Jesteś tutaj: Publicystyka » x. Rafał Trytek » Pożyteczni idioci masonerii

Pożyteczni idioci masonerii

x. Rafał Trytek

Portal konserwatyzm.pl wyspecjalizował się w oszczerczych atakach i insynuacjach pod adresem wszystkich, którzy swą działalnością udowadniają, że prawdziwa myśl kontrrewolucyjna nie musi sprowadzać się do przeżuwania schematów, jakie rządzą niepodzielnie polską Prawicą od dziesiątek lat, a które nie dały jej do tej pory wymiernego zysku, oprócz lichych ochłapów rzucanych za „dobre sprawowanie” przez socdemoliberalny establishment.

W ten trend wpisuje się doskonale informacja, jaką portal podał odnośnie do  ostatniego wykładu doktora Wójtowicza na temat masonerii. Abstrahując od zbyt łagodnych wypowiedzi naukowca o wolnomularstwie, nikt nie ma wątpliwości, dlaczego się nimi zajęto. Po prostu wszystko, co mogłoby zaszkodzić OMP (i innym zwalczanym przez Klub Wielomskiego organizacjom), będzie rozpropagowywane. Nieistotne jaka jest prawda, ważne żeby obrzucić błotem. Szczególną gorliwością w tym dziele wykazuje się Arkadiusz Meller, który ciągle nie może sobie wybaczyć, że opuścił obóz polskich legitymistów. Profesor Wielomski ze swej strony nie omieszka pochwalić każdego, kto wykaże się gorliwością w „kompromitowaniu” jego osobistych wrogów, a czyni to w specyficznym stylu, który jest mieszanką błazenady (podobnej w estetyce do wybryków Palikota) i bufoniarstwa. Ponieważ w zwalczaniu prawdziwych wrogów Polski, chrześcijaństwa i Tradycji nie odnosi sukcesów, zadowala swoje ego okładaniem tych, którzy nie ulegli jeszcze urokom jego sofistyki.

Można by wiele o powyższych tendencjach pisać, ale wystarczy ograniczyć się do konstatacji faktu, że oskarżanie na prawo i lewo o przynależność do wolnomularstwa itp. powoduje tak upragniony przez fartuszkowych braci zamęt i skonfundowanie wśród co bardziej łatwowiernych. Efektem jest pojawienie się prawdziwej mgły z oparów absurdu, a to ułatwia pracę Antykościołowi. Gdy każdego można bezpodstawnie i bez wskazania jakichkolwiek dowodów oskarżyć o dowolną rzecz, to tym łatwiej jest wykonywać masonom swą krecią robotę. Portal konserwatyzm.pl świetnie wpisuje się w tendencję rozmywania pojęć, co rozpoczęły loże wolnomularskie, a co święci triumfy obecnie — rodzina nie jest już po prostu rodziną, Wiara nie jest już Wiarą. Triumf subiektywizmu, modernizmu i liberalizmu ułatwił deprecjację znaczeń słów, a tym samym zamazywanie rzeczywistości. Jeżeli można bluźnierczo nazwać „katechonem” niewiernego, islamskiego watażkę, to nie ma powodu, by o pewnym panu nie powiedzieć „Anna Grodzka”, tylko dlatego, że przebiera się w kobiece fatałaszki i używa szminki.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.