Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Konferencje i prelekcje » Wrocław: Bartky, tabiwky, zgardy… Huculiana z kolekcji Ewy Załęskiej-Szczepki i Andrzeja Szczepki

Bartky, tabiwky, zgardy… Huculiana z kolekcji Ewy Załęskiej-Szczepki i Andrzeja Szczepki

Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

ul. Romualda Traugutta 111/113

Bartky, tabiwky, zgardy… Huculiana z kolekcji Ewy Załęskiej-Szczepki i Andrzeja Szczepki

14 maja14 sierpnia 2016 roku

Pierwsza prezentacja kolekcji huculskiej sztuki ludowej podarowanej w 2015 r. do zbiorów Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu przez Andrzeja Szczepkę. Wśród 250 przekazanych zabytków znalazły się m.in. malowane ceramiczne naczynia, drewniane przedmioty inkrustowane macicą perłową i koralikami, biżuteria i elementy stroju huculskiego.

Huculszczyzna to region położony w zachodniej części Ukrainy, na obszarze Karpat Wschodnich, w widłach Prutu, Czeremoszu i Cisy, u stóp Czarnohory i Gorganów – obejmuje część Pokucia i Bukowiny.

Huculszczyzna niczym metaforyczna Atlantyda zaciekawia i fascynuje także współczesnych – wyjaśnia pani Elżbieta Berendt, kierownik Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu. – Zagadkowa ze względu na wciąż niewyjaśnione pochodzenie swoich mieszkańców, kult przodków, przesyconą magią obrzędowość i baśniowość, która przenika życie codzienne. Niezmiennie atrakcyjna, zważywszy na barwny folklor, stroje i rękodzieło.

Kolekcję podarowali Muzeum Etnograficznemu pan Andrzej Szczepka i jego żona, pani Ewa Załęska-Szczepka (wnuczka najmłodszej siostry Władysława Reymonta, Heleny – darczyńcy są właścicielami rodzinnego domu pisarza w Prażkach).

Decyzja o powierzeniu tej kolekcji wrocławskiemu Muzeum Etnograficznemu nie była przypadkowa i wiąże się z sentymentem p. Andrzeja Szczepki do Wrocławia. W 1980 r. właśnie w tym mieście kupił na giełdzie staroci swój pierwszy eksponat. Było to pochodzące z Pokucia na Huculszczyźnie drewniane pudełko zdobione koralikami. Dla kolekcjonera istotną rolę odegrał również fakt, że po wojnie we Wrocławiu zamieszkało wiele osób z Lwowa i Kresów Wschodnich.

Zdecydowana większość przekazanych muzealiów pochodzi z pierwszej połowy XX w. Najbardziej popularnym, cenionym i poszukiwanym wyrobem z terenów Pokucia i Huculszczyzny była oryginalna ceramika, charakteryzująca się wyjątkowym wzornictwem, kolorystyką i techniką wykonania.

Najstarsze w zbiorze ceramiki są dwa eksponaty, datowane na koniec XIX w. – majolikowy wazon z maszkaronem i dekoracyjny talerz – podkreśla kurator wystawy, pani Dorota Jasnowska. – Pierwszy z nich jest interesujący ze względu na nietypowe dla huculskiej stylistyki formę i zdobnictwo. Drugi został natomiast ozdobiony barwnie namalowanym rytym ornamentem o geometrycznych i roślinnych formach.

Zainteresowanie mogą również wzbudzić gliniane malowane figurki przedstawiające Hucułkę i Hucuła, ubranych w charakterystyczne krótkie kożuszki bez rękawów.

Na wystawie będzie także można zobaczyć przedmioty drewniane. W zdecydowanej większości wykonano je rzemieślniczo w I połowie XX wieku technikami strugania bądź tłoczenia, najczęściej z drewna jaworu, śliwy lub gruszy, bogato zdobione inkrustacją, często także intarsją albo ornamentem snycerskim – mówi Jacek Bohdanowicz, kustosz w Dziale Kultury Technicznej Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu. – Mniej liczną grupę stanowią zabytki metalowe, odlewane z mosiądzu, wycinane z blachy mosiężnej lub nią okuwane, inkrustowane, przeważnie zdobione dekoracją stempelkową, rzadziej rytowaniem.

W podarowanej Muzeum kolekcji znajdują się też pewne elementy stroju huculskiego – biżuteria oraz ozdobne pasy noszone zarówno przez kobiety, jak i przez mężczyzn.

Świadomi jesteśmy, że powierzono nam efekt wielu lat kolekcjonerskich poszukiwań – naznaczonych pasją i wzruszeniem, które towarzyszy pozyskiwaniu rzeczy oryginalnych i pięknych, a nawet swoistą czułością, jaka zawsze łączy kolekcjonera i gromadzone przez niego rzeczy – powiedziała pani Elżbieta Berendt. – Ten rodzaj szczególnej więzi pomiędzy człowiekiem i zabytkiem jednakowo rozpoznają u siebie kolekcjoner i muzealnik.

Wystawie towarzyszy katalog pt. Bartky, tabiwky, zgardy… Huculiana z kolekcji Ewy Załęskiej-Szczepki i Andrzeja Szczepki.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.