Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » JCiKM Otton - wspomnienie

JCiKM Otton - wspomnienie

Requiescat in pace

Zmarły 4 lipca w wieku 98 lat arcyxiążę1 Otton von Habsburg rozpoczął życie publiczne jako dziecięcy następca tronu wielonarodowej Monarchii Austro-Węgierskiej, a zakończył je jako „Ojciec” wielonarodowego Parlamentu Europejskiego.

W tym starannie zamkniętym kręgu znajdują się wszystkie najważniejsze dramaty polityczne dwudziestego wieku, z których większości był świadkiem, a na niektóre wywarł wpływ. W jednym z nich grał najważniejszą rolę — w nierównej walce z Hitlerem o przetrwanie swojej austriackiej ojczyzny, którą w latach 30. starał się prowadzić jako wygnany pretendent do tronu. Nie bez powodu Führer nazwał triumfalny pochód z 12 marca 1938 r. „Operacją Otto”.

Wszystko to wydawało się niewyobrażalne w świecie, w którym młody Otton, jak go nazywano, rozpoczął życie; w na pozór spokojnej jesieni życia sześćsetpięćdziesięcioletniej monarchii habsburskiej. Urodził się 12 listopada 1912 roku w pałacu Wartholz, jako trzeci w kolejce do tronu. Ochrzczono go ciągiem imion, potwierdzających, że w jego żyłach płynęła krew wszystkich rzymsko-katolickich rodzin królewskich Europy: Franciszek Józef Otton Robert Maria Antoni Karol Maxymilian Henryk Syxtus Xawery Felix Renat Ludwik Kajetan Pius Ignacy.

Jego ojciec, arcyxiążę Karol, był synem bratanka panującego cesarza Franciszka Józefa, służył wówczas jako dowódca w stołecznych koszarach pułku piechoty. Jego matką była xiężniczka Zyta de Bourbon-Parma, a małżeństwo rodziców zawarte rok wcześniej było rzadkim zjawiskiem w dynastii borykającej się z tak wieloma problemami małżeńskimi i mezaliansami — szczęśliwy związek dwóch osób, idealnie dopasowanych pod względem atrakcyjności, temperamentu i rodowodu. Ich pierworodny syn 38 lat później prawie dosłownie powielił ten scenariusz w swoim małżeństwie.

W momencie jego narodzin, jedenastonarodowa monarchia nadal wydawała się bezpieczna, choć nieco chwiejna, a jego kolej u jej steru nadal dość odległa. Pewna wiedeńska gazeta obwołała nowonarodzonego arcyxięcia przyszłym monarchą, który według ludzkich obliczeń, zostanie powołany do kierowania przyszłością Europy w ostatniej ćwierci XX wieku.

Zabójstwo następcy tronu i jego morganatycznej żony 28 czerwca 1914 r. w Sarajewie brutalnie położyło kres wszelkim tego rodzaju spekulacjom. Rzeczywiście, pierwsza wojna światowa, która wybuchła sześć tygodni później, zwiastowała zagładę kontynentalnych imperiów Europy, wliczając imperium Habsburgów.

W połowie wojny, we wczesnych godzinach 22 listopada 1916 roku zmarł stary cesarz Franciszek Józef, którzy rządzili rekordowe 68 lat. Wraz z panowaniem skończyła się epoka, ale sukcesja przebiegła bez zakłóceń. Ojciec Ottona automatycznie stał się nowym cesarzem, a on, w wieku czterech lat, nowym następcą tronu. Jego pierwsze uroczyste wystąpienie przyszło w dniu 30 listopada 1916 r. Mała postać w białej tunice obszytej futrem, między rodzicami, za karawanem zmarłego władcy w wielkim kondukcie pogrzebowym w stolicy.

Miesiąc później został powitany z nieokiełznanym entuzjazmem przez madziarskich poddanych monarchii, gdy jego ojca koronowano w Budapeszcie na nowego króla Węgier. Oficjalne zdjęcie przedstawia młodego chłopca, ubranego w gronostaje i aksamit, z wielkim białym piórem w czapce, siedzącego między rodzicami w ozdobnych szatach koronacyjnych.

Na zawsze zachował mgliste wspomnienia tych wydarzeń, ale już znacznie lepiej pamiętał to, co stało się dwa lata później, gdy monarchia upadła w wyniku połączenia ciśnienia wewnętrznego wrzenia i porażki na polach bitew. Na początku listopada 1918 roku on i jego rodzeństwo znaleźli się w domku myśliwskim koło Budapesztu, gdzie wybuchła zbrojna rewolucja. Zostali uratowani przez jednego z wujków Burbonów, xięcia Renata, który przemycił ich przez granicę, by mogli dołączyć do rodziców w pałacu Schönbrunn w Wiedniu. Otton miał dziecięcy ogląd na upadek monarchii, opuszczonej przez arystokrację przez nią stworzoną.

