Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Pierścień króla Zygmunta I Starego wrócił do Muzeum Książąt Czartoryskich

Pierścień króla Zygmunta I Starego wrócił do Muzeum Książąt Czartoryskich

Muzeum Narodowe w Krakowie

W ramach obchodów 35. rocznicy podpisania z Niemcami traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy do Polski wróciły kolejne dobra kultury. Wśród odzyskanych zabytków znajduje się pierścień króla Zygmunta I Starego, który trafił do Muzeum Książąt Czartoryskich, oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie. To symboliczny powrót do miejsca, gdzie przed wybuchem II wojny światowej przechowywano najcenniejsze relikwie polskiej historii. Złoty sygnet z tzw. Szkatuły Królewskiej można podziwiać na ekspozycji od 2 lipca 2026 roku. W uroczystości przekazania pierścienia wzięła udział pani Marta Cienkowska, minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Wraz z pierścieniem króla Zygmunta I Starego do Polski powróciły fragment średniowiecznego rękopisu z zapisem hymnu Gaude Mater Polonia oraz 11 miniaturowych eksponatów kolejowych z przedwojennego Muzeum Komunikacji w Warszawie. Odzyskanie zabytków jest efektem współpracy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z partnerami niemieckimi oraz instytucjami i osobami po obu stronach zaangażowanymi w proces restytucji.

Pierścień króla Zygmunta I Starego

Pierścień, który według zachowanych przekazów źródłowych należał do króla Zygmunta I Starego (zasiadającego na polskim tronie w latach 1507–1548), na pierwszy rzut oka jawi się jako obiekt pozornie mało ozdobny. Niemniej jednak jego prawdziwie dostojny, królewski charakter definiują ciężka obrączka wykonana z najwyższej próby złota oraz osadzony w niej duży, niezwykle piękny diament.

Historia tego przedmiotu nierozerwalnie wiąże się z burzliwymi dziejami Rzeczypospolitej. W 1791 roku pierścień został wydobyty z królewskiego grobu w katedrze na Wawelu przez Tadeusza Czackiego – wybitnego polskiego historyka, współzałożyciela warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk oraz członka Komisji Skarbu Koronnego z ramienia Sejmu Rzeczypospolitej. Działanie Czackiego miało na celu ochronę pamiątek narodowych przed zwiększającym się zagrożeniem zewnętrznym. Jego obawy okazały się w pełni uzasadnione, ponieważ w 1795 roku znaczna część klejnotów królewskich została zrabowana przez wojska pruskie. Sygnet Zygmunta I Starego został wyjęty z grobowca wraz z innymi kosztownościami, wśród których znajdowały się m.in. krzyżyk na złotym łańcuchu, zegarek w kształcie krzyża, złoty ułamek z cyfrą Zygmunta I oraz imieniem Bony, a także brylantowy krzyżyk królowej Anny Jagiellonki.

Przed 1813 rokiem pierścień, wraz z pozostałymi pamiątkami po monarchach, został ofiarowany księżnej Izabeli Czartoryskiej. Słynna kolekcjonerka i fundatorka pierwszego polskiego muzeum historycznego umieściła go w Świątyni Sybilli w Puławach. Klejnot eksponowany był tam w specjalnie zaprojektowanej, wielopoziomowej kasecie, znanej szerzej jako Szkatuła Królewska.

W 1876 roku z inicjatywy księcia Władysława Czartoryskiego utworzono Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie. Po przewiezieniu do stolicy Małopolski Szkatuła Królewska została celowo wyłączona z oficjalnego inwentarza muzealnego – traktowano ją jako szczególnego rodzaju depozyt narodowy pod troskliwą opieką rodu Czartoryskich.

