Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Pomysł na odbudowę podzielonej Libii — restauracja monarchii

Pomysł na odbudowę podzielonej Libii — restauracja monarchii

Niech żyje król!

Opuszczony pałac królewski, skryty za zamkniętą bramą i zapuszczonym ogrodem, jest monumentem symbolizującym odrzucenie monarchii przez Libię pułkownika Muammara Kaddafiego. W wyniku rebelii 1969 roku zniesiona została monarchia, zmieniona flaga państwowa, członkowie rodziny królewskiej zostali uwięzieni lub skazani na banicję, a pałac o złotej kopule stał się przestrzenią biurową i biblioteką (po 2009 r. obiekt zamieniono w prywatne muzeum sztuki klasycznej).

Mimo to powszechna pamięć o królu Idrysie, który zmarł w Kairze w 1983 roku, przetrwała w ukryciu. Po upadku uzurpatora i latach walk wewnętrznych libijscy rojaliści wysunęli radykalny pomysł – restaurację monarchii – co pozwoliłoby na zjednoczenie Libijczyków pod sztandarem szanowanego ojca narodu i odbudowę rozproszonego narodu.

Do kwietnia 2016 r. kraj był rozdarty między dwa rywalizujące ze sobą parlamenty – trypolitański na zachodzie i tobrucki na wschodzie. Siłą militarną dysponują lokalne milicje lojalne wobec miast, klanów czy religijnych ideologii. Podzieleni Libijczycy są bezsilni wobec oddziałów walczących o dominację. Monarchia proponuje najlepsze wyjście z obecnego zamieszania i jest odpowiednia dla Libijczyków. Król jest dla ludu symbolem jedności – stwierdził dr Fathi Abdalla Sikta z Ruchu na Rzecz Powrotu do Legitymacji Konstytucyjnej1. Z ruchem rojalistycznym polemizuje przewodniczący Wysokiej Rady Stanu Abdulrahman Swehli, wpływowy polityk z Misraty, twierdząc, że kraj nie może cofnąć się o sześćdziesiąt lat.

Ci, którzy uważają, że król może ocalić państwo, przypominają, że od 28 kwietnia 1992 r. prawowitym monarchą jest Mohammed El Senussi, wnuk stryjeczny króla Idrysa. Następca tronu udał się na banicję pod koniec w 1988 r., chociaż wcześniej pracował w Ministerstwie Rolnictwa. Gdy reżim się załamał w 2011 r., król stał się częstym gościem mediów, deklarując swoją pomoc w odbudowie państwa, lecz w ciągu ostatnich lat jego publiczna aktywność zmalała – ostatni film na stronie Jego Królewskiej Mości opublikowany został w grudniu 2014 r., w święto niepodległości Libii. Sytuację dodatkowo utrudniają sprzeczne informacje odnośnie do tego, czy pozostający na emigracji władca rzeczywiście oczekuje wprowadzenia zmian ustrojowych. Jej Królewska Wysokość xiężniczka Alaa El Senussi, przedstawicielka króla w Stanach Zjednoczonych, w lutym 2015 r. wydała oświadczenie, że jego zdaniem jedynie Libijczycy są uprawnieni do decydowania o losie i przyszłości swojego kraju2. Nie ulega jednak wątpliwości, że jest gotowy powrócić do Libii, jeśli lud będzie się tego domagał.

Jak wielu Libijczyków chce powrotu monarchii, podlega dyskusji. Jednak fakt, że pomysł zyskuje szerokie poparcie społeczne, świadczy o tym, iż potrzebny jest przywódca, który rozwiąże piętrzące się problemy państwa. Abdul Rauf Kara, dowódca islamistycznej milicji, który stał się jedną z dominujących postaci w Trypolisie, stwierdził: Jeśli walki się przedłużą, wielu Libijczyków będzie postrzegało powrót monarchii jako realne rozwiązanie. Po pięciu latach ludzie mają dość polityków, ponieważ są oni kłamcami. Tak wiele jest korupcji i marnotrawstwa. Jako potencjalna przeszkoda w dziele restauracji postrzegany jest natomiast marszałek Chalifa Haftar, uznawany zarówno za bohatera walk z muzułmańskimi extremistami, jak i za żądnego władzy despotę, który pragnie zostać dyktatorem.

Rojalistom pomaga frustracja związana z ułomnym procesem pokojowym, który nie objął wszystkich stron walczących w Libii. Zdaniem dra Sikty król miałby stać się symbolem, który do czasu kolejnych wyborów przewodziłby krajowi i okiełznał walczące milicje. Problemem jest jednak brak pozostających pod królewskim dowództwem sił zbrojnych, jak również podziały w rodzinie królewskiej. Z monarchą próbuje bowiem konkurować JKW xiążę Idrys, przedsiębiorca działający we Włoszech, który zadeklarował, że jest gotów stanąć na czele państwa, jeśli lud będzie tego oczekiwać.

opracowanie: Igor Olech


1 Ruch dąży do przywrócenia konstytucji z 1951 r. wraz z poprawkami wprowadzonymi dwanaście lat później.

2 Heir to Libyan throne denies calling for return of monarchy

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.