Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Konferencje i prelekcje » Kraków: Nowe oblicze Smoczej Jamy

Nowe oblicze Smoczej Jamy

Zamek Królewski na Wawelu

Nie umiemy zdefiniować smoka, tak jak nie umiemy zdefiniować wszechświata, ale jest coś w wizerunku smoka, co odpowiada ludzkiej wyobraźni i tłumaczy pojawienie się smoka pod różnymi szerokościami geograficznymi i w rozmaitych epokach. Jest to, by tak rzec, potrzebny potwór, nie efemeryczny czy przypadkowy jak trójgłowa chimera lub katoblepas.

Jerzy Ludwik Borges, Księga istot zmyślonych, wstęp do wydania z 1957 roku.

Nowe oblicze Smoczej Jamy. Uroczyste otwarcie ze Smokiem Wawelskim

Przed nami niezapomniana przygoda. Jedna z najpopularniejszych atrakcji turystycznych w Polsce, czyli Smocza Jama (Wawel 5), została otwarta dla zwiedzających po wielomiesięcznej modernizacji. W podziemiach pod wawelskim wzgórzem wprowadzono nowe oświetlenie, efekty dźwiękowe, a także elementy klasycznego teatru cieni. Przed zwiedzającymi rozwija się opowieść o historii tego wyjątkowego miejsca, zarówno w ujęciu geologicznym, jak i legendarnym… ze smokiem, którego obecność w jaskini została po raz pierwszy w historii tak mocno podkreślona środkami audiowizualnymi. Zobaczymy go oczami wyobraźni, prowadzeni dźwiękiem i tajemniczo przemykającymi cieniami. Poznamy też szkielet najstarszego archozaura, który żył 210 milionów lat temu, a paleontolodzy nadali mu nazwę smok wawelski. Tym sposobem legenda spotkała naukę, a zwiedzający zobaczą efekt tego spotkania na wystawie Międzymurze – w sąsiedztwie Smoczej Jamy. Na tym jednak nie koniec. W weekend otwarcia, 25 kwietnia 2026 roku od godz. 14.30, zapraszamy do wzięcia udziału w rodzinnym wydarzeniu W poszukiwaniu smoka. Na uczestników czekają warsztaty (do godz. 17.30) i gra z elementami RPG i LARP (dwie tury: godz. 14.30 i 16.30).

Zamek Królewski na Wawelu powraca do opowieści o smoku, pokazując, że kultura niematerialna jest ważna. Z tych względów podjął się modernizacji Smoczej Jamy oraz uruchomienia nowej trasy zatytułowanej „Szukając smoka”, łączącej zwiedzanie podziemi, tj. Międzymurza i Smoczej Jamy. Koniec tego roku przyniesie nam również nowe wydawnictwo poświęcone wawelskiemu smokowi. Znajdą się w nim eseje naukowe, teksty prozatorskie, wiersz, a także kryminalne opowiadanie. Pokażą smoka wawelskiego z perspektywy współczesnych naukowców i pisarzy oraz smoki w ogóle, w różnych kontekstach i znaczeniach. Smoczy Tom będzie pierwszą tego typu publikacją w historii nie tylko Wawelu, ale i Polski. Zaproszenie bowiem przyjęli uznani profesorowie nauk humanistycznych: historii, archeologii, historii sztuki, etnografii, literaturoznawstwa, filozofii, a także nauk biologicznych: paleontologii i geologii. Ich teksty będą zestawione z głosami wybitnych literatów, podejmujących próbę współczesnej interpretacji legendy, samej postaci smoka czy też – szerzej – jej roli w kulturze kraju – mówi pan prof. dr hab. Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu.

Kuratorka Smoczej Jamy, pani dr Magdalena Młodawska, zwraca uwagę, że zastosowane w Smoczej Jamie nowe oświetlenie wydobywa charakterystyczne formy podziemnej przestrzeni. – Są wśród nich kotły stropowe, które świadczą o tym, że jaskinia powstała w warunkach freatycznych, czyli poniżej zwierciadła wód podziemnych. Woda wypełniała w całości tworzącą się jaskinię i posiadała wewnętrzną cyrkulację. Dźwięki spadających czasem kropel wody są do dziś nieodłącznym elementem jaskini, dlatego też nawiązano do nich, wydobywając naturalny pejzaż dźwiękowy, który wraz ze światłem tworzy główną opowieść o miejscu.

