Jesteś tutaj: Multimedia » Miscellanea » „Waldemar Cwenarski. Czułość. Powroty i poszukiwania” — dr hab. Piotr Oszczanowski, Iwona Dorota Bigos, Anna Chmielarz

Konferencja prasowa w Pawilonie Czterech Kopuł poprzedziła otwarcie szóstej w historii wystawy dzieł Waldemara Cwenarskiego (1926–1953) – zorganizowanej w nawiązaniu do zbliżającej się setnej rocznicy urodzin malarza oraz siedemdziesięciu lat, które minęły od inauguracji w warszawskim Arsenale Ogólnopolskiej Wystawy Młodej Plastyki „Przeciw wojnie, przeciw faszyzmowi” (1955), gdzie pokazane pośmiertnie prace Cwenarskiego spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem. Jego twórczość po raz pierwszy natomiast jest prezentowana w szerokim kontekście sztuki polskiej i zagranicznej, dzięki czemu zwiedzający zobaczą ponad 170 dzieł wykonanych w różnych technikach (malarstwo, rysunek, grafika, rzeźba, ceramika), a powstałych w ciągu ostatnich dwustu lat.
W spotkaniu 26 września 2025 roku udział wzięli: pan dr hab. Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu, pani Iwona Dorota Bigos, kierownik Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej, oraz kuratorka wystawy, pani Anna Chmielarz.
Piotr Oszczanowski: Jest coś w twórczości Waldemara Cwenarskiego wyjątkowego, profetycznego i na swój sposób uniwersalnego. Jego dzieła to otwarte trzewia egzystencji i trauma przeszłości, idące w parze z czymś nad wyraz subtelnym, intymnym i osobistym. To jeden z tych artystów, wobec którego twórczości nie sposób przejść obojętnie. Stawia nas pod murem niezliczonych pytań o granicę swobody artystycznej, zdumiewa bezmiarem wrażliwości i utwierdza w przekonaniu o niekwestionowanej skali swojego talentu.
Powierzona Muzeum Narodowemu we Wrocławiu opieka nad grobem artysty na cmentarzu św. Wawrzyńca przy ul. Bujwida idzie w parze z odpowiedzialnym dysponowaniem jego spuścizną artystyczną. W tym za krótkim życiu tak niewiele powstało, a z tego większość pozostaje u nas, w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu. To wszystko zobowiązuje. Prezentacja legendy wrocławskiego środowiska artystycznego przypada niemal w rocznicę stulecia urodzin. Jest zatem świadomym wyrazem hołdu oddanego temu, którego dzieła ciągle są obecne w artystycznej ikonosferze, które bezwiednie powracają w pamięci. Tak długo, jak będą z nami prace tego typu osobowości i tej skali indywidualności, jaką pozostaje Waldemar Cwenarski, tak długo… trwać będzie świat.
Zapraszamy do zapoznania się z nagraniami z konferencji prasowej oraz fragmentu prezentacji kuratorskiej:
