Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Konferencje i prelekcje » Gliwice: „Każda z nich jest dziełem sztuki…” Początki nowoczesnej grafiki polskiej ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie

Wspaniała wiadomość dla wszystkich, których w 2021 r. przygotowana przez Muzeum w Gliwicach wspólnie z Muzeum Narodowym w Krakowie wystawa Młoda Polska przyprawiła o zawrót głowy. Młoda Polska powraca do Gliwic, lecz tym razem w graficznej szacie. Znów spotkamy się z najlepszymi spośród młodopolskich artystów – przede wszystkim zobaczymy prace dwóch „filarów” grafiki polskiej – Józefa Pankiewicza (1866–1940) i Leona Wyczółkowskiego (1852–1936) z jego tek Mieszanej (1904), Tatry (1906), Litewskiej (1907), Gdańskiej (1909), Wawelskiej (1911–1912). Nie zabraknie prac Teodora Axentowicza, Stanisława Wyspiańskiego, Józefa Chełmońskiego, Jana Stanisławskiego, Ferdynanda Ruszczyca. Na wystawie zaprezentowane zostaną również grafiki Feliksa Jasińskiego (1862–1901) – autora bezbłędnych reprodukcji dzieł wielkich mistrzów, które są traktowane jako ich oryginalne interpretacje, entuzjastycznie przyjmowane przez publiczność oraz jury prestiżowych konkursów. Jasiński, ów „genialny odtwórca”, z wielkim wyczuciem i wrażliwością potrafił wejść w istotę artystycznej osobowości mistrza, którego odtwarzał. Reprodukcja zaprowadziła go do poszukiwania własnej idei artystycznej. Ich owoce są prezentowane na wystawie: niewielkie w formacie, ale jakże odważne i nowoczesne w formie. Kolejną wielką osobowością pokazaną na wystawie będzie Feliks Jabłczyński (1865–1928) – eksperymentator w zakresie warsztatu graficznego. Z wykształcenia chemik, był Jabłczyński twórcą nowej, unikatowej techniki – ceratorytu. Jego rzadko pokazywane, miękkie i wrażeniowe prace o tematyce architektonicznej, tworzone pod wpływem Jakuba McNeila Whistlera, będą zapewne odkryciem dla niejednego widza.
Ekspozycja, której kuratorkami są panie Magdalena Laskowska i Katarzyna Podniesińska z Muzeum Narodowego w Krakowie, zachwyci z jeszcze jednego powodu. Miłośnicy technik graficznych odnajdą na niej całe graficzne uniwersum: litografie, miedzioryty, akwaforty oraz ich pochodne: litografię pruszem, pędzlem, kredką, algrafię, suchą igłą, techniki łączone i techniki barwne, fluorofortę, oleografię, monotypię, kamienioryt, akwatintę, miękki werniks, ceratoryt, glinoryt czy tektoryt. Wszystkie techniki będą objaśnione i reprezentowane najlepszymi przykładami grafiki polskiej. W ramach ekspozycji zaaranżowany zostanie także warsztat artysty grafika, pozwalający prześledzić etapy powstawania tego fascynującego dzieła sztuki – od szkiców rysunkowych, poprzez odbitki próbne i odbitki stanowe oraz różne wersje graficzne, z których wreszcie wybierano tę najwłaściwszą – finalną odbitkę.

Nasza kilkuletnia już współpraca z Muzeum Narodowym w Krakowie po raz kolejny odsłoni przed gliwicką publicznością niezwykle bogaty i inspirujący krajobraz wizualny sztuki polskiej, za co jestem wdzięczny zarówno kuratorkom, jak i dyrekcji tej wiodącej w kraju instytucji, mającej w swej pieczy prawdziwe skarby naszej kultury – mówi pan Grzegorz Krawczyk, kierownik ds. programowych Muzeum w Gliwicach.
Na otwarcie wystawy zapraszamy do Willi Caro (ul. Dolnych Wałów 8a) 12 września o godz. 17.30. Na wernisaż wstęp wolny. Ekspozycję zwiedzać będzie można do 8 grudnia 2024 r.
Wystawa jest rzadką prezentacją początków artystycznej grafiki polskiej. Po raz pierwszy zostanie w pełni zaprezentowana „Teka grafików polskich” z 1903 r., pochodząca z kolekcji Feliksa Jasieńskiego – kompletna i własna kolekcjonera – która w takiej formie ukazała się pierwotnie w nakładzie 30 egzemplarzy przeznaczonych dla twórców, mecenasów i kolekcjonerów. Niewątpliwym walorem wystawy jest także zaprezentowanie grafik z pierwszych tek Leona Wyczółkowskiego – prac, które na długie lata wytyczyły drogę inspiracji dla kolejnych pokoleń grafików. Dodatkowym walorem ekspozycji jest pokazanie warsztatu artysty grafika w czasie, gdy graficzne techniki szlachetne ewoluowały w kierunku technik reprodukcyjnych. Z tego względu na wystawie znalazł się nierozcięty arkusz drukarski z portretem Henryka Sienkiewicza autorstwa Antoniego Stanisława Procajłowicza – mówi pani Patrycja Gwoździewicz, kierowniczka Działu Sztuki Muzeum w Gliwicach.

