Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Sport jako lekcja ekonomii

dlaczego miliony Polaków zasiadają przed telewizorami, aby oglądać mecze reprezentacji Polski, mimo że od lat nie należy ona do światowej czołówki?
Dlaczego Robert Lewandowski zarabia wielokrotnie więcej niż lekarz ratujący ludzkie życie? Czy niższe zarobki piłkarek rzeczywiście są dowodem dyskryminacji? Na pierwszy rzut oka odpowiedzi wydają się oczywiste. Ekonomia pokazuje jednak, że rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona.
W najnowszym artykule prezes naszego Instytutu, pani dr Alicja Sielska, pokazuje, że piłka nożna może być świetnym przykładem działania najważniejszych praw ekonomii. Na przykładzie sportu wyjaśnia m.in.:
dlaczego wartość jest subiektywna,
skąd biorą się milionowe kontrakty sportowców,
dlaczego o wynagrodzeniach decydują konsumenci, a nie liczba przepracowanych godzin,
czy różnice w zarobkach piłkarzy i piłkarek są dowodem dyskryminacji,
czego o gospodarce uczą Karol Menger, Ludwik von Mises, Fryderyk von Hayek, Fryderyk Bastiat, Eugeniusz von Böhm-Bawerk i Izrael Kirzner.
To tekst, który pokazuje, że ekonomię można zrozumieć również… oglądając mecz piłkarski.