Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Konferencje i prelekcje » Wrocław: Jorcajt — czas chasydów

Jorcajt — czas chasydów

Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

ul. Romualda Traugutta 111/113

Jorcajt — czas chasydów

29 stycznia27 czerwca 2021 roku

Kuratorka: Joanna Kurbiel

Wystawa fotograficzna prezentująca pielgrzymki do grobów cadyków w rocznicę ich śmierci, odbywające się co roku w Lelowie, Leżajsku i Radomsku, wzbogacona o zdjęcia z Podola – kolebki chasydyzmu. Na ekspozycję złożą się głównie zdjęcia artystki Joanny Sidorowicz, uzupełnione pracami Dariusza Gawrońskiego, Piotra Krasa i Jerzego Sobola.

Ruch chasydzki zrodził się w Europie Środkowo-Wschodniej w drugiej połowie XVIII w., a przez kolejne dziesięciolecia wywierał istotny wpływ na życie religijne wschodnioeuropejskich Żydów. Założycielem ruchu był Izrael Ben Eliezer (Baal Szem Tow), pochowany na kirkucie w Międzybożu.

Jorcajt (rocznica śmierci), w szczególności jorcajt cadyka, jest dla chasydów bardzo ważnym wydarzeniem. Wierzą, że w tym dniu dusza zmarłego powraca do miejsca pochówku. Jednocześnie cadyk, nawet po śmierci, jest swoistym kanałem pośredniczącym pomiędzy chasydem a Stwórcą, zatem jorcajt cadyka jest niepowtarzalną okazją do bezpośredniego kontaktu z nim, a zaniesione wtedy prośby i modlitwy zostaną wysłuchane.

Ruch chasydzki rozwijał się w większości na ziemiach polskich, jednakże w wyniku II wojny światowej i Holokaustu zniknął z tych obszarów właściwie bezpowrotnie – mówi pani Joanna Kurbiel, kuratorka wystawy. – Również czasy PRL-u nie sprzyjały odrodzeniu się chasydyzmu. Ocaleni wyemigrowali głównie do Izraela oraz za ocean. W latach 60. i 70. XX wieku podjęto starania o identyfikację grobów poszczególnych cadyków na ocalałych kirkutach, często jednak zniszczonych, zapomnianych lub zabudowanych współczesną infrastrukturą. Rozpoczęły się pielgrzymki, odbudowa oheli, jednakże dopiero po 1989 r. przedsięwzięcia te nabrały rozmachu i każdego następnego roku coraz więcej chasydów przyjeżdża na groby swoich duchowych przywódców. Mimo że chasydzi zniknęli z polskiej ziemi niemal sto lat temu, dzięki jorcajtom ich potomkowie wracają do krainy przodków. Dzięki temu i my, współcześni mieszkańcy tych terenów, możemy doświadczyć swoistego, magicznego przeniesienia się do czasów, kiedy chasydzi stanowili nieodłączny element polskiego krajobrazu.

Na wystawie będzie można prześledzić blisko trzystuletnią historię ruchu chasydzkiego na terenach Rzeczypospolitej. Pokazane zostaną portrety chasydów, elementy uroczystości jorcajtowych (modlitwy, tańce, składanie karteczek z prośbami przy grobach cadyków), przykłady literatury chasydzkiej, a także kilkunastominutowy film, pozwalający przenieść się na chwilę do świata, który niemal 100 lat temu zniknął z polskiego krajobrazu bezpowrotnie. Wystawie towarzyszy informator.

Joanna Sidorowicz, Lelów, 2015 r.

Artyści:

Pani Joanna Sidorowicz fotografią artystyczną zajmuje się od 20 lat, a od ponad 10 – pasjonuje się tematyką chasydzkich jorcajtów. Po raz pierwszy, za namową kolegi, udała się na jorcajt cadyka Dawida Bidermana do Lelowa. Zafascynowana tym zjawiskiem, w następnych latach poszerzyła zakres swoich podróży śladami chasydów o jorcajty w Leżajsku (na grób cadyka Elimelecha), a także w Radomsku (na grób cadyka Szlomo Rabinowicza).

Pan Dariusz Gawroński, którego zamiłowanie do fotografii również trwa od prawie 20 lat, zafascynował się chasydami przyjeżdżającymi co roku do Lelowa na jorcajt cadyka Dawida Bidermana. Początkowo jego pasją było jedynie portretowanie przybyszów, z biegiem czasu zainteresował go sam jorcajt i w jego fotografiach, oprócz portretów brodatych mężczyzn z pejsami, pojawiły się obrazy dokumentujące towarzyszące świętowaniu rytuały, jak modlitwy, śpiew czy taniec.

Pana Piotra Krasa, jako zawodowego fotografa i reportera, zajmuje różnoraka tematyka. 18 lat temu, przy okazji realizacji pracy związanej z religijnością człowieka, trafił na jorcajt cadyka Dawida Bidermana w Lelowie, co przerodziło się w dość regularne dokumentowanie tych szczególnych dni. Jego pasja fotografowania chasydów wykroczyła poza lelowski jorcajt, powstały bowiem fotografie dokumentujące chasydów w Izraelu.

Pan Jerzy Sobol kulturą żydowską zajmuje się już od lat 90. XX w. Na wystawie pokazany został fotograficzny zapis jednej jego wypraw – śladami Nachmana z Bracławia, prawnuka założyciela ruchu chasydzkiego Baal Szem Towa. Znajdują się na niej m. in. fotografie oheli pierwszych cadyków – w Międzybożu, Bracławiu i Humaniu – podolskich miejscowościach leżących na terenie dzisiejszej Ukrainy, gdzie sięgają korzenie ruchu chasydzkiego.

Wystawa w Muzeum Etnograficznym, oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2021 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.