Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Konferencje i prelekcje » Łódź: „Jest strasznie dużo dobrych ludzi…”. Stan wojenny w korespondencji i zapiskach mieszkańców Łodzi i regionu — spotkanie autorskie

„Jest strasznie dużo dobrych ludzi…”. Stan wojenny w korespondencji i zapiskach mieszkańców Łodzi i regionu — spotkanie autorskie

Instytut Pamięci Narodowej – Oddział w Łodzi

Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi zaprasza na prezentację książki „Jest strasznie dużo dobrych ludzi…”. Stan wojenny w korespondencji i zapiskach mieszkańców Łodzi i regionu (Łódź 2016) w opracowaniu pana Leszka Próchniaka i pani Mileny Przybysz, pracowników Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN.

Spotkanie odbędzie się 31 stycznia 2017 r. o godz. 17.00 w Instytucie Europejskim przy ul. Piotrkowskiej 262/264 w Łodzi. Wstęp wolny.

Stan wojenny nie zniszczył ludzkiej solidarności, chociaż „Solidarność” została zamknięta w ośrodkach odosobnienia i więzieniach. „Jest strasznie dużo dobrych ludzi” – to cytat z listu jednej z bohaterek książki, łodzianki, której w grudniową noc zabrano z domu męża. Ten trudny okres polskiej historii został ukazany w formie reakcji uchwyconych na żywo, utrwalonych w listach i dziennikach.

Pomysł opublikowania wyboru korespondencji i prywatnych zapisków mieszkańców Łodzi i regionu z okresu stanu wojennego zrodził się z pragnienia, aby przełamać tendencję do postrzegania tego okresu głównie przez pryzmat oficjalnych dokumentów oraz narracji obciążonej aktualnymi interpretacjami. Chcieliśmy chociaż na chwilę oddać głos narratorowi prywatnemu i ukazać ten trudny moment polskiej historii z drugiej strony, w formie uchwyconych na żywo reakcji przedstawionych w listach i dziennikach – a zatem z perspektywy zwykłego mieszkańca Łodzi; członka „Solidarności” internowanego w ośrodku odosobnienia czy osadzonego w więzieniu bądź pod pretekstem specjalnych ćwiczeń w obozie wojskowym; studenta biorącego czynny udział w ulicznych protestach; wolontariuszy ośrodka pomocy represjonowanym; księdza namawianego do tajnej współpracy pod groźbą kompromitacji w środowisku; represjonowanych przez milicję przypadkowych uczestników demonstracji; nauczyciela broniącego godności pracownika polskiej oświaty; narzeczonej, której represje państwa pogmatwały plany założenia rodziny; rodzica drżącego o los dziecka zabranego z domu; nastolatka, który nie rozumie nieobecności ojca, i wreszcie osamotnionej żony i matki, która nie wiedząc, co się dzieje z ukochaną osobą, nie tylko musiała sobie poradzić z utrzymaniem domu, ale i walczyć o jej uwolnienie. Tak w telegraficznym skrócie można zdefiniować zbiorowego autora i zarazem bohatera tej książki. (Ze Wstępu)

 Spotkanie IPN

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.