pomijana w sondażach — w ogóle się o nas nie pyta.

Tymczasem w sondażach ulicznych, które uwzględniają nasze ugrupowanie uzyskujemy w dużych miastach od 4-7% (ostatni sondaż w Lublinie dał nam prawie siedmioprocentowe poparcie, a to dopiero początek naszej drogi).

Drodzy Wrocławianie – nie zmarnujcie głosu w jesiennych wyborach. Głos na PO, PIS, SLD, PSL – to głos na pewno zmarnowany. Nie marnujcie go na „bandę czworga”, która chce się dalej „bawić” Waszymi pieniędzmi.

Zagłosujcie na Nową Prawicę!

Za co dziękujemy w imieniu swoim i przyszłych pokoleń!

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.