Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Konferencje i prelekcje » Gliwice: Z przeszłości Gliwic i Górnego Śląska w świetle zbiorów Muzeum w Gliwicach i archiwaliów

Z przeszłości Gliwic i Górnego Śląska w świetle zbiorów Muzeum w Gliwicach i archiwaliów

Muzeum w Gliwicach

Z przeszłości Gliwic i Górnego Śląska w świetle zbiorów Muzeum w Gliwicach i archiwaliów

Zamek Piastowski, ul. Pod Murami 2

Serdecznie zapraszamy Państwa na cykl wykładów przygotowanych przez pracowników Działu Historii naszego Muzeum: Damiana Recława, Annę Kulczyk i Joannę Puchalik. Cykl powstał z myślą o szerszej niż zazwyczaj prezentacji zbiorów i kontekstu, w jakich powstały. To rzadka okazja do bliższego poznania zabytkowych obiektów i posłuchania, co mają do powiedzenia ludzie, którzy na co dzień z nimi obcują, dbają o nie i je opracowują. Historycy podzielą się wiedzą zdobytą w toku wieloletniej pracy w Muzeum. Wstęp wolny.

Pan Damian Recław, kierownik Działu Historii, przygotował serię wykładów prezentujących zbiór fotografij górnośląskich. Trzy z tych wykładów poświęcone będą na prezentację i omówienie górnośląskiego przemysłu ciężkiego w okresie jego największego rozkwitu na początku XX w., a uwiecznionego na dawnych zdjęciach. W szczególności będą dotyczyły górnictwa węglowego, kopalni metali kolorowych oraz hut żelaza i metali nieżelaznych, a także zakładów przetwarzających pochodne węgla. Wiele z wykorzystanych w prezentacjach zdjęć kopalń, hut i koksowni wykonał specjalizujący się w tematyce przemysłowej niemiecki fotograf Max Steckel (1870‒1947). Huty, kopalnie i koksownie 120 lat temu należały do czołówki światowej pod względem innowacyjności technicznych i wielkości produkcji. Tymi wykładami chcemy przypomnieć o dawnej świetności tego przemysłu, a zarazem udostępnić publiczności wizerunki zachowane na fotografiach.

fot. Max Steckel, ok. 1913–1917 r., zbiory Muzeum w Gliwicach

Górnośląskie kopalnie węgla na dawnych fotografiach ze zbiorów Muzeum w Gliwicach

18 lutego 2026 roku, godz. 17.00

Celem wykładu będzie przypomnienie chwały górnictwa węgla kamiennego, zilustrowane bogatym materiałem fotograficznym. Niektóre z prezentowanych kopalń są dziś niemal zupełnie zapomniane, jak choćby kopalnia „Friedrichschachte” – do tego stopnia, że większość osób nie potrafi nawet wskazać jej dawnej lokalizacji. Więcej na ten temat, a także o innych kopalniach oraz rozwoju przemysłu na pruskim Górnym Śląsku w latach 1871–1945, będzie można dowiedzieć się podczas wykładu.

Dwa następne wykłady pana Recława będą poświęcone omówieniu sylwetek i dorobku zawodowego pionierów fotografii w naszym regionie: Wilhelma von Blandowskiego (1822–1878) i Wilhelma Beermanna (1810–1881). Obaj byli portrecistami tworzącymi fotografie użytkowe, carte de visite (o wymiarach ok. 6 × 9 cm), będące w tamtych czasach faktycznie wizytówkami różnych osób. Fotografie w tym wymiarze i o takim charakterze opatentował paryski fotograf Andrzej Eugeniusz Disdéri w 1854 r. Jednak w wypadku zachowanego zbioru to nie tyle same carte de visite, ile albumy z wglądówkami służącymi do wybierania danego portretu do powielenia przez ludzi korzystających z usług zakładów fotograficznych. Dorobek fotografów prezentowaliśmy już niegdyś Państwu na wystawach i za pośrednictwem naszych publikacyj.

