RSSAktualności i publicystyka

Jacek Bartyzel

„El rey soy yo”

2014-09-22 12:21:59

Powszechne jest dziś pośród monarchistów utyskiwanie nad tym, że demokracje pozbawiły królów rzeczywistej władzy, czyniąc z nich bezsilnych notariuszy decyzji podejmowanych przez „reprezentantów suwerennego ludu”, a tak naprawdę przez oligarchie partyjne, finansowe i te ukryte. Czytaj dalej…

Arkadiusz Barut

Dwa ciała monarchy i „ucieleśnienia” praw człowieka

2014-09-22 00:11:08

Celem niniejszego tekstu jest próba odpowiedzi na pytanie, czy prawa człowieka mogą pełnić funkcje symboli tworzących więź społeczną. Odwołuję się do koncepcji demokracji sformułowanej przez francuskiego filozofa polityki Klaudiusza Leforta, dla którego teoretycznym punktem wyjścia jest idea polityczności (le politique), pojętej jako symboliczna samoidentyfikcja społeczeństwa. Polityczność (można nazwać ją również, jak pisze Lefort, formą społeczeństwa, reżimem lub, za autorami starożytnymi, politeją) tworzą powszechnie przyjęte wyobrażenia co do sensu bytowania określonej wspólnoty, legitymizujące relacje władzy. Dla Leforta polityczność to połączenie idei konstytucji i stylu życia, czyli przekonań na temat prawowitej struktury władzy pojętej jako mechanizm formalno-prawny, oraz podstawowych rozróżnień aksjologicznych (np. częścią polityczności w USA jest american style of life). W tym sensie polityczność jawi się jako Durkheimowski „fakt społeczny”, wytwór zbiorowej świadomości, sfera nadjednostkowa, w której, dzięki abstrahowaniu od indywidualnych preferencji, kształtuje się moralność i społeczna więź. Na tym jednak nie wyczerpuje się sens pojęcia polityczności. Lefort wskazuje, że efektywna (niezamieniająca społeczeństwa w totalitarną masę) legitymizacja relacji władzy może nastąpić tylko poprzez ideę wykraczającą poza fakty społeczne istniejące tu i teraz, ideę, którą nie można w pełni utożsamić z rozpowszechnionymi poglądami czy też zjawiskami społecznymi (parafrazując Leforta, można powiedzieć, że american style of life nie wyczerpuje się ani w stylu życia protestantów pochodzenia anglosaskiego, ani w sposobie życie liberalnych „intelektualistów”). Tylko bowiem odniesienie do tego, co przekracza społeczną empirię, może uprawomocnić istnienie władzy i sprawić, że nieuniknione podziały i konflikty społeczne będą się rozgrywać na politycznej „scenie”, nie powodując rozpadu wspólnoty. Czytaj dalej…

Michał Petrus

„Król z prawa” corona regni Poloniae

2014-09-20 02:48:22

Spokojnie, nie będzie to odezwa do przywrócenia monarchii w Polsce, mimo że ponoć włada nami hrabia. Roztrzęsiemy trochę temat, kto właściwie, teoretycznie, mógłby na tym pustym tronie zasiąść – a nie jest to wcale taka prosta kwestia. Korona polska wiele razy bowiem traciła swoją ciągłość, pierwszy raz podczas reakcji pogańskiej (1030), następnie w okresie rozbicia dzielnicowego (1138-1320), wreszcie w związku ze sporami sukcesyjnymi po śmierci Kazimierza III (1370) i Jadwigi Andegaweńskiej (1399). Śmierć tej królowej zakończyła okres panowania bezpośrednich potomków dynastii Piastów, a rozpoczęła de facto okres monarchii elekcyjnej. Właściwie jej początków można dopatrywać się już w potwierdzeniu panowania Ludwika Wielkiego (Węgierskiego), został on bowiem zatwierdzony na mocy paktów i uchwalonych przywilejów, a sama Jadwiga była najmłodszą córką i początkowo nawet nie miała panować. Nie było tajemnicą, że kujawska linia piastowska, która zjednoczyła Polskę, była jedną z najmłodszych i wiele innych książąt pragnęło przejąć dziedzictwo – jak chociażby władcy mazowieccy czy śląscy. Jedni wspierali Andegawenów (Władysław Opolczyk), inni przeciw nim występowali (Władysław Biały, książę gniewkowski; Siemowit IV, książę mazowiecki). Czytaj dalej…