Spokój kolekcji przerwała II wojna światowa. W lipcu 1939 roku dyrektor Muzeum, gen. Marian Kukiel, oraz opiekunka zbiorów, księżna Maria Ludwika z Krasińskich, wdowa po księciu Adamie Ludwiku Czartoryskim, podjęli decyzję o ewakuacji najcenniejszych obiektów do Sieniawy. Miało to uchronić narodowe dziedzictwo przed niemiecką grabieżą. Niestety, 14 września 1939 roku wojska niemieckie wkroczyły do Sieniawy, zajmując pałac i rozgrabiając najkosztowniejsze przedmioty. Najprawdopodobniej wtedy łupem padły pamiątki po królu Zygmuncie I.

fot. Anna Olchawska

Co skrywała szkatuła?

Była zrobiona z drewna, z okładziną hebanową, wyposażona w złote okucia i uchwyty w formie lwich głów, połączone grubym łańcuchem. Nazywano ją „królewską”, choć nigdy nie była własnością żadnego z monarchów. Mieściła pamiątki i precjoza, które według tradycji miały należeć do Najjaśniejszych Państwa. Powstała w roku 1800 na polecenie księżnej Izabeli Czartoryskiej, pragnącej mieć kunsztowne puzderko do przechowywania najważniejszej części kolekcji. Wykonawcą szkatuły był niejaki Jamiasch, prawdopodobnie stolarz, który pozostawił sygnaturę: Zrobił Jamiasch w Warszawie. Boczne ściany i wieko ozdobiono marmurowymi płytkami oraz kamieniami półszlachetnymi. Napis na skrzyni brzmiał: PAMIĄTKI POLSKIE • ZEBRAŁA • IZABELA CZARTORYSKA • ROKU 1800. Wnętrze szkatuły składało się z czterech poziomów, stanowiących rodzaj wyjmowanych szufladek z przegródkami, obłożonych szafirowym aksamitem. Mieściły m.in. szesnastowieczny krzyż pektoralny króla Zygmunta I Starego (ozdobne zawieszenie w formie krzyża, przeznaczone do noszenia na piersi, wykonane z czerwonego jaspisu, wysadzane szlachetnymi kamieniami i zawieszony na szerokim, złotym łańcuchu), krzyż królowej Anny Jagiellonki zwany wdowim, dwie czarne szkatułki królowej Bony z roku 1518 (wykonane z drewna sandałowego z nałożonymi kameami z onyksu, przedstawiającymi sceny ze Starego i Nowego Testamentu). Były tam też srebrny nóż i scyzoryk Stefana Batorego, osiemnastowieczny zegarek w złotej kopercie należący do króla Stanisława Leszczyńskiego, różaniec królowej Marii Leszczyńskiej oraz liczne precjoza (m.in. złote zegarki, pierścienie, brosze czy medaliony).

Odkrycie i skuteczna restytucja

Przez dziesięciolecia zawartość Szkatuły Królewskiej była uznawana za bezpowrotnie utraconą. Przełom nastąpił dzięki pracy naukowej dr hab. Ewy Letkiewicz, profesor Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W monografii zatytułowanej Klejnoty w Polsce. Czasy ostatnich Jagiellonów i Wazów opublikowała informację o zlokalizowaniu poszukiwanego pierścienia Zygmunta I Starego w zbiorach niemieckiego Muzeum Biżuterii w Pforzheim.

Odkrycie zapoczątkowało formalną procedurę odzyskiwania zabytku. Zgromadzono szczegółową dokumentację potwierdzającą pochodzenie obiektu, a w 2022 roku polscy eksperci przeprowadzili na miejscu drobiazgowe oględziny. Sporządzona przez nich opinia oraz analiza tożsamości jednoznacznie potwierdziły, że złoty pierścień z obustronnie szlifowanym diamentem stanowi polską stratę wojenną. Dzięki działaniom restytucyjnym podjętym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pierścień króla Zygmunta I Starego powrócił do Krakowa, zamykając tragiczny rozdział swojej historii.

fot. Anna Olchawska

Materiał prasowy powstał na podstawie tekstu źródłowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dr Katarzyny Płonki-Bałus, kurator Muzeum Książąt Czartoryskich, dr Elżbiety Musialik, adiunkt w Dziale Zbiorów Muzeum Książąt Czartoryskich, oraz Małgorzaty Bąk, specjalistki z Działu Inwentarzy MNK.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2026 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.