W omówieniu ekspozycji nie można pominąć mało znanej w Polsce i rzadko prezentowanej twórczości Feliksa Jasińskiego, który swego czasu cieszył się tak wielką sławą, że uznany angielski mistrz Edward Burne-Jones spowodował umieszczenie matrycy i odbitki graficznej reprodukcji swojego obrazu Zwiastowanie, wykonanej przez Jasińskiego, w Muzeum Wiktorii i Alberta – jako przykładu nadzwyczajnego podziwu i doskonałej interpretacji, na której powinni wzorować się inni twórcy.
Dodatkowym atutem wystawy jest pokazanie stanowych odbitek graficznych, które dawniej niedoceniane, zwykle były niszczone podczas pracy. Obecnie stanowią rzadkość i są bezcennym źródłem wiedzy o sposobie pracy artysty i drukarza. Odbitki takie znajdą się wśród prac Feliksa Jabłczyńskiego, który rozumiał, że każda z nich jest dziełem sztuki oraz we wspomnianej „Tece grafików polskich”, dzięki Feliksowi Jasieńskiemu, który osobiście „ratował” je podczas procesu drukowania teki w Zakładzie Litograficznym A. Pruszyńskiego w Krakowie – informują kuratorki wystawy.


Serdecznie zapraszamy na wykład kuratorski towarzyszący wystawie, który odbędzie się 21 września o godz. 11.30. Poprowadzą go panie Magdalena Laskowska i Katarzyna Podniesińska. Wstęp wolny.
Wykład poświęcony zostanie grafice Młodej Polski, przeżywającej na przełomie wieków XIX i XX okres dynamicznego rozwoju i poszukiwań możliwości twórczych. Patronami i propagatorami nowatorskich doświadczeń w dziedzinie rytownictwa byli wybitni artyści, jak Ignacy Łopieński, czy kolekcjonerzy, jak Feliks „Manggha” Jasieński. Ich niezwykła aktywność społeczna, pozbawiona chęci zarobkowania, zaowocowała m.in. spektakularną akcją, jaką było wydanie w 1903 r. Teki Grafików Polskich, pomnikowej, luksusowej edycji, adresowanej do koneserów sztuki. Do udziału w tym przedsięwzięciu namówili kilkunastu uznanych malarzy, którym również zaproponowali pomoc techniczną w wykonaniu akwafort, litografii i fluorofort.
Serdecznie zapraszamy na wykład kuratorski towarzyszący wystawie, który odbędzie się 12 października o godz. 11.30. Poprowadzi go pani Magdalena Laskowska. Wstęp wolny.
Celem spotkania jest przypomnienie wyjątkowej w dziejach kultury polskiej postaci Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego i jego kolekcji rodzimej grafiki epoki modernizmu. Ten znakomity znawca rycin pragnął uczyć ludzi patrzeć na sztukę i cenić w niej to, co cenić należy: prawdę uczucia i oryginalność wyrazu. Propagował ideę twórcy łączącego talent malarski z umiejętnością posługiwania się technikami graficznymi. „Manggha”, kierowany wyjątkową intuicją artystyczną, zachęcił do podjęcia takiego wyzwania m.in. Teodora Axentowicza, Józefa Czajkowskiego, Stanisława Czajkowskiego, Jacka Malczewskiego, Józefa Pankiewicza, Jana Stanisławskiego, Leona Wyczółkowskiego i Stanisława Wyspiańskiego.
Serdecznie zapraszamy na wykład kuratorski towarzyszący wystawie, który odbędzie się 17 listopada o godz. 11.30. Poprowadzi go pani Katarzyna Podniesińska. Wstęp wolny.
Podczas wykładu zostaną omówione sytuacja grafiki na ziemiach polskich w II połowie XIX i na początku XX wieku oraz działania Feliksa Jasieńskiego, Ignacego Łopieńskiego i innych kolekcjonerów na rzecz sfinansowania, promocji i druku Teki Grafików Polskich. W omówieniu prac zawartych w tece szczególny nacisk zostanie położony na cechy grafiki oryginalnej, poszukiwanie nowego języka sztuki, impresjonistyczną wrażeniowość i szkicowość oraz symboliczne znaczenia przedstawianych tematów.
