Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Konfrontacja pastorki-lesbijki z biskupem Oslo

Konfrontacja pastorki-lesbijki z biskupem Oslo

newsinenglish.no

Od Redakcji: Publikujemy poniższą skandalizującą opowieść, bo jest to kolejny przykład aberracyj, do których prowadzić musi nieubłagany postęp. Surowa, protestancka mentalność, która nie była oparta na autentycznym nauczaniu Kościoła Chrystusowego, lecz którą tak często stawiano za wzór katolikom (jacy powinni być i jak powinni się zreformować), upadła w konfrontacji ze „światem” – domeną xięcia ciemności. Dziś najzupełniej poważnie można prowadzić na łamach prasy debaty o tym, czy chrześcijańska wspólnota religijna powinna otworzyć się na grzechy najsurowiej potępione w Piśmie Świętym oraz czy jej zwierzchnikami mogą być ludzie przez kilkadziesiąt lat oddający się grzechom przeciw naturze.

Co na to król Harald V jako zwierzchnik Kościoła państwowego?

Pierwsza pastorka-lesbijka Norwegii stwierdziła, iż ma dość „homofobicznych” oficjeli kościelnych i nie chce, by biskup1 Ole Chrystian Kvarme był jej duszpasterzem. Pastorka Hilda Raastad powiedziała gazecie „Aftenposten”, że pragnie wyrzec się święceń oraz zrezygnować z posługi po latach zmagań o akceptację ze strony Kościoła Norwegii.

Hallgeir Elstad, profesor historii Kościoła na wydziale teologii Uniwersytetu w Oslo, określił rezygnację Raastad mianem historycznej. Stwierdził, iż sytuacja, w której wyświęcony pastor prosi o zwolnienie, jest niezwykłą rzadkością.

O ile mi wiadomo, coś takiego nigdy się wcześniej nie zdarzyło — powiedział Elstad „Aftenposten”. To pokazuje, jak rozgniewana jest Raastad tym, że państwowy Kościół postrzega jej trzydziestoletni związek z Julią Hass jako problem.

Obie panie wybrały się w góry do Beitostølen, by spędzić tam Wielkanoc. Święto to, jak oznajmia Raastad, to czas miłości i współczucia, toteż jest to odpowiednia chwila, by wyrazić publicznie swoją frustrację.

Nie mogę reprezentować Kościoła, gdzie niektórzy nadal wykluczają, zamiast przygarniać — wyjaśniła, dodając, iż nie może być pastorką w Kościele, który nadal nie jest w stanie ocenić, czy ona i jej partnerka mogą się pobrać.

Raastad sprzeciwia się także formułowaniu ogłoszeń o naborze na wolne posady pastorskie, które sugerują, że w procesie ewaluacji kandydatów może być uwzględniony ich stan cywilny. Stwierdziła też, że bycie osądzanym przez zwierzchników oraz podnoszenie mojego związku do rangi problemu teologicznego jest dla niej ciężarem. Uważa ona, że Kościół powinien być bardziej otwarty i akceptujący.

Dodała też, że uważa rzekomą homofobię zwierzchników kościelnych za grzech. Lokalny Kościół nie może wykluczać ludzi ze względu na ich kolor skóry czy narodowość — wskazała — a zatem nie może też nikogo wykluczać ani osądzać na podstawie tożsamości sexualnej.

Kvarme wyjaśnił, iż nie przeczytał jeszcze listu rezygnacyjnego Raastad, więc nie uważa, by jakikolwiek komentarz był w tej chwili naturalny. Na pytanie, czy do ogłoszeń o nabór pastora wprowadzone zostaną jakieś zmiany, Kvarme odpowiedział, że nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. Dodał też, że skontaktuje się z Raastad i uważnie wysłucha, co ma do powiedzenia.

opracowanie: Dawid Świonder


1 Nie twierdzimy, rzecz jasna, że pan Kvarme jest prawdziwym biskupem w katolickim sensie tego określenia — przypis Redakcji Portalu.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.