Jesteś tutaj: Publicystyka » Inni publicyści » Jacek Sierpiński: Stan wojenny i laptopy

Stan wojenny i laptopy

Jacek Sierpiński

Dwie wiadomości z dnia dzisiejszego:

Pierwsza: Czesław Kiszczak winny wprowadzenia stanu wojennego w grudniu 1981 roku – ogłosił Sąd Okręgowy w Warszawie. (…) Kiszczak został skazany na karę 4 lat więzienia, ale na mocy przysługującego mu prawa do amnestii wyrok zmniejszono o połowę, a kara 2 lat więzienia została zawieszona na okres próby 5 lat.

I druga: Trzy zarzuty kradzieży laptopów pacjentom i pracownikowi szpitala przy Czerniakowskiej usłyszała 25-letnia Anna B. Kobieta dopuściła się kradzieży w grudniu ubiegłego roku i styczniu tego roku. Dobrowolnie poddała się karze 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 i obowiązkowi naprawienia szkody.

Jak widać, wprowadzenie stanu wojennego zostało faktycznie uznane za występek tego samego kalibru, co kradzież trzech laptopów. Albo wykorzystanie luki w zabezpieczeniach serwera firmy telekomunikacyjnej, za które kiedyś został skazany Robert Frycz, późniejszy autor strony antykomor.pl. Albo dopuszczenie, by kogoś pogryzł pies. Albo wandalizm.

A w czasie obowiązywania tegoż stanu wojennego podobny wyrok można było otrzymać za przechowywanie powielacza, na którym drukowano ulotki.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.