Jesteś tutaj: Publicystyka » Filozofia » Robert Goczał » Krótka uwaga na temat polskiej myśli filozoficznej w scholastyce odrodzeniowej

Krótka uwaga na temat polskiej myśli filozoficznej w scholastyce odrodzeniowej

Robert Goczał

Program czystego arystotelizmu, problematyka filozofii tomistycznej oraz późnoscholastyczne interpretacje do pism Arystotelesa i św. Tomasza znane były profesorom na wydziale sztuk wyzwolonych Uniwersytetu Krakowskiego w wieku XVI1. Uważa się, iż do znajomości arystotelesowsko-tomistycznej filozofii w drugiej połowie dziesięciolecia XVI wieku znacznie przyczyniły się wydawane w Krakowie dzieła francuskiego humanisty Jakuba Lefévre’a d’Elaples, a także aktywność filozoficzna polskich stypendystów kanclerza Jana Zamoyskiego w jezuickim Kolegium Rzymskim, w Paryżu i na Uniwersytecie Padewskim, gdzie w owym czasie wykładali wybitni przedstawiciele myśli późnorenesansowej – Piotr Ramus, Jakub Charpentier, Franciszek Piccolomini, Jakub Zabarela. Zainteresowanie Arystotelesem i św. Tomaszem wzrastało najpierw w pierwszej połowie XVI wieku, słabnąc na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, by ponownie ożywić uwagę inteligencji wykształconej w ostatnim okresie stulecia2.

Należy ponadto wspomnieć o znaczącym, choć rzadko odnotowywanym wydarzeniu w filozofii polskiej z roku 1576. Karmelici krakowscy, niewielkim wprawdzie nakładem, publikują zaledwie kilkustronicową rozprawę filozoficzną zatytułowaną Conclusiones Philosophicae Aristotelico Sensu Difficiles Angelico Divinissimi Aquinatis Ingenio Facilitate […], przyczyniając się w pewnej mierze do popularyzacji i upowszechniania się filozofii arystotelesowsko-tomistycznej w Rzeczypospolitej. Natomiast w latach 1577-1578 wileńscy jezuici wydają Assertiones Philosophicae pod redakcją Piotra Viany. Dzieło to uważane jest za zapowiedź aktywnego uprawiania filozofii tomistycznej po Soborze Trydenckim (1545-1563) w środowiskach humanistycznych Akademii Wileńskiej3. Tymczasem z początkiem lat osiemdziesiątych XVI wieku ma również miejsce odrodzenie szkotyzmu za sprawą działalności intelektualnej Zakonu Braci Mniejszych. Polscy franciszkanie konwentualni bowiem, podobnie jak polscy bernardyni w roku 1585, na mocy podjętej powszechnej uchwały wewnętrznej zakonu zobowiązują się do nauczania w kolegiach zakonnych filozofii i teologii szkotystycznej. Uchwała ta jest niejako ogólną tendencją i obowiązującym postanowieniem doktrynalnym zakonu franciszkanów w tym okresie, czego wyrazem jest niewątpliwie odbycie się w roku 1593 Kapituły generalnej w Valladolid, na mocy której nałożono na lektorów zgromadzenia obowiązek nauczania Arystotelesa w świetle interpretacji filozofii Dunsa Szkota, w przypadku zaś teologii korzystania z komentarza Dunsa Szkota do Sentencji Piotra Lombarda4.

Wedle Jakuba Górskiego były to czasy, „gdy najwstrętniejsze barbarzyństwo panowało samowładnie, w których lada jakie rozprawy przez ludzi czasu i rozumu nadużywających, spisane z wielką młodzieży, do lepszych studiów uzdolnionej, i Rzeczypospolitej szkodą wszędzie rozbrzmiewały”5. Jak wiadomo, w ówczesnym czasie nastąpił znaczny wzrost zainteresowania studiami nad scholastycznymi interpretacjami Arystotelesa i późniejszymi komentarzami do filozoficznych pism św. Tomasza, jednocześnie przyczyniając się do rozwoju w Rzeczypospolitej filozoficznego eklektyzmu i wzrostu tendencji antysystemowych. Dopiero wraz z malejącym powodzeniem Corpus Aristotelicum w pierwszej połowie XVII wieku renesansowy eklektyzm filozoficzny zanika na Uniwersytecie Krakowskim (na początku lat trzydziestych stulecia), podczas gdy w Akademii Zamojskiej, utworzonej w Zamościu w roku 1595, w latach pięćdziesiątych. W końcu eklektyzm zostaje stopniowo zastępowany nową metodą filozofowania w duchu tomistycznym6.

