Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Prof. Mikulski: przodkowie Kopernika pochodzili z Nysy, nie z Krakowa

Prof. Mikulski: przodkowie Kopernika pochodzili z Nysy, nie z Krakowa

Nauka w Polsce

Historyk prof. Krzysztof Mikulski badając genealogię rodu Mikołaja Kopernika, ustalił, że przodkowie astronoma nie wywodzili się z Krakowa, jak się dotąd uważało, ale raczej z Nysy. W ocenie Mikulskiego mitem jest też to, że astronom był najmłodszym dzieckiem.

We wtorek w olsztyńskim Ośrodku Badań Naukowych odbyła się konferencja naukowa poświęcona Mikołajowi Kopernikowi. Jej uczestnicy zgodzili się, że życiorys najsłynniejszego astronoma wciąż kryje wiele zagadek, które – co istotne – da się współcześnie wyjaśnić.

Jeden z prelegentów, prof. Krzysztof Mikulski poinformował na spotkaniu o swoich ustaleniach dotyczących pochodzenia rodziny astronoma. Dotychczas uważano, że przodkowie Mikołaja Kopernika przenieśli się do Torunia z Krakowa, a jeszcze wcześniej rodzina ta miała zamieszkiwać wieś Koperniki. Stąd też niektórzy badacze wywodzili nazwisko Kopernik.

W ocenie prof. Mikulskiego nazwisko Kopernik nie ma związku z nazwą miejscowości, ale z profesją, jaką się parali jej członkowie, tj. wydobywaniem i handlem miedzią. Tezę tę dodatkowo wspiera fakt, że badając genealogię Koperników z Krakowa, prof. Mikulski stwierdził, że człowiek uchodzący dotąd za dziadka astronoma był po pierwsze zbyt młody na to, by mieć syna odpowiadającego wiekiem ojcu astronoma, po wtóre pochodził ze zbyt niskiego stanu.

W świetle badań genealogicznych patrycjatu Torunia oraz rodów o nazwisku odpowiadającym dzisiejszemu „Kopernik” prof. Mikulski ustalił, że rodzina astronoma wywodziła się raczej z Nysy, gdzie wydobywano miedź i handlowano nią. Tam miał mieszkać dziadek astronoma, a jego syn (czyli ojciec Mikołaja) miał wyjechać na krótko do Krakowa, a następnie do Gdańska i Torunia, gdzie ostatecznie osiadł i ożenił się z Barbarą Watzenrode. Data ślubu rodziców astronoma nie jest do końca jasna: uważa się, że był to rok 1460, w mojej ocenie mógł być 1459, ponieważ wtedy rodzina Watzenrode kupiła dom, który być może przekazano młodej parze – przyznał prof. Mikulski.

O tym, że przodkowie Kopernika pochodzili z okolic Nysy, w ocenie prof. Mikulskiego świadczy także i to, że w rodzie tamtejszych Koperników (pisano: Koppersmed) występowało imię Andrzej, które potem otrzymał brat astronoma. A imię to było rzadkie w ówczesnym Toruniu, tak więc ojciec astronoma mógł je nadać synowi, bo występowało ono w jego rodzinie – uważa prof. Mikulski.

Nowe ustalenia badacz poczynił także co do rodzeństwa astronoma. Dotychczas powszechnie uważano, że Mikołaj był najmłodszym z czwórki rodzeństwa. W ocenie prof. Mikulskiego to błąd wynikający stąd, że niektórzy badacze podają imiona dzieci Koperników alfabetycznie; dlatego najpierw pojawia się Andrzej, potem Barbara i Katarzyna, a na końcu Mikołaj. Tymczasem to Barbara była najstarsza, prawdopodobnie była sporo starsza od rodzeństwa, potem urodziła się Katarzyna, a następnie Mikołaj i Andrzej. Andrzej był o dwa lata młodszy od Mikołaja – twierdzi prof. Mikulski i podaje, że dowodem na to jest m.in. to, że po zakończeniu szkoły przyparafialnej przyszły astronom dopiero za dwa lata pojechał, wspólnie z bratem Andrzejem, na studia do Krakowa. Te dwa lata – w ocenie badacza – Mikołaj mógł spędzić w szkole w Chełmnie.

Zdaniem prof. Mikulskiego rodzice Kopernika prawdopodobnie mieli znacznie więcej dzieci, ale wcześnie one zmarły, co było w ówczesnych czasach dość powszechne.

Swoje ustalenia dotyczące rodu Koperników i wczesnej młodości astronoma prof. Mikulski opisał w wydanej niedawno książce „Mikołaj Kopernik. Środowisko społeczne, pochodzenie i młodość”. Moim zdaniem jego życiorys wciąż kryje tajemnice – przyznał w rozmowie z PAP historyk.

Biorąca udział w konferencji kopernikańskiej dr Irena Makarczyk poinformowała, że jeszcze w tym roku ukażą się drukiem akta kapituły warmińskiej z okresu Kopernika (dr Makarczyk je opracowuje i przygotowuje do druku – PAP). W ocenie prof. Mikulskiego to wydawnictwo może dać wiele nadziei badającym życiorys astronoma.

Środowisko badaczy kopernikańskich wciąż jest podzielone w ocenie tego, czy przed kilkoma laty we fromborskiej katedrze odnaleziono i wtórnie pochowano szczątki astronoma, czy może kogoś innego. Zdaniem dyrektora Ośrodka Badań Naukowych prof. Stanisława Achremczyka tylko odnalezienie ciała wuja Kopernika, biskupa Łukasza Watzenrode, utnie spekulacje (chodzi o porównanie DNA astronoma i jego wuja). Staramy się o pieniądze na tego rodzaju badania we Fromborku, bo tam bez wątpienia jest pochowany bp Watzenrode, ale na razie bezskutecznie – przyznał PAP prof. Achremczyk.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.