Jesteś tutaj: Multimedia » Prelekcje » Incydent mandżurski i jego konsekwencje w optyce doktryn politycznych i prawnych — dr Andrzej Demiańczuk

Koło Naukowe Doktryn Politycznych i Prawnych im. Niccolò Machiavellego zainaugurowało sezon spotkań na Uniwersytecie Wrocławskim w roku akademickim 2025/2026 już 18 września – w dziewięćdziesiątą czwartą rocznicę prowokacji znanej jako incydent mandżurski (mukdeński), a w Chinach noszącej nazwę Incydentu 18 Września. Prelegentem był pan dr Andrzej Demiańczuk.
Oficerowie Armii Kwantuńskiej przygotowujący prowokację ‒ Itagaki Seishiro, Ishiwara Kanji i Doihara Kenji ‒ działali na własną rękę, nie informując o swoich zamiarach przełożonych wojskowych, rządu czy cesarza. Do najważniejszych kwestyj zaliczali potrzebę stworzenia przez Japonię sfery samowystarczalności pozwalającej na prowadzenie działań wojennych na wielką skalę (w tym odpowiednich zapasów surowców). Kontrolowanie Mandżurii miało zabezpieczyć Półwysep Koreański, a pośrednio także wyspy japońskie. To ostatnie znajdowało wyraz w haśle „kontrolowania Korei i izolowania komunizmu”.
Powstanie na terenie trzech północno-wschodnich prowincji Chin marionetkowego państwa nie było intencją spiskowców. Liczyli bowiem na aneksję tych terenów przez Japonię.
Utworzenie Mandżukuo nie stanowiło restauracji dynastii Qing, gdyż bardzo wyraźnie zrezygnowano z gestów, które miałyby świadczyć o ciągłości z okresem zakończonym w 1911 r. przez rewolucję Xinhai. W początkowej fazie istnienia utworzone przez okupantów państwo nie było nawet monarchią, ale „Państwem Mandżukuo”, w którym Puyi pełnił funkcję „szefa władzy wykonawczej”. Cesarzem został w 1934 r. Stolicą Mandżukuo stał się Xinjing („Nowa stolica”), a nie będący dawną stolicą dynastii Qing Shenyang. Puyi, którego działania były ściśle kontrolowane, nie uzyskał w 1932 r. pozwolenia na odwiedzenie cesarskich grobowców. Japończycy nalegali nawet na to, by w czasie ceremonii związanej ze wstąpieniem na tron nosił mundur zamiast preferowanych przez niego tradycyjnych szat.
Główną rolę w oficjalnej doktrynie oraz propagandzie państwa odgrywały Droga Królewska (odō) oraz Harmonia Grup Etnicznych (minzoku kyōwa). Odwołania do pochodzącej z tradycji konfucjańskiej idei Drogi Królewskiej były wszechobecne i dotyczyły najróżniejszym aspektów funkcjonowania państwa. W propagandzie Mandżukuo nazywane było „rajem Drogi Królewskiej (odō rakudo)”. Napis Wielkie Mandżukuo, Raj Drogi Królewskiej umieszczono na wieży witającej przybyszów.
Wydaje się, że najbardziej oryginalnej interpretacji Drogi Królewskiej w Mandżukuo dokonał jego premier Zheng Xiaoxu. Według Zhenga dzięki niej dawni władcy byli w stanie sprawić, by poddani dobrowolnie przestrzegali zasad. Monarchowie nieustannie kierowali się nią, służąc w ten sposób za przykład dla innych. Wizja ta jest zgodna ze sposobem, w jaki starożytni władcy przedstawiani byli w klasycznych tekstach konfucjańskich. W interpretacji Zhenga łączyła się wyraźnie z pacyfizmem.
Z czasem w propagandzie główną rolę zaczął odgrywać kult cesarza, stanowiący naśladownictwo wzorów wyspiarskich. Następnie ideał wangdao zaczęła zastępować japońska idea Drogi Cesarskiej. Za przejaw japonizacji należy uznać rytuały inspirowane wzorcami szintoistycznymi i kult poległych. Przykładem zmiany jest reskrypt promulgowany przez cesarza 15 lipca 1940 r., po powrocie z Japonii, gdzie władca uczestniczył w obchodach 2600. rocznicy panowania tamtejszej rodziny cesarskiej. Zgodnie z jego treścią powstanie Mandżukuo było możliwe dzięki opiece japońskiego monarchy oraz „bogini słońca” Amaterasu.
Zapraszamy do zapoznania się z nagraniem: