Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Problemy zdrowotne króla Tajlandii

Problemy zdrowotne króla Tajlandii

Niech żyje Bhumibol Adulyadej!

Tajlandczyk Pongsak Sriboonpeng (48 lat) został skazany na 30 lat pozbawienia wolności za sześć wpisów obrażających na Facebooku tajskiego króla Bhumibola Adulyadeja.

Za każdy wpis otrzymał karę 10 lat więzienia. Wyrok został skrócony o połowę po tym, jak skazany przyznał się do winy – poinformowała jego adwokat Sasinan Thamnithinan. To nowy rekord – stwierdziła.

W kwietniu 58-letni biznesmen został skazany na 25 lat pozbawienia wolności za wiadomości na Facebooku, uznane za zniesławiające monarchię.

Od kiedy wojsko przejęło władzę w Tajlandii w zeszłorocznym przewrocie, liczba postępowań za zniesławienie monarchii wzrosła z dwóch do pięćdziesięciu sześciu – alarmują organizacje praw człowieka.

Oświadczenie na stronie Human Rights Watch głosi:

Tajlandia jest w kryzysie polegającym na nieposzanowaniu praw człowieka od czasu wojskowego zamachu stanu w maju 2014 r. Junta stawia setki swoich krytyków przed sądami wojskowymi, które zajmują się szeroką cenzurą, ponadto zablokowała ponad dwieście stron internetowych oraz zakazała zgromadzeń publicznych liczących więcej niż pięć osób.

Premier Gen. Prayuth Chan-ocha wielokrotnie przekładał wybory, nie podejmując żadnych poważnych kroków w celu przywrócenia procesów demokratycznych.

Urodzony w USA monarcha ma już 87 lat i od dłuższego czasu nie cieszy się dobrym zdrowiem. Większą część 2015 roku spędził pod opieką lekarzy – mówi się, że ma raka prostaty i problemy z nerkami, ostatnio usunięto mu zaś woreczek żółciowy. Przez ostatnią dekadę król mieszkał w szpitalu Siriraj w Bangkoku, gdzie leczono go w związku z wieloma innymi przypadłościami, także depresją i chorobą Parkinsona. Zarówno Jego Królewska Mość, jak i królowa Sirikit doświadczyli serii upośledzających udarów.

Trzykrotnie żonaty następca tronu, xiążę Maha Vajiralongkorn (62 lata) nie cieszy się popularnością. Nieoficjalnie mówi się, że zakulisowo rządzi druga córka króla, xiężniczka Sirindhorn, znana jako Phra Thep – Xiężniczka Anioł. Wielu wierzy, że to ona zastąpi ojca na tronie po śmierci Jego Królewskiej Mości. Kobiety otrzymały prawo sukcesji w 1974 roku. Xiężniczka Sirindhorn nie jest zamężna.

W 2005 roku król powiedział: Właściwie to ja również muszę być krytykowany. Nie boję się, gdy krytyka dotyczy tego, co robię źle, bo wtedy wiem, co stanowi problem. Bo jeśli powiesz, że król nie może być krytykowanym, oznacza to, że król nie jest człowiekiem. Przekonanie, że król nie może zrobić nic złego, jest bliskie patrzeniu na niego z góry – w takim rozumieniu król nie jest człowiekiem. Ale król może się też mylić.

opracowanie: Igor Olech

Od redaktora naczelnego: Tajowie – w przeciwieństwie do Europejczyków czczących bożki demokracji i praw człowieka – mają świadomość, że monarchia, która nie jest otoczona „świętą bojaźnią”, zmierza do kolapsu w ogniu rewolucji.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.