Pani Joanna Puchalik przygotowała dwa wykłady: jeden poświęcony historii kartki pocztowej, a drugi – problemowi datowania fotografij. Kartka pocztowa to już nieco zapomniany przedmiot. Epoka, w jakiej żyjemy, nie sprzyja sentymentalnemu zwyczajowi wysyłania pocztówek z pozdrowieniami z miejscowości, w której przebywamy. Podobnie rzecz ma się z fotografią papierową. Niewielu wybiera  się w najlepszym ubraniu do zakładu fotograficznego celem wykonania zdjęcia na papierowym tle z namalowanym krajobrazem. Niemniej jednak stare zdjęcia czy pocztówki wciąż mają urok, podobnie jak ręcznie wypisane pozdrowienia czy dedykacje – najlepiej oczywiście piórem. Wykłady mają na celu przywołanie tych dawniej powszechnych zwyczajów i pokazanie, w jaki sposób mogą być pomocne w poszukiwaniu i odkrywaniu dziejów i tajemnic rodzinnych. Po sposobie wykonania ilustracyj, pozie czy ubiorze można odgadnąć czas, w jakim powstały, a widoki czy adresy przywołują nieistniejące już  nazwy ulic, wygląd budynków czy wspomnienia o rzeczach minionych.

Pani Anna Kulczyk także przygotowała dwa wykłady, z których jeden poświęcony jest dawnym, w przeważającej części XIX-wiecznym modlitewnikom stanowiącym część zbiorów Działu Historii. Zbiór ten zawiera w dużej mierze modlitewniki drukowane w języku polskim. Modlitewniki i śpiewniki kościelne były narzędziem kształtującym specyfikę życia religijnego mieszkańców Górnego Śląska. Niewątpliwie jednym z popularniejszych i ciekawszych obiektów tego typu jest modlitewnik Katolik w modlitwie, opracowany przez x. Józefa Kühna (1817–1880) – książęco-biskupiego komisarza, dziekana i od 1853 roku proboszcza parafii pw. Wszystkich Świętych w Gliwicach. Modlitewnik ten zalecany był przez biskupów diecezyj wrocławskiej, przemyskiej i tarnowskiej, a w czterech jego wydaniach jako miejsce wydania figurują Gliwice. Oprócz prezentacji zbioru prelegentka przedstawi postacie autorów najpopularniejszych modlitewników oraz ośrodki wydawnicze.

Drugi z wykładów będzie poświęcony egzekucjom toporem na początku XX wieku. Przekonamy się, że jeszcze 115 lat temu królewski kat bywał w Gliwicach, bynajmniej nie towarzysko. Dowiemy się o okolicznościach tych egzekucyj, odpowiemy na pytania, kim byli skazańcy i dlaczego zostali skazani na najwyższy wymiar kary, a także jak wyglądały ich ostatnie chwile, kto wykonywał egzekucję i czy w przypadku któregoś z nich skorzystano z prawa łaski. Wykład będzie odnosił się do relacyj prasowych z gazet ukazujących się w Gliwicach.

***

x. Józef Jaglo, kartka z pozdrowieniami do Artura Schillera, 1911, zbiory Muzeum w Gliwicach

Historia kartki pocztowej na przykładzie zbiorów ks. Josefa Jaglo z Gliwic

11 marca, godz. 17.00

Może mają Państwo w zbiorach stare, zakurzone, od dawna nieoglądane pocztówki? Zachęcamy do przyniesienia ich na wykład – spróbujemy je datować i odtworzyć zapomniane detale z przeszłości.

Modlitewnik „Wianek ku czci Najświętszej Maryi Panny z różnych nabożeństw uwity”, Gliwice 1892 (zbiory Muzeum w Gliwicach)

Pobożność dawnych gliwiczan. Zabytkowe modlitewniki ze zbiorów Muzeum w Gliwicach

8 kwietnia, godz. 17.00

Modlitewniki i śpiewniki kościelne były wyjątkowo skutecznym narzędziem kształtującym specyfikę życia religijnego mieszkańców Górnego Śląska. Miały stanowić pomoc duszpasterską oraz ułatwić wiernym przeżywanie Mszy św. i praktykowanie nabożeństw. Bywały przekazywane z pokolenia na pokolenie, często były prezentem z okazji przystąpienia do I Komunii św., stanowiły przedmiot wyprawy ślubnej, wkładano je także zmarłym do trumny. Modlitewnik niejednokrotnie stanowił całą bibliotekę religijną ówczesnego człowieka. Podczas wykładu zaprezentujemy zarówno najpopularniejsze modlitewniki funkcjonujące na Górnym Śląsku jak i te zdecydowanie rzadsze, przedstawimy postacie ich autorów oraz ośrodki wydawnicze, z których pochodziły – mówi pani Anna Kulczyk.