Smok został wprowadzony do podziemi w sposób niedosłowny. – Bez wyraźnego kształtu, który by definiował i ograniczał wyobraźnię. Główną rolę odegrała tu klasyczna koncepcja teatru cieni, uruchamiająca wyobraźnię, ale także pozwalająca uciec od popularnych i przewidywalnych wyobrażeń smoka. Przesuwającym się cieniom towarzyszą delikatne dźwięki, potęgujące wrażenie wyobrażonej, smoczej obecności – opowiada pani Młodawska.

Spotkanie nauki i legendy. Smok wawelski na Wawelu?!

Myślenie o smoku stało się podstawą do nieszablonowego pomysłu interwencji prehistorycznej. W trakcie zwiedzania Międzymurza (od 24 kwietnia do połowy września) oczom zwiedzających ukaże się szkielet smoka wawelskiego z Lisowic. Ten prehistoryczny gad żył 210 milionów lat temu, był sześciometrowej długości. Odsłonięcie jego szczątków przez prof. Tomasza Suleja i dr. Grzegorza Niedźwiedzkiego w latach 2005‒2017 poruszyło społeczność naukową i stało się jednym z najgłośniejszych paleontologicznych odkryć w Polsce.

Dzięki współpracy z odkrywcami oraz Instytutem Paleobiologii Polskiej Akademii Nauk na Wawelu pojawiła się rekonstrukcja szkieletu tego późnotriasowego zwierzęcia. Stanowić będzie naturalny łącznik pomiędzy opowieścią o geologii a legendą o smoku. Naukowcy bowiem nazwali nowo odkrytego gada Smokiem wawelskim, gdzie „Smok” oznacza nowy rodzaj prehistorycznego gada, a „wawelski” jest nowym gatunkiem. W ten sposób na liście paleontologicznych odkryć upamiętniony został legendarny potwór.

Jak wyglądał śląski Smok wawelski? Był dwunożnym gadem, przypominał nieco krokodyla, ale miał też coś w sobie z dinozaura. Najnowsze badania sugerują, że Smok był spokrewniony z dinozaurami, ale był dość nietypowym stworzeniem, u którego wykształciły się liczne specjalizacje anatomiczne, które upodobniły prehistorycznego jaszczura do triasowych archozaurów, czyli gadów niespokrewnionych z dinozaurami. Z analizy koprolitów Smoka wynika, że potrafił miażdżyć i kruszyć potężnymi zębami kości dużych zwierząt. Większość mięsożernych triasowych gadów wykorzystywała ostre, piłkowane zęby do odcinania mięsa z ciała ofiar.

Na Wawelu będzie można przyjrzeć się także zębowi smoka sprzed setek milionów lat.

Połączona opowieść na trasie „Szukając smoka”: Międzymurze i Smocza Jama

W związku z otwarciem Smoczej Jamy po modernizacji, by pełniej poznać historię zachodniej części wzgórza, a także średniowieczną i mało znaną legendę o smoku, połączone zostały dwie wystawy: Międzymurze oraz Smocza Jama. Przejście wyznaczoną trasą, wiodącą zarówno nad Smoczą Jamą, jak i wewnątrz niej, pozwoli zagłębić się w historię skały oraz jaskini. Międzymurze to także opowieść o historii fortyfikacji wawelskich. Jest ona niezbędnym elementem całej opowieści o wzgórzu wawelskim.

