Jesteś tutaj: Multimedia » Miscellanea » „Historia Apolla i Dafne” — dzieło Abrahama Bloemaerta wróciło do Wrocławia

„Historia Apolla i Dafne” — dzieło Abrahama Bloemaerta wróciło do Wrocławia

Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Jeżeli zastanawiasz się, czym jest manieryzm – przyjedź do stolicy Śląska. Resort kultury odzyskał cenny szesnastowieczny obraz, znakomity przykład manieryzmu z przedwojennej wrocławskiej kolekcji. Historia Apolla i Dafne z 1592 roku, dzieło Abrahama Bloemaerta – ze sceną mitologiczną zaczerpniętą z Metamorfoz Owidiusza – zostało uroczyście przekazane 21 czerwca 2019 r. przez wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego, pana Jarosława Sellina, Muzeum Narodowemu we Wrocławiu.

Pan wiceminister zwrócił uwagę na skomplikowane losy odzyskanego obrazu, w którego historii skupia się wiele istotnych wątków ilustrujących zawiłość losów poszukiwanych zabytków i złożoność procesu restytucji polskich strat wojennych:

To cenne dzieło Skarb Państwa odzyskał po kilku latach na drodze sądowej, która jest jedną z najbardziej żmudnych i złożonych dróg restytucji. Chciałbym szczególnie podkreślić, że jest to pierwszy wygrany proces cywilny o dzieło sztuki będące polską stratą wojenną.

Jarosław Sellin podkreślił również, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie ustaje w wysiłkach, by odnajdywać utracone dzieła sztuki i na powrót włączać je do macierzystych zbiorów.

Powrót obiektu do macierzystych zbiorów to często efekt pracy i zaangażowania wielu osób. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować panu dyrektorowi Piotrowi Oszczanowskiemu, który zaalarmował resort o tej sprawie i przyczynił się do odnalezienia wielu innych wrocławskich strat wojennych – powiedział wiceszef resortu kultury, zwracając się do dyrektora Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Jesteśmy świadkami powrotu jednego z najcenniejszych obrazów, jaki kiedykolwiek znajdował się w dawnych zbiorach wrocławskich – powiedział pan dr hab. Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu. – Trudno bowiem znaleźć bardziej manierystyczną kompozycję, bardziej wyrafinowany sposób malowania, bardziej wyszukaną grę światłocieni, bardziej ekscytującą historię boskich słabości. To wszystko zawierało w sobie to dzieło, dzieło sztandarowe dla całego niderlandzkiego późnego manieryzmu, dzieło, które wydawało się bezpowrotnie utracone. W galeriach Muzeum Narodowego we Wrocławiu prezentujemy już prace czołowych artystów europejskich doby nowożytnej – Cranacha, Tintoretta, Bronzina, Florisa, Sprangera, Jordaensa, Teniersa, Zurbarána, Breughla i Chardina. Od dziś tę listę dopełnia fascynujący obraz Bloemaerta. Tym większa moja wdzięczność dla Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – a składam te wyrazy podziękowania na ręce obecnego tu pana wiceministra Jarosława Sellina – za cały trud i skuteczność w dziele przywrócenia obrazu naszemu muzeum.

Abraham Bloemaert, „Historia Apolla i Dafne”, 1592 – fot. Arkadiusz Podstawka

Historia obrazu

Obraz Abrahama Bloemaerta, jednego z najważniejszych malarzy przełomu XVI i XVII wieku, do wybuchu II wojny światowej znajdował się w zbiorach Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Podarowany został wrocławskiej Komisji do Spraw Muzeum i Akademii w 1874 r. przez radcę Kerna. Warunkiem donatora było przekazanie obrazu planowanemu muzeum sztuki, co nastąpiło w 1877 r. Przez kolejnych 65 lat był chlubą kolekcji malarstwa europejskiego muzeum. W czerwcu 1942 r. został wraz z pozostałymi zbiorami zabezpieczony w składnicy muzealnej w kościele klasztornym oo. cystersów w Kamieńcu Ząbkowickim, gdzie szczęśliwie przetrwał wojnę. Znajdował się w tym miejscu do końca 1945 r. Wówczas część zbiorów uległa rozproszeniu, zniszczeniu lub została zrabowana przez Armię Czerwoną, inne dzieła padły ofiarą kradzieży. Losy zabytku pozostawały nieznane do 2009 r., kiedy to obraz został zaoferowany do zakupu Muzeum Narodowemu we Wrocławiu. Negocjacje z ówczesną posiadaczką obiektu nie przyniosły rezultatu. Resort kultury skierował więc sprawę na drogę sądową, którą w tym roku udało się szczęśliwie zakończyć. To pierwszy wygrany proces cywilny o dzieło sztuki będące polską stratą wojenną.

Gros utraconych na skutek II wojny światowej dzieł sztuki nie zostało wywiezionych za granicę, lecz pozostało w Polsce i po latach są odnajdywane właśnie na terenie kraju. Po II wojnie światowej w wyniku zmian granic Polska na mocy podpisanych umów zyskała prawo do dóbr kultury znajdujących się w publicznych kolekcjach na terenach, które wcześniej do niej nie przynależały. Tym samym straty wojenne z kolekcji publicznych Wrocławia, Szczecina czy Gdańska są polskimi stratami wojennymi.

Zapraszamy do wysłuchania nagrania:

dr hab. Piotr Oszczanowski, Jarosław Sellin (21 VI AD 2019) — fot. Adrian Nikiel

dr hab. Piotr Oszczanowski, Jarosław Sellin

dr hab. Piotr Oszczanowski, Jarosław Sellin (21 VI AD 2019) — fot. Adrian Nikiel

odsłonięcie obrazu

Ewa Houszka (21 VI AD 2019) — fot. Adrian Nikiel

kustosz Ewa Houszka

Abraham Bloemaert, „Historia Apolla i Dafne” (fragment) – fot. Adrian Nikiel

Abraham Bloemaert, „Historia Apolla i Dafne” (fragment) – fot. Adrian Nikiel

Abraham Bloemaert, „Historia Apolla i Dafne” (detal)

zdjęcia: Arkadiusz Podstawka, Adrian Nikiel

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.