Chociaż ówczesna reforma edukacji uniwersyteckiej, przeprowadzona przez Jakuba Górskiego w 1579 roku7, waloryzowała użyteczność studiów i wszystkich sztuk wyzwolonych (septem artes liberales), to jednak przede wszystkim, jak choćby za sprawą Andrzeja Gostyńskiego, zalecano koncentrowanie uwagi na czytaniu „boskiego Platona […] oraz jego ucznia, księcia perypatetyków, Arystotelesa”8. Podobnie też zachęcał do studiowania klasyków scholastyki, a także starożytnych mówców i nestorów poezji Andrzej Troper w mowie z 1560 roku: „Horum autem Severiorum autores sunt: Plato, Aristoteles, Cicero, Vergilius et alii eiusdem generis”9. Mimo wyraźnych tendencji uniwersyteckich do wykładania Arystotelesa, jak i posługiwania się nomenklaturą reprezentantów starożytnej szkoły perypatetycznej, nie brakowało w tym czasie odwołań do innych autorów klasycznych, jak Platona, Symplicjusza, Temistiusza, Jana Filopona czy Cycerona. Nierzadko – poza św. Tomaszem – przywoływano również poglądy innych klasyków scholastyki. W zakresie zagadnień logicznych i metafizycznych za rzeczoznawcę i autorytet uważano głównie Dunsa Szkota, w przyrodniczych św. Alberta Wielkiego.

Wprowadzony wraz z postępującą reformą nauczania na wydziale sztuk wyzwolonych (1577 r.) podręcznik z zakresu metafizyki i filozofii przyrody zatytułowany Descriptio Universale Naturae ex Aristotele francuskiego arystotelika Jakuba Charpentiera, można powiedzieć, był z pewnością wyrazem ówczesnej dążności Uniwersytetów do wznowienia studiów nad Arystotelesem. Dzieło to zastąpiło słynną wtenczas Philosophia Pauperum – zbiór komentarzy św. Alberta Wielkiego do pięciu przyrodniczych pism Arystotelesa.

Wszelako korzystanie z podręczników autorów spoza Rzeczypospolitej wyraźnie kontrastowało z jednoczesną odnową studiów nad tekstami klasyków myśli antycznej i scholastycznej, szczególnie wyraźnie w środowiskach krakowskiej inteligencji. Dzieło Commentariorum Artis Dialecticae Libri Decem Jakuba Górskiego wydaje się być – wraz z późniejszymi komentarzami Sebastiana Petrycego z Pilzna – jedyną i niewątpliwą natenczas pracą o charakterze podręcznika, którego autor należał do środowiska myślicieli Uniwersytetu Krakowskiego. Podobnie jak większość dzieł mistrzów hiszpańskiej scholastyki odrodzeniowej w tym okresie, dzieło Jakuba Górskiego jest pracą eklektyczną, w której filozof bynajmniej nie silił się na oryginalność, jakkolwiek prawdziwie nadzwyczajną wartością tego przedsięwzięcia nie był rozmiar pracy ani jej oryginalność, chociaż wkład autorski zasługuje na najwyższe słowa uznania, ale wyraźnie obecny w tym dziele duch średniowiecznej i odrodzeniowej scholastyki.

U podstaw scholastycznej twórczości przełomu XVI i XVII wieku leżała wyraźnie arystotelesowska teoria nauki i poznania intelektualnego (cognitio intellectiva). Arystoteles dokonał podziału na trzy typy poznania intelektualnego: proste ujęcie (simplex apprehensio), sądzenie (iudicio) i rozumowanie (ratio). Zasadniczo podkreślał, podobnie jak scholastycy odrodzeniowi, że w każdym z tych rodzajów poznania intelektualnego dąży się do konstrukcji najdoskonalszego pojęcia, którego najogólniejszy kształt wieńczy poznanie, zapewniając jednocześnie wartość temu poznaniu10.

W scholastyce, mającej pewien wymiar ideologiczny, przypominającej charakterem „sumę” poszczególnych zagadnień teologicznych i filozoficznych, zespół pojęć podstawowych był niewątpliwie ustalony, pochodził on głównie z pism Arystotelesa i św. Tomasza. Toteż o ile pojęcia podstawowe nie podlegały dyskusji, o tyle niebywałej rozbudowie uległ system pojęć wyjaśniających ów podstawowy zespół struktur pojęciowych (Cursus Philosophicus). Klasycznym przykładem podręczników uniwersyteckich w Rzeczypospolitej o tym charakterze jest Logica Marcina Śmigleckiego, w obrębie której mieści się analiza bytu myślnego, Philosophia Aristotelis Explicata Adama Krasnodębskiego i Summa Philosophica Ferdynanda Ohm-Januszowskiego. Autorów tych dzieł uniwersyteckich, wyraźnie kontynuujących program klasycznej scholastyki – obok innych filozofów: Andrzeja Kochanowskiego OCarm, Samuela Wierzchońskiego OP, Jana Morawskiego SJ, Tomasza Młodzianowskiego SJ, Jana z Głogowa, Jana ze Stopnicy oraz Szymona Stanisława Makowskiego, by wymienić zaledwie tych kilku – należy uznać za prawdziwych twórców naukowych i przedstawicieli scholastyki polskiej odrodzeniowej, którzy nie tylko z pełną znajomością rzeczy troszczyli się o wykład i zachowanie najistotniejszych stanowisk szkoły zarówno arystotelesowskiej, jak i tomistycznej, ale nade wszystko czynnie włączyli się do spornych dyskusji filozoficznych epoki i twórczego życia inteligencji dogasającej kultury średniowiecznej.


