Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Zabytkowe witraże częścią ekspozycji w Willi Caro

Muzeum w Gliwicach ma ogromną przyjemność poinformować, że w Willi Caro już wkrótce będzie można podziwiać trzy kwatery witrażowe, które przeszły gruntowną konserwację.
Witraże pochodzą z dawnej willi dra inż. Henryka Wernera, dyrektora generalnego Gräflich Schaffgotsch’sche Werke, przy ul. Henryka Sienkiewicza 9. Obecnie w tejże willi mieści się przedszkole.
Została wzniesiona w 1922 r. Niestety, nie jest znany jej architekt, nie zachowały się też zdjęcia archiwalne. Nie wiemy, w którym oknie Willi Wernera mogły znajdować się witraże. Do Muzeum w Gliwicach trafiły w latach 80. XX wieku, przekazane przez konserwatora zabytków. Kilkadziesiąt lat czekały na przywrócenie im świetności.
Kwatery o wymiarach 158 × 74 cm są wykonane ze szkieł w kształcie sześcioboków oprawionych w ołowiane ramki. W centralnych częściach kwater znajdują się medaliony z postaciami świętych. Są to: św. Jerzy, św. Hubert oraz Matka Boska z Dzieciątkiem i św. Janem Chrzcicielem. Medaliony mają charakter historyzujący, nawiązują do renesansu niemieckiego. Powstały wcześniej niż pozostała część kwatery. Mamy tu więc do czynienia ze swoistym recyklingiem witraży. Starsze, malowane medaliony pochodzą z około 1900 r., zostały oprawione na nowo i wykorzystane do ozdobienia wili w 1922 r.
Prace konserwatorskie wykonano w Katedrze Konserwacji – Restauracji Architektury i Rzeźby Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu pod kierunkiem pana Adama Kaźmierczaka. Witraże wymagały przeprowadzenia skomplikowanych i czasochłonnych zabiegów: oczyszczania, klejenia, uzupełniania ubytków szkła, ołowiu oraz warstwy malarskiej. Jednym z najtrudniejszych etapów było ustalenie właściwej lokalizacji, a następnie sklejenie licznych potłuczonych kawałków szkła. Zapraszamy do obejrzenia efektów – oczywiście w Willi Caro.
W 2007 r. Muzeum w Gliwicach wydało publikację autorstwa Jolanty Wnuk i Leszka Jodlińskiego pt. Gliwickie witraże. Dostępne są ostatnie egzemplarze.