imperialhouse.ru

Kondolencje z powodu śmierci Mikołaja Romanowicza Romanowa

2014-09-19 21:05:03

Kancelaria Głowy Rosyjskiego Domu Cesarskiego przyjęła z głębokim żalem wieść, że 14 września 2014 roku w Toskanii zmarł najstarszy krewny Rosyjskiego Domu Cesarskiego, Mikołaj Romanowicz Romanow. Miał 92 lata. Czytaj dalej…

Adam Tomasz Witczak

Prorosyjska mapa

2014-09-19 19:51:07

W odniesieniu do rozgrywającego się obecnie konfliktu pomiędzy Ukrainą a tzw. Noworosją (czy też po prostu Rosją) zasadniczo można przyjmować trzy postawy, jeśli ujmować rzecz w największej ogólności. Sama logika sugeruje, że można być nastawionym albo proukraińsko (i w konsekwencji antyrosyjsko oraz do pewnego stopnia prozachodnio), albo prorosyjsko (i wówczas odwracają się dwa pozostałe wektory) – albo wreszcie silić się na zupełną neutralność i brak zainteresowania. Ściślej rzecz ujmując, neutralność nie musi iść w parze z désintéressement rozumianym jako brak jakiejkolwiek analizy zagadnienia i negowanie sensu jego obserwacji. W każdym razie na pewno nie powinno tak postępować państwo czy też te środowiska, które w jakiś sposób poczuwają się do odpowiedzialności za swój kraj. Czytaj dalej…

Polecane multimedia

Serwisy zaprzyjaźnione

Kongres Nowej Prawicy

Są tacy, co złożywszy przysięgę Republice jednej i niepodzielnej, Dyrektoriatowi w pięciu osobach, Konsulatowi w trzech, Cesarstwu w jednej, Pierwszej Restauracji, Aktowi Dodatkowemu do Konstytucji Cesarstwa, Drugiej Restauracji, mają jeszcze coś do złożenia u stóp Ludwika Filipa, ja nie jestem taki bogaty… (…) Ja byłem zawsze wiernym sługą śmierci i wlokę się za konduktem starej monarchii jak pies za trumną biedaka.”

wicehrabia Franciszek de Chateaubriand
„O restauracji i monarchii elekcyjnej”

Ogłoszenia, spotkania, konferencje

Organizacja Monarchistów Polskich

Organizacja Monarchistów Polskich powstała 16 listopada A.D. 1989 we Wrocławiu. Jesteśmy stowarzyszeniem Polaków, których sprzeciw budzi chora rzeczywistość totalitarnej demokracji. Zwalczamy wszelkie odmiany socjalizmu, przeciwstawiamy się szarości i nędzy egalitaryzmu. Pragniemy całkowicie wolnego rynku, eliminacji interwencjonizmu państwa i skorumpowanych biurokratów z życia gospodarczego.

Jesteśmy jednym z tych ruchów, które jak legitymizm we Francji, jakobityzm na Wyspach Brytyjskich, ruch neoburboński w Neapolu, karlizm w Hiszpaniach, miguelizm w Portugalii, odrzucają system demoliberalno–socjalistyczny i budują porządek katolicki, przywracają Stary Ład.

Uważamy, że człowiek może kierować innym człowiekiem tylko za upoważnieniem boskim, a takie istnieje w dynastycznej monarchii, gdzie władza przechodzi zawsze na pierworodnego. Nie jesteśmy zwolennikami jakiejkolwiek monarchii, a jedynie opartej na Prawie Boskim: katolickiej, hierarchicznej, zdecentralizowanej, antyparlamentarnej i antydemokratycznej. Czytaj dalej…

Wydawnictwo „Rojalista” poleca

Legitymizm. Historia i teraźniejszość — prof. Jacek Bartyzel

Galerie zdjęć

Paryż, część 2 (fot. Joanna Gatz)Paryż, część 1 (fot. Joanna Gatz)

Prawica Wolnościowa na Facebooku

Reklama

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2012 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.