11 listopada 1918 roku cesarz Karol, choć formalnie nie abdykował, zrzekł się udziału w sprawach państwowych. Tej samej nocy uciekli z opuszczonego pałacu, udając się najpierw do Eckartsau, do swojego prywatnego domku myśliwskiego 40 kilometrów na wschód od stolicy. Zimą przeszła dość spokojnie, ale na wiosnę małemu prywatnemu „dworowi” zagrozili lewicowi agitatorzy (Austria natychmiast ogłosiła się republiką po ich ucieczce z Wiednia).

Ocalił ich nie członek rodziny, lecz oficer brytyjskiej armii, podpułkownik Edward Strutt, wysłany na osobiste polecenie króla2 Jerzego V z rozkazem odeskortowania nękanego kłopotami austriackiego cesarza i jego rodziny w bezpieczne miejsce. Strutt dokonał tego w niezłym stylu, przygotowując ich królewski pociąg do podróży do Szwajcarii 25 marca 1919 r. Otton nigdy nie zapomniał tego przeżycia. Kiedy w późniejszych latach swojego życia słyszał o brytyjskiej obojętności na los Habsburgów odpowiadał: Tak, ale był jeszcze Strutt.

Dwa i pół roku ich wygnania w Szwajcarii znaczyły dwie próby odzyskania węgierskiej korony. Obydwie zostały zablokowane w Budapeszcie przez Mikołaja Horthy’ego, który przejął władzę jako regent. Po haniebnej porażce drugiej próby powrotu rodzina została wygnana przez siły sprzymierzonych na Maderę, gdzie Karol, człowiek złamany, zmarł 1 kwietnia 1922 roku. Tego samego dnia do dziewięcioletniego Otton mała rodzina na uchodźctwie zwróciła się „Wasza Wysokość”. Do końca swoich dni wspominał spowodowany tym szok: Teraz moja kolej.

Pod opieką ich krewnego, króla Hiszpanii3 Alfonsa XIII, rodzina przeniosła się do Lekeitio, na Costa Vasca w Hiszpanii. Otton zapamiętał siedem lat tam spędzonych jako najspokojniejszy okres wygnania. Był też dla niego okres najbardziej pracowity. Uczony przez różnych nauczycieli, pod ścisłym nadzorem matki zdał maturę w języku niemieckim i węgierskim. Jego dalsza edukacja motywowała ich następną przeprowadzkę — do ponurego zamku Hams w Steenokkerzeel w Belgii, aby Otton mógł odbyć studia na pobliskim uniwersytecie w Louvain. To w Hams Otton obchodził swoje osiemnaste urodziny i został podczas rodzinnej ceremonii z udziałem niewielu gości z zewnątrz ogłoszony „prawowitym suwerenem i głową Domu”.

Jakkolwiek widmowo brzmiał ten tytuł, wystarczał, aby zaimponować urodzonemu w Austrii Adolfowi Hitlerowi, który manewrował w celu przejęcia władzy w Niemczech. Kiedy w zimie 1931/32 r. młody pretendent spędzał kilka miesięcy na studiach w Berlinie, Hitler dwa razy proponował spotkanie.

Pierwsze zaproszenie wystosowano przez xięcia Augusta Wilhelma Pruskiego, tępego narodowego socjalistę, syna wygnanego Kaisera4, a drugie przez samego Göringa. Otton dwa razy użył zmyślonego usprawiedliwienia, że nie przyjechał do Berlina, aby dyskutować o polityce (w rzeczywistości nie robił nic innego). Hitler był rozsierdzony afrontem, który rozpalił sześcioletnią walkę między nimi dwoma o los ich austriackich ojczyzny.

Punkt kulminacyjny przyszedł w lutym i marcu 1938 r., kiedy – zdawało się — nieuniknione przejęcie władzy w Wiedniu przez narodowych socjalistów spowodowało krótkotrwały opór kanclerza Austrii Kurta Schuschnigga, monarchisty w sercu, lecz bez siły przekonań. Jego niezdecydowanie sprowokowało niezwykle odważną ofertę młodego pretendenta, że może powrócić z wygnania, by przejąć ster rządów w celu odparcia Hitlera. Schuschnigg wahał się, ale ostatecznie odrzucił pomysł – być może dobrze dla Ottona, który był już wysoko na liście poszukiwanych przez Gestapo.

Znalazł się na górze tej listy, kiedy dwa lata po Anschlussie wojska niemieckie wtargnęły do Francji i Belgii. Habsburgowie opuścili Hams zaledwie na kilka godzin przed tym, jak bombowce Göringa zaatakowały zamek, a następnie dołączyli do ogromnego strumienia uchodźców, kierujących się na południe. Ostatecznie dotarli do Lizbony, gdzie byli wciąż ścigani przez Gestapo. Prezydent Roosevelt (którego Otton spotkał w Waszyngtonie tuż przed upadkiem Francji), spełnił teraz swoją obietnicę „gościny w nagłych wypadkach” i wszystkich ich zabrał do Stanów Zjednoczonych wodnosamolot Clipper.

