Jesteś tutaj: Multimedia » Miscellanea » Międzynarodowy Festiwal Kryminału 2012

Międzynarodowy Festiwal Kryminału 2012

wybrane spotkania

Dla naszych Czytelników, podobnie jak roku temu, mamy prezent na 6 grudnia. Od 16 do 22 października 2012 roku we Wrocławiu odbywał się kolejny Międzynarodowy Festiwal Kryminału, który zgromadził setki uczestników na widowni, ale przede wszystkim skłonił do wizyty w naszym pięknym mieście znakomitych autorów, naukowców oraz pana Roberta Makłowicza, który tym razem sięgnął po inspiracje kulinarne z literatury amerykańskiej.

Po raz trzeci podczas wydarzeń festiwalowych nie mogło zabraknąć przedstawiciela Portalu Legitymistycznego, realizującego nasz program dokumentacji obecności kultury krajów skandynawskich w Polsce. Nagraliśmy dla Państwa najciekawsze wydarzenia. Zapraszamy do zapoznania się z nagraniami:

16 października mieliśmy przyjemność wysłuchać w kawiarni Literatka kolejnego ciekawego wykładu pani dr hab. Anny Gemry, tym razem pt. Nie tylko Sherlock Holmes, czyli co nam zostało po wiktoriańskiej literaturze kryminalnej.

Druga część wieczoru to wypełniona po brzegi sala konferencyjna w Art Hotelu przy ul. Kiełbaśniczej. Pan dr nauk medycznych Jerzy Kawecki przybliżył zebranym zawsze intrygujący temat Zabójczy pocisk – spotkanie z balistyką. Spotkanie prowadził p. Sebastian Zakrzewski.

18 października wybraliśmy dla naszych Czytelników coś, co zapewne zainteresuje każdego, kto identyfikuje się ze skrajną prawicą – wykład pana Marcina Barana o powieściach sensacyjnych Stefana Kisielewskiego. Spotkanie nie ograniczyło się tylko do tego fragmentu przebogatej twórczości „Kisiela”, lecz stało się pretextem do szerszej prezentacji życia i dorobku postaci tak ważnej dla polskiej kultury i polityki.

19 października był okazją do spotkania z panią Katarzyną Reichs, autorką, której twórczego dorobku nie trzeba przybliżać miłośnikom serialu Kości. W xiążkach i serialu wykorzystuje ona własne doświadczenia z pracy naukowej antropologa. Spotkanie odbyło się w kinie Helios Nowe Horyzonty, a prowadzili je panowie Grzegorz Dyduch i Szymon Kloska.

20 października był wieczorem spotkań z autorami z Norwegii, którym towarzyszyła znakomita tłumaczka literatury norweskiej, pani Iwona Zimnicka. Ponownie w sali konferencyjnej Art Hotelu odbyła się dyskusja panelowa: z miłośnikami kryminałów spotkali się panowie Kjell Ola Dahl, Tomasz Enger i Kjetil Stensvik Østli. Musimy jednak zwrócić uwagę na nieprzyjemny zgrzyt — dyskusję prowadził pan Paweł Smoleński, redaktor „Gazety Wyborczej”, znany przede wszystkim z tego, że na łamach tego dziennika bluźnił przeciwko nauczaniu Kościoła, podważając Jego nieomylność w odniesieniu do kanonizacyj. Mówiąc wprost: insynuował, że święty – osoba decyzją Stolicy Apostolskiej wyniesiona na ołtarze – może w rzeczywistości znajdować się w piekle. Czy naprawdę nie było innych prowadzących, że trzeba było zatrudniać kogoś, kto zasługuje jedynie na powszechny ostracyzm? Jak zresztą Czytelnicy naszego Portalu będą mogli się przekonać, słuchając nagrania, pan Smoleński nie radził sobie zbyt dobrze z moderacją, w pierwszej części spotkania zanudzając pytaniami o zamach przeprowadzony przez pana Andrzeja Breivika. Breivik, Breivik i jeszcze raz Breivik – odmieniany przez wszystkie przypadki i dominujący nad dyskusją do momentu, gdy jeden z panelistów poprosił, aby w końcu może skupić się na literaturze w całym jej bogactwie, a nie na przypadku jednego zbrodniarza.