1 Pat. S. Swieżawski, Początki nowożytnego arystotelizmu chrześcijańskiego, (w:) „Roczniki Filozoficzne” 19:1971, z. 1, ss. 42-56. Pat. również K. Michalski, Tomizm w Polsce na przełomie XV i XVI wieku, (w:) „Bulletin International de l’Academie des Sciences de Cracovie” Cl. De Philol. Cl. Hist. Philos., Cracoviae 1917; J. Czerkawski, Filozofia a oświecenie chrześcijańskie w Polsce, (w:) „Roczniki Filozoficzne” 27:1979, z. 1, ss. 259-265; J. Czerkawski, Arystotelizm na wydziale sztuk Uniwersytetu Krakowskiego w XVI i XVII wieku, (w:) Nauczanie filozofii w Polsce w XV-XVIII wieku, pod. red. L. Szczuckiego, Warszawa 1978, ss. 45-85; J. Czerkawski, Orientacje ideologiczne w Polsce w XVII wieku, (w:) Sztuka i ideologia Renesansu, Warszawa 1975, ss. 265-281; J. Czerkawski, Filozofia tomistyczna w Polsce w XVII wieku, (w:) „Studia z dziejów myśli św. Tomasza z Akwinu”, pod. red. S. Swieżawskiego i J. Czerkawskiego, Lublin 1978, ss. 263-314.

2 J. Czerkawski, Humanizm i scholastyka, Lublin 1992, ss. 153, 157. Pat. ponadto J. Garbacik, Ognisko nauki i kultury renesansowej (1470-1520), w: Dzieje Uniwersytetu Jagiellońskiego w latach 1364-1764, t. I, Kraków 1964, s. 209; A. Wyczański, Uniwersytet Krakowski w czasach złotego wieku, (w:) tamże, s. 229; S. Kot, Michał Twaróg z Bystrzykowa i Jan Schilling. Pośrednicy między ruchem filozoficznym paryskim a Krakowem na przełomie XV i XVI wieku, w: „Archiwum Komisji do Badań Historii Filozofii w Polsce”, t. II, cz. 1, Kraków 1921, ss. 150-155. Por. K. Estreicher, Bibliografia polska, t. XVI, Kraków 1898, ss. 149-151.

3 R. Darowski, Stan obecny i perspektywy badań nad filozofią w szkołach jezuickich w Polsce (XVI-XVIII w.), (w:) „Archiwum Historii Filozofii i Myśli Społecznej” 24:1978, s. 41.

4 J. Czerkawski, Humanizm i scholastyka, Lublin 1992, s. 163. W tej sprawie pat. H. Błażkiewicz, Szkoła franciszkańska, (w:) Dzieje teologii katolickiej w Polsce, t. II, cz. 2, pod. red. bpa M. Rechowicza, Lublin 1975, s. 295.

5 K. Morawski, Jakub Górski, humanista i apologeta, (w:) K. Morawski, Czasy Zygmuntowskie na tle prądów Odrodzenia, Warszawa 1965, s. 116.

6 J. Czerkawski, Humanizm i scholastyka, Lublin 1992, ss. 153-154, 157.

7 W Rzeczypospolitej miedzy XVI a XVII wiekiem zostały przeprowadzone dwie reformy studiów na wydziale sztuk. Pierwsza Jakuba Górskiego z roku 1579 i druga Mikołaja Dobrocieskiego z roku 1603, której jednym z zarządzeń dotyczących wydziałów teologii i filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim było zastąpienie Sentencji Piotra Lombarda Sumą teologiczną św. Tomasza z Akwinu.

8 J. Czerkawski, ibidem, s. 153, który cyt.: Andreas Gostinius, Pro nobilium, primorum, principumque liberis magnarum disciplina artium perpoliendis oratio in Academia Cracoviensi habita, Cracoviae 1558, f. B2v.

9 J. Czerkawski, ibidem, s.154, który cyt.: Andreas Troperus, Ad pubem studiosam polonam oratio, ut maiora et graviora studia capessat ac magna et difficilia tenet, Cracoviae 1560, f.c1rv.

10 M. A. Krąpiec, Metafizyka, Poznań 1966, s. 105. W tej sprawie (bardzo rzeczowe studium teoretyczne nad Arystotelesowską koncepcją poznania) pat. T. Kwiatkowski, Poznanie naukowe u Arystotelesa, Warszawa 1969.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2021 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.