Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Aktualności » Polak jednak potrafi — uprawiał marychę w austriackim więzieniu

Polak jednak potrafi — uprawiał marychę w austriackim więzieniu

Wojciech Gatz

Jak wiadomo, Polak potrafi, z drugiej strony — według pewnego polityka — prawdziwego mężczyznę można poznać po tym, jak kończy, a nie jak zaczyna. Jak donoszą media, nasz rodak przebywający w więzieniu w Garsten (Górna Austria), zaczął całkiem dobrze. Najpierw przemycił do celi smartfona, a jak mu się znudziło oglądanie oper mydlanych, to zasiał sobie pod kratami marihuanę. Był tak z siebie dumny, że na Facebooku zamieścił zdjęcie, na którym figurował on sam wraz z więzienną plantacją marychy. I dlatego skończył źle, bo Austriacy połapali się i zarządzili szczegółową rewizję w całym więzieniu.

Teraz pan Marcin przebywa pod specjalnym nadzorem. Nie dlatego, żeby znowu zamierzał coś uprawiać, ale w celu ochrony przed rozwścieczonymi pozostałymi pensjonariuszami zakładu, którzy przy okazji przeszukania potracili swoje ukryte fanty.

A najzabawniejsze jest to, że wiezienie w Garsten uważane jest za najbezpieczniejsze w całej Austrii. Jest wyposażone w 84 kamery.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.