Jesteś tutaj: Królewski Paryż » Zapiski z Paryża: 1. Powrót, świetność i tragedia

Zapiski z Paryża: 1. Powrót, świetność i tragedia

Pelagiusz z Asturii

Dla każdego kochającego wszelki ład naturalny i nadprzyrodzony człowieka Paryż jest miastem zarazem wspaniałym i tragicznym. I to nie tylko przy pierwszej podróży do Lutetia parisiorum, jak miasto nazywali starożytni Rzymianie. Ba, jeśli człowiek z wiekiem dojrzewa i poszerza swą wiedzę na temat przeszłości oraz teraźniejszości, każdy powrót do tego pięknego miasta wzbudza coraz to intensywniejsze uczucia zachwytu i smutku na myśl o jego dawnej świetności i późniejszym upadku.

Początki wielkości Paryża sięgają V i VI wieku, a jego świetność ściśle jest związana z chrześcijańską historią. To tu, w roku 508, król Chlodwig, nawrócony na chrześcijaństwo władca Franków, zakłada swą stolicę. Odtąd Paryż nierozerwalnie będzie związany z instytucjami, które w najwyższym stopniu, każda w swojej własnej dziedzinie, wyrażają ład ustanowiony przez Boga: Kościołem i królem.

Le maître de Saint-Gilles, Le baptême de Clovis

Chlodwig przyjmujący Chrzest św., anonim z XV wieku

Jednakże historia katolickiego i królewskiego Paryża, swoistej civitas Dei, musiała, jak wszystko, co na tej ziemi, stawić czoła natarciom ze strony civitas terrena. Choć ataków było niemało, to dopiero Rewolucja francuska, wytrwale przygotowywana przez tajne stowarzyszenia, zdołała doprowadzić do zwycięstwa niszczycielskich sił i w sposób trwały naznaczyła historię miasta (a ze względu na jego znaczenie także całego państwa i świata). Przeto do dziś wrogie porządkowi boskiemu i społecznemu siły starają się zetrzeć z powierzchni ziemi ostatnie oznaki starego porządku, katolickiego i królewskiego.

Wolność, Równość, Braterstwo albo Śmierć

Wolność, równość, braterstwo albo śmierć

Każdego, kto świadom jest tych prawd religijnych i historycznych, Paryż przy każdej wizycie będzie intrygował coraz to głębiej. Gotyckie i barokowe kościoły, wytworne pałace, kamienne mosty, ogromne place, szerokie bulwary i wąziutkie uliczki, zasobne w zbiory muzea, niezliczone tablice pamiątkowe i pomniki, przyjazne restauracje i kafejki, wszystkie noszą ślady bogatej historii i zachęcają do przemyśleń. I tak jest, i z pewnością pozostanie przy każdym powrocie do tego wspaniałego i zarazem tragicznego miasta. A że właśnie taka nadarzyła się sposobność, aby do katolickiego i królewskiego Paryża powrócić, oraz pojawił się pomysł prowadzenia „zapisków z Paryża”, proponuję pewne luźne przemyślenia o rzeczach poważnych, ale i trywialnych, o czym zapiski te będą traktować.

19 IX AD 2013
św. Januarego

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.