Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Skarb uzupełnia dzieje Anglii

Skarb uzupełnia dzieje Anglii

Wojciech Pastuszka

Rzadki srebrny skarb złożony z monet, sztabek i biżuterii odkrył w Oxfordshire 60-letni detektorysta. Znalezisko rzuca więcej światła na wydarzenia sprzed ponad 1100 lat.

James Mather natrafił na skarb w październiku tego roku, przeczesując wykrywaczem metali pola niedaleko Watlington. O znalezisku niezwłocznie poinformował dyżurnego z Portable Antiquities Scheme, rządowego programu zgłaszania i rejestrowania znalezisk. Na jego prośbę zasypał skarb i czekał, aż na miejsce będzie mógł przyjechać ekspert.

Kilka dni później przybyły fachowiec z pomocą poszukiwacza i właściciela pola wydobył blok ziemi, w której leżał skarb. Następnie zawinięte w folię samoprzylepną znalezisko zawieziono w walizce do British Museum. Dopiero tam specjaliści przystąpili do wydobywania przedmiotów z ziemi i rozdzielania poszczególnych elementów.

Po zakończeniu tych prac okazało się, że skarb tworzy 186 monet lub ich fragmentów, 15 sztabek, siedem ozdób wykonanych w stylu wikińskim oraz malutki kawałek złotej ozdoby.

Z naukowego punktu widzenia najcenniejsze są monety. Dzięki nim wiadomo, że skarb najpewniej trafił do ziemi pod koniec lat 70. IX w. W tym czasie anglosaskie królestwa Mercji i Wesseksu walczyły z najeźdźcami z Danii.

Szczególnie cenne są niezwykle rzadkie monety wybite wspólnie przez króla Wesseksu Alfreda Wielkiego (871-899) i króla Mercji Ceolwulfa II (874-879). Dotąd znano jedynie dwa takie numizmaty będące symbolem sojuszu obu władców. Tymczasem w skarbie jest ich zdecydowanie więcej.

Król Ceolwulf II jest bardzo słabo znany. Zachowały się na jego temat jedynie skromne i mocno niepochlebne wzmianki pochodzące z czasów po śmierci władcy. Historycy sądzili, że rządził niezbyt kompetentnie, a jego sojusz z Alfredem był krótkotrwały.

Znalezione w skarbie wspólne monety obu władców zdradzają jednak trochę inną historię. Numizmaty pochodzą bowiem z kilku emisji, co wskazuje, że sojusz mógł być zdecydowanie trwalszy. Wydaje się więc, że po śmierci Ceolwulfa II, gdy Alfred przejął część jego królestwa, zadbano o to, aby pomniejszyć rolę króla Mercji w powstrzymywaniu skandynawskich najeźdźców.

Na podstawie komunikatu Portable Antiquities Scheme oraz artykułów w „The Guardian” i „The Telegraph”.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.