Jesteś tutaj: Publicystyka » Inni publicyści » Tomasz Pierzchała: Po drugiej stronie ciszy

Po drugiej stronie ciszy

Tomasz Pierzchała

W atmosferze rozpoczynających się wakacji trwa wyborcza konfrontacja czyniąca zadość kaprysom bogini demokracji.

Na szalach władzy ważą się wciąż nowe argumenty, oczywiście wszystkie służące dobru przeciętnego obywatela.

Kolorytu wydarzeniu nadają zorganizowane grupy zwolenników obydwu kandydatów przypominające kluby kibica.

Powagi sytuacji przydają zaś grupy ekspertów, które po wszechstronnej i głębokiej analizie nieomylnie wskażą tego, kto powinien zwyciężyć.

Sami główni aktorzy wyborczego boju niczym dobrzy ojcowie przygarniają kolejne zagubione dzieci demokracji.

Wszyscy czekają na finał.

Trudno pozostać obojętnym, wypada kogoś poprzeć, choćby nie popierając nikogo.

Przynajmniej będzie można kogoś rozliczyć.

To na deser.

Kto głodny niech nie traci ducha.

Demokratyczna kuchnia zaopatrywana w produkty z liberalnej mrożonki marki TVP, TVN, POLSAT, przygotuje kolejną staro-nową potrawę.

Komu smakuje jego strawa, o gustach wszak się nie dyskutuje.

A nam znów pozostaje leczyć niestrawność.

Zdradzone ideały, utrata suwerenności.

Wszak jednak dziś ideałem jest przetrwać, a suwerenności trudno doszukiwać się nawet wobec własnego ciała.

Wszechogarniające zmęczenie i zniechęcenie.

Pozostaje tylko ucieczka w prywatność.

Kołowrót czasu bezlitośnie unicestwia naiwną wiarę w przyszłość.

Kiedyś jednak i on się zatrzyma, choćby na chwilę.

Za zasłoną ciszy wieczność ujawnia nagą prawdę.

Po drugiej stronie ciszy przybrana całunem śmierci trwa władza.

Po drugiej stronie ciszy trwa nadzieja.

Autor jest skarbnikiem Klubu Konserwatywnego w Łodzi.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.