Jesteś tutaj: Multimedia » Miscellanea » „Izrael i Objawienie” — spotkanie promocyjne

„Izrael i Objawienie”

„Teologia Polityczna”

19 marca 2015 roku w Warszawie odbyło się spotkanie promujące najnowsze wydawnictwo „Teologii Politycznej”, w którym wziął udział pan prof. Jacek Bartyzel, członek honorowy Organizacji Monarchistów Polskich.

Zacytujmy fragment relacji z debaty:

19 marca 2015 r. odbyła się dyskusja o książce Izrael i Objawianie Erica Voegelina. W panelu obok siebie zasiedli Prof. Jacek Bartyzel, ks. Prof. Waldemar Chrostowski, Prof. Dariusz Gawin i dr Tomasz Terlikowski. Spotkanie prowadził Tomasz Stefanek z „Teologii Politycznej”.

Prowadzący spotkanie zauważył, że niestety wciąż jeszcze trzeba przedstawiać sylwetkę autora, który w Polsce nadal pozostaje nieznany szerszej publiczności, pomimo że kolejne dzieła ukazują się regularnie m.in. nakładem „Teologii Politycznej”.

Prof. Bartyzel na wstępie wykazał, że trudno odpowiedzieć na pytanie, kim był Voegelin. Sam, gdy szukał pracy na uniwersytetach amerykańskich, powiedział, że jest historykiem doktryn politycznych, a także specjalistą od Jeana Bodina, co może być zaskakujące dla polskiego czytelnika. Voegelin po rozpoczęciu amerykańskiego etapu swojej twórczości zobowiązał się napisać podręcznik doktryn politycznych, jednak wbrew wydawcy dzieło to się rozrosło do 5000 stron – a sam autor uznał, że nie ma to większego sensu, ponieważ takie spojrzenie poprzez rejestrację doktryn do niczego nie prowadzi.

Wg Bartyzela studia Voegelina predestynowały go do bycia filozofem prawa. Jednak po dostrzeżeniu wszystkich błędów Kelsena porzucił tę drogę. Zajął się filozofią państwa. Zaczął się zajmować Platonem, który otworzył filozofię na transcendencję. Zaczął pisać swoje opus magnum Order and History, które w pewnym swoim czasie zarzucił, niedopisując nawet szóstego tomu, który początkowo był w zamyśle. W latach siedemdziesiątych zaczął interesować się już mistyką.

Prof. Bartyzel mówił, że trudno jednoznacznie określić Voegelina, ponieważ patrzenie przez pryzmat jego pism – sylwetka autora Izraela… nie rysuje się jednolicie. Sam przewrotnie nazwałby Voegelina gnostykiem, jednak w rozumieniu pozytywnym, że był prawdziwym mędrcem, który zgłębia wiedzę.

Zapraszamy do wysłuchania wypowiedzi panelistów, a także fragmentu dyskusji z udziałem widzów:

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.