Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Książę Aranjuezu piętnuje socjalistyczne barbarzyństwo

Książę Aranjuezu piętnuje socjalistyczne barbarzyństwo (obalenie pomnika gen. Millána-Astraya)

J.B.

22 stycznia b.r., pod osłoną nocy, na polecenie socjalistycznego magistratu galicyjskiego miasta La Coruña, został obalony i wywieziony w nieznanym kierunku pomnik urodzonego w tym mieście twórcy i pierwszego dowódcy Legii Hiszpańskiej (Legión Española), zwanej też Legią Cudzoziemską (Tercio de Extranjeros) – „poślubionych śmierci” (novios de la muerte) i walczących pod patronatem Chrystusa Dobrej Śmierci (Cristo de la Buena Muerte) – bohatera walk z muzułmańskimi rebeliantatami w Maroku i na Saharze Hiszpańskiej oraz Krucjaty 1936-1939, generała José Millán-Astray y Terreros (1879-1954).

 

millan_astray_la_muerte.jpg

Etapy przebiegu tego haniebnego aktu można obejrzeć na:

http://www.youtube.com/watch?v=xVwiRF8gRjg,

http://www.youtube.com/watch?v=I-zKcYcj0YQ,

http://www.lavozdegalicia.com/coruna/2010/01/22/00311264158117185356494.htm.

bandera_legionu.jpg

W związku z tym skandalicznym i perfidnym aktem barbarzyństwa, JKW Sykstus Henryk Burboński (S.A.R. Don Sixto Enrique de Borbón), książę Aranjuezu, infant Hiszpanii, regent Wspólnoty Tradycjonalistycznej, Chorąży Tradycji (Abanderado de la Tradición), król z prawa Henryk V – a przed laty również legionista służący w 1. Legionie Gran Capitán jako „Enrique Aranjuez” – wystosował 3 lutego ze swego zamku w Lignières we Francji list do przewodniczącego Narodowego Bractwa Dawnych Rycerzy Legionistów (Hermandad Nacional de Antiguos Caballeros Legionistos) o następującej treści:

„Mój Czcigodny Pułkowniku:

Śledząc nieustannie w mojej francuskiej rezydencji wszystkie sprawy mojej ukochanej Hiszpanii, z oburzeniem dostrzegłem w ostatnich czasach nieprawości i podłość, popełniane w imię tzw. pamięci historycznej, która ściśle rzecz biorąc jest wymazywaniem historii wskutek zafałszowywania pamięci przez ideologię. Ostatnim tego przykładem – wobec którego nie mogę przejść obojętnie – jest postanowione i wykonane niedawno przez magistrat La Coruñi obalenie pomnika generała Millána-Astraya. Jako kawaler – legionista I Legii Tercio Gran Capitán nie mogę przeciwko temu nie zaprotestować, jednocześnie potwierdzając moje nieustające przywiązanie do naszego legionowego Credo.

Lignières, 3 lutego 2010”. 

credo_legionario.jpg

Słowo komentarza: Gdy raz po raz dochodzą do nas z ojczyzny Cyda, Izabeli Katolickiej i św. Ignacego Loyoli takie wieści o wyczynach rządzącego nią, opętanego nienawiścią półgłówka i jego socjalistycznej bandy, nie możemy nie zadać pytania: co czują w tym momencie dzisiejsi czynni legioniści? Co czuje i myśli ich aktualny dowódca – bądź co bądź następca gen. Millána-Astraya i trzeciego dowódcy Legii, gen. Francisca Franco? Dyscyplina wojskowa zabrania oczywiście żołnierzom protestowania czy wyrażania swoich opinii na temat działań władz cywilnych. Lecz czy nie nadszedł już czas, ażeby położyć kres temu szaleństwu i siłą zmieść ten nikczemny reżim – zamiast szwendać się po świecie w „misjach pokojowych” jako kondotierzy jankeskiej demokracji? Można się jednak poważnie obawiać czy katolicki, mistyczny i narodowy „duch legionowy” jest jeszcze obecny w tej formacji, bo wielce prawdopodobne, że ćwierć wieku „demokratyzacji” wystarczyło, aby krzyżowców przerobić na janczarów socdemoliberalizmu.

millan_astray_general.jpg

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.