Jesteś tutaj: Publicystyka » Inni publicyści » o. Franciszek J. Connell CSsR: Odpowiedzi na zagadnienia moralne (lipiec AD 2012)

Odpowiedzi na zagadnienia moralne

o. Franciszek J. Connell CSsR

Moralność przeszczepu nerki

Pytanie: W ostatnim czasie przeprowadzono z sukcesem transplantację nerki pomiędzy bliźniętami jednojajowymi. Do chwili obecnej (styczeń 1958) odbyło się osiem takich operacji (siedem w Peter Bent Brigham Hospital w Bostonie, jedna w Medical College of Virginia Hospital w Richmond). Jak dotąd żaden z dawców nie ucierpiał z powodu jakichkolwiek widocznych dolegliwości. Dwóch biorców zmarło, sześciu pozostałych znajduje się najwyraźniej w dobrym stanie zdrowia. Co można powiedzieć o moralności takiej operacji?

Odpowiedź: Teologowie nie są zgodni co do moralności przeszczepu organów z żywej osoby. Niektórzy uważają, że takie operacje są zabronione prawem naturalnym z tego powodu, iż osobie nie wolno autoryzować okaleczenia własnego ciała, z wyjątkiem gdy chodzi o korzyść całego ciała, zgodnie z zasadą całościowości. Takie jest np. nauczanie Merkelbacha i Noldina-Schmitta.

Papież Pius XII wyraźnie stwierdził w odezwie do doktorów z 14 maja 1956, że nie zamierzał omawiać tej kwestii. Dodał jednak, że niedopuszczalne jest, by przekonywać o prawności przeszczepu organów w taki sposób, iż relacja jednostki do społeczeństwa jest analogiczna do relacji poszczególnego organu ludzkiego ciała do całości tak, że fizyczna integralność jednostki może zostać poświęcona na rzecz innej, podobnie jak jeden członek ciała może zostać wycięty dla dobra innego członka lub społeczeństwa jako całości. Argument ten, jak wskazuje Papież, opiera się na błędnym pojęciu relacji jednostki do ciała społecznego.

Jednakże nie oznacza to, że Papież potępił transplantację — w obrębie pewnych granic. Tak więc, według niektórych moralistów, może być ona dopuszczalna, zgodnie z katolickimi zasadami moralnymi, między jedną żyjącą osobą a drugą. Uważam, że można przedłożyć dobry argument w obronie moralności pewnych operacji tego typu, jak np. opisanej przez pytającego. Argument stwierdza, iż Bóg pozwala osobie na pewne ograniczone władztwo nad swą cielesną integralnością. Przykładowo, wszyscy teologowie dopuszczają transfuzję krwi. Na tej samej podstawie, uważam, możemy przekonywać, że Bóg dopuszcza transfer organów z jednej żyjącej osoby do innej, o ile operacja nie zagraża poważnie życiu dawcy i nie narusza jego funkcjonalnej integralności. Poprzez tę ostatnią frazę rozumiemy, iż po operacji będzie on mógł kontynuować funkcjonowanie jako normalna istota ludzka, nie doznając zauważalnej bądź poważnej wady w używaniu swych kończyn i członków. Nie uważam, by przeszczep nerki, wykonywany przez rzetelnych chirurgów, wiązał się z którymkolwiek z tych zagrożeń. Jeśli chodzi o rzeczywiste wyniki, żaden z dawców jak dotąd nie zmarł, zatem nie wydaje się, by oddanie jednej nerki stanowiło poważne niebezpieczeństwo dla życia. Co więcej, wygląda na to, że dawcy funkcjonują poprawnie, bez jakichkolwiek zauważalnych upośledzeń, jak wiele osób, którym usunięto nerkę z powodów chorobowych. Tak więc dopóki ze Stolicy Apostolskiej nie nadejdzie inna decyzja, zapewniłbym każdego chirurga, mającego wątpliwości co do moralności takiej operacji, lub inną osobę, pragnącą poddać się owej operacji, iż znajduje się na wystarczająco pewnym gruncie, by uczestniczyć w przeszczepie nerki.

tłumaczenie: Dawid Świonder

Za: „Adsum” (biuletyn Seminarium Matki Bożej / Mater Dei Seminary) z lipca 2012 r.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.