Na marginesie, jeśli już wspominamy o obecności postaci powiązanych ze skrajną lewicą, napomknąć warto, że niewątpliwie przykry był widok (w trakcie jednego ze spotkań w kawiarni Literatka) znanego publicysty, powszechnie kojarzonego z promowaniem tzw. legalnej aborcji. Pojawienie się kogoś takiego na widowni to bolesne przypomnienie, że obok fikcji literackiej jest jeszcze straszna rzeczywistość, gdy codziennie w łonach matek mordowane są dzieci. Redaktor „GW” pojawiający się jako swoiste memento mori?

Po zakończeniu panelu i krótkiej przerwie nastąpiło spotkanie autorskie pani Anny Holt, pisarki i byłej minister sprawiedliwości w rządzie Królestwa Norwegii, nie ukrywającej swojej – ujmijmy to tak – specyficznej tzw. orientacji sexualnej i dającej jej wyraz nawet w swoich xiążkach. Nie podnosilibyśmy tego tematu, który zasługuje na najdalej posuniętą dyskrecję, gdyby nie to, że pan Ireneusz Grin (prowadzący spotkanie) poruszył kwestię rzekomej polskiej homofobii, czyli – gdyby podjąć się tłumaczenia z polskiego na polski – normalności i odrazy do grzechu potępionego już w Starym Testamencie. Niezależnie od odczucia niesmaku, które pojawia się, gdy w obecności wielu słuchaczy porusza się sprawy najbardziej intymne, warto, aby wszyscy ludzie dobrej woli w Polsce zapamiętali ważną deklarację pani Holt (w naszym streszczeniu, dosłowna wypowiedź oczywiście do odsłuchania): jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku grzech sodomski nie był powszechnie akceptowany jako „styl życia” w Norwegii, jednak zaledwie dwa dziesięciolecia wystarczyły do przeprowadzenia rewolucji obyczajowej i daleko idącej zmiany w powszechnie uznanych zasadach moralnych. Można dopowiedzieć, że ostatnim szańcem obrony może być tylko katolicyzm. Norweski protestantyzm poległ w starciu z nihilizmem.

Mimo tej ewidentnej wpadki podkreślić należy, że p. Grin, jako szef festiwalu, bardzo dobrze – z punktu widzenia zwykłego widza – radził sobie z opanowaniem żywiołu, jakim niewątpliwie jest kilkudniowa seria wielu licznie obleganych wydarzeń w kilku punktach Wrocławia. Na uwagę zasługuje rygorystyczne przestrzeganie wyznaczonych wcześniej ram czasowych, pilnowanych przez p. Grina tak skrupulatnie, że przypomina się znane powiedzenie o włoskich pociągach… Gdyby jeszcze (przynajmniej!) ograniczyć zapraszanie osób znanych z wrogości do wiary katolickiej, byłoby blisko ideału.

22 października i mocny akcent na koniec tegorocznego festiwalu – spotkanie autorskie pani Kamili Läckberg, którą oczywiście znamy z powieści poświęconych zbrodniom w sielskim zakątku zachodniego wybrzeża Szwecji, ale która tym razem przede wszystkim promowała w Polsce swoje najnowsze dzieło, czyli xiążkę kucharską pt. Smaki z Fjällbacki. Spotkanie – w sali kinowej Heliosa – prowadził pan Jacek Antczak.

Dla naszych Czytelników oprócz nagrań audio mamy także film, którego autorem jest pan Karol Pęcherz. Po raz drugi w historii festiwalu mieliśmy okazję spotkać się z panem Robertem Makłowiczem. 16 października, po wspomnianym wcześniej wystąpieniu p. dra Jerzego Kaweckiego, zgromadziliśmy się w sali konferencyjnej Art Hotelu, aby w stworzonej tam kuchni p. Makłowicza szukać odpowiedzi na pytanie zawarte w tytule Martha Grimes – z czym to się je.

Wersja audio

Nagranie wideo

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.