Jesteś tutaj: Publicystyka » Inni publicyści » Adam Tomasz Witczak: Wszystko jest tu smętne, a diabeł czeka za drzwiami

Wszystko jest tu smętne, a diabeł czeka za drzwiami

Adam Tomasz Witczak

Album There’s a Devil Waiting Outside Your Door rodzimego projektu o arcy-krótkiej nazwie K. reklamowany jest jako „polska odpowiedź na Bohren & der Club of Gore i Heroin & Your Veins”. Jest w tym sporo prawdy, przy czym ze swojej strony dorzuciłbym do listy skojarzeń także Bain Wolfkind, Division S, Hotel de Prusse i Outofsight. Uff, to już sześć nazw, nie licząc samego K. Oczywiście każdy z wymienionych zespołów gra inaczej, ale wszystkie łączy podobna wrażliwość, niezależnie od tego, czy realizowana jest przy pomocy neofolku, neoklasyki, jazzu w dark-ambientowej otoczce, zgniłego bluesa czy przenicowanego, zmęczonego rocka.

Chodzi tu o klimat rodem z filmów noir, o odurzającą atmosferę miasta-monstrum w godzinach nocnych, uchwyconą jednak z boku, jakby w zwolnionym tempie, przez opary alkoholowej mgły. To muzyka, której mógłby słuchać Filip Marlowe sączący burbona w całodobowym barze. Jakiś youtube’owy reżyser-amator mógłby sklecić do nagrań K. wideoklip z fragmentami filmów takich jak Dark City, Marlowe czy Farewell, My Love. Muzyka K. najbliższa jest estetyce jazzowej, daleko jej jednak zarówno do roztańczonego jazzu lat dwudziestych, jak i do szalonych experymentów free-jazzowych lat sześćdziesiątych. Bohren & der Club of Gore pozostaje najbliższym skojarzeniem, acz K. nie gra aż tak powoli i nie stosuje tak minimalistycznego instrumentarium. Tym niemniej zamysł jest podobny — leniwy niby-jazz, otoczony smutnym ambientem, inkrustowany okazjonalnie nawiązaniami do rocka. Smętna trąbka, smętne klawisze, smętny bas — wszystko jest tu tak naprawdę smętne, nawet w bardziej dynamicznych pasażach. Ale to oczywiście nie zarzut. Tak ma być, tak mógł się czuć Filip Marlowe, spoglądając późnym wieczorem z okna swojego biura na światła wielkiego miasta, migoczące w mroku.

Jak czytamy w zakończeniu Głębokiego snu Chandlera: Po drodze do miasta zatrzymałem się przed barem, gdzie wypiłem dwie podwójne szkockie. Nic mi to jednak nie pomogło.

K., There’s A Devil Waiting Outside Your Door, Ur Muzik 2012.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.