Jak Otton von Habsburg przyznał później, zmarnował zbyt wiele energii w tych wojennych latach w Ameryce na walki frakcyjne między grupami austriackich uchodźców, zamiast koncentrować się na szerszej sytuacji politycznej. Ale był w stanie naprawić wizerunek Austrii, w dużej mierze dzięki jego osobistej więzi z prezydentem, tak nadszarpnięty przez jej bezwolne poddanie się Hitlerowi podczas Anschlussu. A w ostatnich miesiącach wojny współpracował ściśle z Białym Domem w podjętych na próżno staraniach przeciągnięcia Węgier Horthy’ego na stronę Aliantów.

Churchill, którego poznał na konferencji w Quebecu, gorąco popierał wizję powojennej federacji konserwatywnej w Europie Środkowej. Stalin przekreślił te wizje, jednak właśnie do kontrolowanego przez komunistów dorzecza Dunaju powrócił Otton wiosną 1945 r. Zrobił krótki wypad do zachodniej Austrii, ale został deportowany przez odrodzoną Republikę Austrii, która potwierdziła przepisy anty-Habsburskie z 1919 roku. Doświadczył wtedy osobistego kryzysu — był bez ważnego paszportu, domu i regularnego dochodu. Rozwiązał ten ostatni problem przez podjęcie kariery publicysty i wykładowcy. Było to męczące, ale bardzo opłacalne i w ciągu pięciu lat spłacił wszystkie wojenne długi i cieszył się niezłym dochodem.

Mógł teraz myśleć o znalezieniu domu i założeniu rodziny. Idealna partnerka pojawiła się przez przypadek w 1950 roku, podczas wizyty w ośrodku dla uchodźców w pobliżu Monachium. Pracowała tam jako pielęgniarka xiężniczka Regina von Sachsen-Meiningen, sama będąc uchodźcą. Ojciec jej, xiążę Jerzy III, zmarł w sowieckim łagrze. Idealnie dopasowana para pobrała się rok później i zamieszkała w komfortowej willi w Pöcking, w pobliżu jeziora Starnberg w Bawarii.

Pierwsza piątka ich dzieci była dziewczętami i dopiero w 1961 r. narodziny arcyxięcia Karola Tomasza, pierwszego z dwóch synów, zapewniły bezpośrednią sukcesję. To skłoniło Ottona do wyrzeczenia się własnych dynastycznych roszczeń i realizowania tego, co go od dawna fascynowało — pełnowymiarowej kariery politycznej. Uzyskał podwójne, niemiecko-austriackie obywatelstwo, a w 1979 r. został wybrany do Parlamentu Europejskiego z ramienia CSU jako poseł z północnej Bawarii. Zasiadał tam przez następne 20 lat, stając się wysoko cenionym „Ojcem Parlamentu” i jego jedynym członkiem, który urodził się przed pierwszą wojną światową.

Okazał się znakomitym dyskutantem, znającym biegle siedem europejskich języków. Choć mówił na różne tematy, jego stałym motywem była konieczność zniesienia podziału kontynentu między Wschodem a Zachodem, a ostatecznie połączenie wszystkich narodów dawnej monarchii w ramach Unii Europejskiej. Pracował nad tym z powodzeniem nawet po przejściu na emeryturę, wykorzystując Ruch Paneuropejski jako swoją główną platformę. Był przewodniczącym Ruchu od śmierci jego założyciela, hrabiego Coudenhove-Kalergiego w 1972 r.

Miał nadzieję, że jego syn Karol wniesie na trwałe nazwisko Habsburg do Parlamentu Europejskiego, ale w 1999 roku młody arcyxiążę — który siedział u boku swojego sławnego ojca jako prawicowy poseł z zachodniej Austrii — został usunięty przez swoją partię po kontrowersjach wokół finansowania jego kampanii. Następna próba wprowadzenia Karola5 na austriacką scenę polityczną okazała się wielką, choć pełną galanterii, porażką.

Żona Ottona von Habsburga, arcyxiężna Regina, zmarła w lutym 2010.

Tłumaczenie: S.K., opracowanie: Adrian Nikiel


1 Od Redakcji Portalu Legitymistycznego: W rzeczywistości prawowity cesarz i król od 1 kwietnia 1922 r.

2 W tym czasie prawowitym władcą Anglii, Szkocji i Irlandii był Robert I (IV), następca tronu i późniejszy (od 1921 r.) król Bawarii.

3 Uzurpatora koron hiszpańskich, natomiast prawowitego króla Francji w latach 1936-1941.

4 Z legitymistycznego punktu widzenia „Kaiser” Wilhelm II był wyłącznie królem Prus.

5 Od 4 lipca 2011 r. cesarza i króla Karola II (V).

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.