Jesteś tutaj: Publicystyka » Inni publicyści » Edyta Helman: Dodaj życia swoim dniom

Dodaj życia swoim dniom

Edyta Helman

Przeczytałam właśnie jedną z najpiękniejszą książek o miłości. Nie jest to baśń ani romans, to książka Anny Delfiny Julliand, paryskiej dziennikarki, która w dziele Ślady małych stóp na piasku oddaje całą esencję najsilniejszej miłości, na jaką może zdobyć się człowiek – miłości rodzicielskiej. Książka napisana z perspektywy matki, która opowiada czytelnikowi, przez co przechodziła wraz ze swoim mężem Loïcem oraz synem Gaspardem, gdy dowiedzieli się, że ich córka Thais, a później także nowo narodzona Azylis chorują na nieuleczalną, degenerującą cały organizm chorobę – leukodystrofię metachromatyczną. Ten pełen cierpienia i wyrzeczeń czas rodzina wraz z przyjaciółmi starała się przeżyć, mając w sercu słowa onkologa Jana Bernarda: Kiedy nie można dodać dni do swojego życia, trzeba dodać życia swoim dniom.

Ślady małych stóp na piasku (które niegdyś zostawiała Thais) uczą, jak żyć pełnią, gdy życie ucieka, i jak towarzyszyć osobom w takiej sytuacji. Pokazują też, jak osoba (Thais) pozbawiona z miesiąca na miesiąc wszystkich zmysłów, jakimi posługuje się człowiek, potrafi obdarować miłością, i to nie tylko swoich najbliższych, ale względnie obcych sobie ludzi (przyjaciele rodziców, zespół służby zdrowia), którzy odkrywają nowe pole miłości, o którym wcześniej nie mieli pojęcia – najprostszej miłości bycia.

Książka poruszała mnie każdą linijką. Dotyka problemu, który jest mi bliski ze względu na zawód, w jakim się kształcę. Jako położna nieraz stawałam i jeszcze będę stawać w sytuacjach, gdy byłam u boku rodziców patrzących bezradnie na cierpienie swoich nowo narodzonych dzieci. Ale to właśnie chore dziecko jak Thais proponuje bogactwo empatii. Zachęca nas, byśmy rozwinęli w sobie zdolność odczuwania uczuć i emocji innych. Lektura dodała mi odwagi i głębszego przekonania, by trwać jeszcze mocniej w walce o życie każdego dziecka, a w szczególności tych, u których we wczesnej fazie rozwoju prenatalnego rozpoznano chorobę. Każde dziecko zasługuje, by usłyszeć ciepłe słowa: kocham ciebie, a nie twoje możliwości czy uzdolnienia. Kocham ciebie za to, że jesteś, a nie za to, co robisz. Ślady małych stóp na piasku to nie tylko piękna książka, którą polecę każdemu bez wyjątku, ale prawdziwa historia współczesnej francuskiej rodziny, która podzieliła się ze światem swoimi najintymniejszymi przeżyciami.

Anne-Dauphine Julliand, Ślady małych stóp na piasku, tłum. Sylwia Filipowicz, wyd. Święty Wojciech, Poznań 2012, str. 227.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.