Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Książę Albert II nagabywany przez masońską sektę

Książę Albert II nagabywany przez masońską sektę

Jacek Bartyzel

Francuski tygodnik L’Express ujawnił 16 marca b.r., że suwerenny książę Monako, Albert II z rodu Grimaldi, diuk de Mayenne, otrzymał od Wielkiej Loży Narodowej Francji (GLNF) propozycję „inicjowania” go do tej sekty oraz objęcia funkcji Wielkiego Mistrza regularnej Wielkiej Loży, którą GLNF zamierza otworzyć w Księstwie Monako.

Dzięki Bogu, Jego Wysokość nie uległ tej pokusie. Jak oświadczył rzecznik pałacu księcia, warunki sekretnej inicjacji byłyby nie do pogodzenia z zaufaniem należnym wysokim dygnitarzom i funkcjonariuszom publicznym z wyboru. „Wiecie dobrze – powiedział – że odpowiedź Księcia nie mogła być inna, jak negatywna”. „Książę nie ma dobrej opinii o tajnych towarzystwach” – dodał jeden z jego przyjaciół.

xiążę Albert II

Należy przypomnieć, że w przemówieniu z 12 lipca 2005 roku, niedługo po rozpoczęciu panowania, JKW Albert II powiedział m.in.: „Jesteśmy dziedzicami Grecji, Rzymu i chrześcijaństwa: naszą religią stanu, którą przyjęliśmy, jest [religia] katolicka, apostolska i rzymska”. Jest przeto oczywiste, że książę prawdziwie katolicki (acz nazbyt romansowy…) nie mógłby zignorować potępienia sekty masońskiej, choćby w encyklice Humanum genus Leona XIII z 20 IV 1884, czy nie pozostawiających wątpliwości na temat przynależności katolików do masonerii wyjaśnień kardynała Józefa Ratzingera z 26 XI 1983.

Z naszej strony, natręctwo francuskich masonów względem Jego Wysokości pozwolimy sobie spuentować przywołaniem słów żołnierza z Przygód dzielnego wojaka Szwejka, poirytowanego egzaltacją szczypiącej go w policzek nazbyt patriotycznej, leciwej damy: „Nachalne są te k…y i zuchwałe”!

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.