Jesteś tutaj: Publicystyka » x. Rafał Trytek » Matka Miłosierdzia

Matka Miłosierdzia

x. Rafał Trytek

16 listopada to wspomnienie liturgiczne nie tylko św. Gertrudy Wielkiej, ale i Matki Bożej Ostrobramskiej, czyli Matki Miłosierdzia. Cudowny obraz z Wilna jest drugim najważniejszym dla Polaków wizerunkiem Bogarodzicy. Dziś niestety Wilno jest już poza granicami Polski, ale nasze serca ciągle biją mocno dla naszej Pani w Ostrej Bramie. Wiemy, że i nasza niebiańska Matka nie zapomniała o swoim narodzie, który tak często niewierny i grzeszny, ale jednak kocha swoją Królową i Patronkę. W tych apokaliptycznych czasach Jej opieka jest nam szczególnie potrzebna.

Przed kilkoma dniami widzieliśmy na ulicach polskiej stolicy lewackich zwyrodnialców, którzy w antynarodowym amoku nie zawahali się ściągnąć posiłków zza zachodniej granicy. W święto odzyskania polskiej niepodległości zwolennicy czerwonej (choć często o odcieniu różowym) Bestii sprzymierzyli się z tymi, którzy nienawidzą wszystkiego, co polskie. Warto przypomnieć, że w okresie międzywojennym niemiecka lewica (w tym Komunistyczna Partia Niemiec) sprzeciwiała się uznaniu polskiej granicy zachodniej w równym stopniu co prawica. Polska straciła zaś niepodległość w 1939 r. na skutek ataku zarówno ze strony narodowosocjalistycznych Niemiec, jak i sowieckiej Rosji. Uprawianie komunistycznego „antyfaszyzmu” na polskich ulicach przez lewych Niemców należy zatem uznać za głęboko perwersyjne. Przypomina się w tym momencie wizyta w Polsce przed kilkoma laty polityk Zielonych Klaudii Roth, która chciała zaprotestować wobec próby zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych i używała argumentu, że przeciw aborcji był Adolf Hitler… Jak wiemy, akurat w Polsce to za III Rzeszy wprowadzono pełną wolność w mordowaniu nienarodzonych — 9 marca 1943 r.

Przy okazji Marszu Niepodległości mogliśmy zauważyć festiwal iście faryzejskiej obłudy środowisk lewicowo-liberalnych. Superstacja zapowiadała wywiad z posłem Robertem Biedroniem na temat zajść, jako osobą poszkodowaną w czasie zeszłorocznego Marszu, choć — jak wiemy — lider homoseksualnych celebrytów był oskarżony wtedy o napaść na policjanta! Kazimiera Szczuka udowadniała natomiast „faszyzm” ONR w ten sposób, że denuncjowała tę część programu Obozu, w której dystansuje się on od demokracji, praw człowieka i egalitaryzmu! W tym znaczeniu tradycyjna doktryna Kościoła jest również faszystowska.

Nie można oczywiście przejmować się propagandowymi bredniami lewactwa i łudzić, że dialog ze zwolennikami fasadowej demokracji, wypełnionej treściami wykutymi w lożach wolnomularskich, realizującymi polecenia Antykościoła, ma jakikolwiek sens. Ważne, żeby pokazać narodową dumę i odwagę, a także gotowość czynnej samoobrony przed wrogami triady Bóg, honor i ojczyzna, które to hasło — jak wiadomo — zostało również zaliczone do faszystowskich. Da Bóg, a żelazna pięść polskiego nacjonalizmu wymiecie z kraju piekielny pomiot lewacko-demoliberalny!

Na tej niwie pracuje wytrwale już od 22 lat Organizacja Monarchistów Polskich, której przedstawiciele wzięli udział w pospolitym ruszeniu prawych Polaków przeciw upokarzaniu naszej ziemskiej matki — Polski. Niech nasza niebiańska Matka i Królowa, Maryja Niepokalana wyjedna nam łaskę rychłego ujrzenia Katolickiej Wolnej Polski, w której wola Chrystusa Króla będzie prawem!

16 listopada AD 2011

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.