Nauka. Jaskinia i jej odkrywcy

Dr Magdalena Młodawska podkreśla, że powstanie wzgórza wawelskiego związane było z ruchami tektonicznymi w epoce mioceńskiej, około 15 mln lat temu. – Przez 12 mln lat wnętrze i urzeźbienie wzgórza kształtowały procesy krasowe, szczególnie intensywne w epoce pliocenu (5– 2,6 mln lat temu). Wzdłuż spękań i szczelin w skałach wapiennych woda podziemna wydrążyła w wawelskiej skale pustki krasowe (skalne próżnice) w postaci korytarzy, kanałów, studni i sal, które stopniowo, łącząc się ze sobą, utworzyły dzisiejszą jaskinię – mówi kuratorka.

Odkrywanie Smoczej Jamy rozpoczęło się na początku wieku XIX. – Wówczas badacz historii i zabytków Krakowa Ambroży Grabowski (1782–1868) dotarł do wnętrza niedostępnej wcześniej jaskini. We wspomnieniach pozostawił opis jej trzech komór oraz dna pełnego kamieni. Pamiątką po tej wyprawie jest kopułka widoczna z prowadzącej nas ścieżki. Zasłania ona otwór, miejsce romantycznej eksploracji, Grabowski bowiem do jaskini zszedł po drabinie ze świecą w ręku. Jego działania doprowadziły do odblokowania w 1843 roku wejścia do jaskini u stóp wzgórza – istnieje ono do dziś. W XIX wieku przeprowadzono także pierwsze badania archeologiczno-geologiczne w Smoczej Jamie, które nadzorował Alojzy Alth (1819–1886), prawnik, geolog, paleontolog, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego – przybliża historię podziemnej jamy pani dr Magdalena Młodawska, zwracając uwagę, że restauracja Smoczej Jamy wiązała się z podjętymi działaniami na rzecz udostępnienia jaskini publiczności. Ich inicjatorem był kierownik Odnowienia Zamku Królewskiego na Wawelu Adolf Szyszko-Bohusz (1883–1948).

Według jego projektu rozpoczęto w 1917 roku realizację nowego zejścia do groty w dawnej studni austriackiej przy murze kleszczowym. Architekt zaplanował także poszerzenie przejść między komorami jaskini oraz ich oświetlenie. W czasach powojennych jaskinia została ponownie otwarta, jednak postępujące procesy erozyjne i destrukcja górotworu wymagały zdecydowanych działań interwencyjnych. Wieloletnie interdyscyplinarne badania i prace pod kierunkiem zespołu naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie pozwoliły na zabezpieczenie i otwarcie Smoczej Jamy w 1976 roku. Wymagająca nadzoru konserwatorskiego Smocza Jama przeszła kolejne prace konserwatorskie w 2018 roku – mówi dr Młodawska.

opracowanie: Urszula Wolak-Dudek

Smocza Jama. Zakres prac inwestycyjnych

Smocza Jama to nie tylko jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Krakowa, lecz także przestrzeń o ogromnym znaczeniu kulturowym i historycznym, ukazująca fascynujące oblicze wzgórza wawelskiego.

W 2025 roku ramach inwestycji Wawel Podziemny wykonano doposażenie podziemnej trasy turystycznej o elementy światło-dźwięk-projekcja, mające na celu wzbogacenie doświadczeń odbiorców i podniesienie atrakcyjności podziemnego przejścia. Trasa w nowej odsłonie, którą udostępniamy wiosną 2026 roku, poprowadzi zwiedzających przez trzy komory Smoczej Jamy, tworząc spójną narrację edukacyjną, łączącą historię z legendą oraz warstwy symboliczne z warstwami archeologicznymi.

Działania inwestycyjne od września do grudnia 2025 roku objęły:

• opracowanie dokumentacji projektowej: projektu koncepcyjnego i wykonawczego modernizacji systemu oświetlenia oraz systemów wizualno-akustycznych trasy w Smoczej Jamie;

• doposażenie w specjalistyczne oprawy oświetleniowe, systemy dźwiękowe  i projekcyjne wraz z wysterowaniem oraz opracowaniem materiałów multimedialnych (światło-dźwięk) na wystawie.

Dofinansowanie Projektu: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Kierownik projektu: Mariola Kulczyńska. Koordynatorka wystawy: Julianna Makowiecka. Kuratorka wystawy: dr Magdalena Młodawska.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2026 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.