Zbiór Muzeum w Gliwicach

Kopalnie metali kolorowych i dolomitów w Okręgu Przemysłowym na dawnych fotografiach gliwickiego muzeum

27 maja, godz. 17.00

Wykład i towarzysząca mu prezentacja fotografii archiwalnych poświęcone będą przypomnieniu osiągnięć górnictwa kruszców i materiałów budowlanych na pruskim Górnym Śląsku. Państwowa kopalnia rudy srebra i ołowiu „Fryderyk” powstała w 1784 r. koło Tarnowskich Gór i była pierwszą nowoczesną kopalnią w Okręgu Przemysłowym na Górnym Śląsku. Była też pierwszą w Okręgu Przemysłowym, w której w 1788 r. uruchomiono maszynę parową. Z biegiem czasu w rejonie Tarnowskich Gór, Bytomia i Lipin powstało wiele prywatnych kopalń cynku i rudy żelaznej, a przy okazji ich eksploatacji wydobywano też inne kruszce: ołów, srebro i piryt.

W większości odkrywkowe kopalnie rud żelaza w rejonie Tarnowskich Gór były też pierwszymi, które zaczęto masowo zamykać na przełomie XIX i XX w. Koniec ich działalności spowodowany został jednak nie tyle nadprodukcją czy nieopłacalnością wydobycia, ile całkowitym wyczerpaniem złóż rudy żelaza. Niektóre z nich funkcjonowały potem dalej jako kopalnie dolomitu, czyli kamienia, a jego wydobycie okazało się także bardzo opłacalne, bo surowiec ten miał szerokie zastosowanie w budownictwie – mówi pan Damian Recław. – Jeszcze ważniejszym przemysłem z punktu widzenia budownictwa było wydobywanie wapienia i jego przerabianie na wapno i cement. Przemysł wapienniczy i cementowy koncentrował się na Opolszczyźnie, ale pewna liczba wapienników znajdowała się także w Okręgu Przemysłowym w rejonie Tarnowskich Góry, Bytomia i Mikołowa (Mokre). Pomimo tego, że w 1912 r. swój żywot zakończyła państwowa kopalnia srebra i ołowiu „Fryderyk”, to samego wydobycia rud cynku nie przerwano, bo zlokalizowano nowe złoża tego cennego metalu i w ich miejscu zbudowano nowe prywatne kopalnie, np. „Bleischarley” („Ołowiany Szarley”, polski „Orzeł Biały”) na pograniczu Kamienia i Piekar Śląskich. Funkcjonowała ona wiele lat aż do zamknięcia w 1990 r. W okresie świetności była największą kopalnią rud cynkowo-ołowiowych na niemieckim Górnym Śląsku, a potem w PRL.

Zapraszamy na opowieść o kopalniach kruszców na Górnym Śląsku, a zarazem o pierwszym wielkim przemyśle, który został tutaj zlikwidowany. Wykład będzie ilustrowany bardzo rzadkimi fotografiami i mapami, z których część udostępnimy po raz pierwszy.

Zbiory Muzeum w Gliwicach

Datowanie starych fotografii na podstawie wizerunków dawnych ubiorów (od 1860 do 1945)

10 czerwca, godz. 17.00

Jak odczytać wiek fotografii zapisany w stroju? Jak zmieniała się moda od drugiej połowy XIX wieku do końca II wojny światowej? Jakie detale stroju mogą zdradzić czas wykonania zdjęcia? Na co zwracają uwagę historycy i muzealnicy, próbując ustalić datę nieopisanej fotografii? Spotkanie będzie okazją do poznania metod wykorzystywanych przy analizie archiwalnych zdjęć oraz historii mody codziennej i odświętnej.

Zachęcamy także do przyniesienia starych fotografii rodzinnych. Spróbujemy wspólnie odczytać ukryte w nich wskazówki i oszacować czas ich powstania na podstawie strojów, fryzur i dodatków. Być może uda się odkryć nieznane dotąd historie zapisane na zdjęciach.

Prowadzenie: pani Joanna Puchalik.

Industriada 2026 r.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2026 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.