Jesteś tutaj: Królewski Paryż » Zapiski z Paryża: 4. „Z rozkazu króla, zakaz ma Bóg, aby w tym miejscu wydarzył się cud”

Zapiski z Paryża: 4. „Z rozkazu króla, zakaz ma Bóg, aby w tym miejscu wydarzył się cud”

Pelagiusz z Asturii

Niewielka odległość dzieli paryski Ogród Botaniczny od gotyckiego kościoła pod wezwaniem św. Medarda. Lecz właściwie nie o historii czy architekturze samego kościoła, ale o dwóch ciekawostkach go dotyczących pragnę tu wspomnieć. Miłośników muzyki barokowej zainteresuje fakt, że 31 maja 1656 roku przy baptysterium w tylnej części kościoła ochrzczony został Marin Marais, który później zasłynąć miał jako nadworny skrzypek, kompozytor i muzyk króla Ludwika XIV. Nastąpiło to zaledwie w rok po tym, jak przy kościele została erygowana parafia, wiadomo bowiem, że normalnie sakramentu chrztu udziela się w parafiach.

Osobliwe wydarzenia związane z jansenizmem, a dokładniej ze słynną postacią tego ruchu, naznaczyły historię kościoła św. Medarda. Gdy w 1713 roku jansenizm został potępiony przez papieża Klemensa XI bullą Unigenitus (która potępia również następujące twierdzenie: „Czytanie Pisma Świętego jest dla wszystkich”), skłonny do tendencji gallikańskich naród francuski całkiem naturalnie wydał najwięcej głosów sprzeciwu. Tak zwani appellantes zwrócili się nawet do papieża w 1717 roku o wycofanie bulli. Ten jednak jako Doktor doktorów i nieomylny Wikariusz Chrystusa ogłosił w roku następnym wszystkich odmawiających podporządkowania się wydanej wcześniej bulli za wykluczonych z Kościoła katolickiego — kolejną bullą zaczynającą się od słów Pastoralis officii.

Nie powstrzymało to jednak wielu francuskich duchownych, jak i świeckich od trwania w swych błędach. A znaki potwierdziły złe pochodzenie jansenizmu, czego pierwszym zwiastunem już było potępienie ze strony Kościoła, nieskalanej herezją i złem Oblubienicy Chrystusa.

I tak żył sobie w Paryżu bardzo pobożny młody człowiek, który formację kapłańską zakończył na święceniach diakonatu, ponieważ potępienie jansenizmu, którego był wytrwałym zwolennikiem, nie pozwoliło mu na dokończenie kształcenia. Diakon Franciszek Pâris (lub de Pâris) odmówił bowiem podpisania dokumentu, którym miałby się wyrzec jansenistycznych błędów. Obfite w wyjątkowe umartwienia i uczynki pobożne życie przyczyniło się do jego sławy i było przyczyną przedwczesnej śmierci w 1727 roku, w wieku 37 lat. Wszystko, co miał, a było to i tak niewiele, przekazał biednym. Pierwsze „cudowne” uzdrowienie nastąpiło jeszcze podczas pogrzebu Franciszka. Wraz z upływem miesięcy i lat na miejscu pochówku, przy pomniku nagrobnym diakona Franciszka, podobne „cuda” mnożyły się jak grzyby po deszczu, pomimo potępienia ze strony władz kościelnych (1731 rok). Liczne były zwłaszcza od 1731 roku, z tym że poprzedzały je odtąd cielesne konwulsje.

Charyzmatyczne transy (ileż mamy tego dzisiaj!) stanowiły powód do zgorszenia i władza świecka, której pierwszorzędnym obowiązkiem jest dbanie o dobro wspólne, zainteresowała się sprawą. Po jej zbadaniu  dekretem królewskim z 27 stycznia 1732 roku zamknięto cmentarz. Kilka dni później jakiś złośliwiec zawiesił na murze cmentarza tabliczkę z napisem: „De par le roi, défense à Dieu de faire miracle en ce lieu”, co, aby zachować rymowankę, tłumaczy się tak: „Z rozkazu króla, zakaz ma Bóg, aby w tym miejscu wydarzył się cud” (tłumaczenie własne).

„Cudowne” uzdrowienia i konwulsje przeniosły się w inne miejsca i trwały jeszcze do początku XIX wieku, cmentarz zaś został najpierw przerobiony w skwerek, a w 1901 roku zabudowany kaplicą katechizmową.

Fasada kościoła w stylu gotyku płomienistego

Fasada kościoła w stylu gotyku płomienistego

Nawa główna kościoła

Nawa główna kościoła

Pierwotnie zamierzone jako tymczasowe, drewniane sklepienie głównej nawy jest niespotykane w całym Paryżu

Pierwotnie zamierzone jako tymczasowe, drewniane sklepienie głównej nawy jest niespotykane w całym Paryżu

W jednym z bocznych ołtarzy obraz Karola Dominika Józefa Eisena „Św. Genowefa (patronka Paryża) czytająca i pasąca owce” (ok. 1765 r.)

W jednym z bocznych ołtarzy obraz Karola Dominika Józefa Eisena „Św. Genowefa (patronka Paryża) czytająca i pasąca owce” (ok. 1765 r.)

Boczny ołtarz św. Ludwika, króla

Boczny ołtarz króla Ludwika Świętego

Wyjątkowo piękne witraże zdobią większość z bocznych kaplic

Wyjątkowo piękne witraże zdobią większość z bocznych kaplic. Tu mamy św. Joannę Francuską, św. Klotyldę i św. Izabelę Francuską. Witraż jest dziełem Karola Champigneullea z 1885 r.

Od zewnątrz nad wejściem do kaplicy katechizmowej widnieje napis: „Cognoscetis veritatem et veritas liberabit vos”

Od zewnątrz nad wejściem do kaplicy katechizmowej widnieje napis: „Cognoscetis veritatem et veritas liberabit vos” (Jan VIII, 32: „I poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi”)

Otoczonego drzewami z jednej strony, a budynkami z drugiej, kościoła nie da się sfotografować, jak tylko zimą

Otoczonego drzewami z jednej strony, a budynkami z drugiej, kościoła nie da się inaczej sfotografować w całości, jak tylko zimą

23 IX AD 2013
św. Linusa

zdjęcia: Pelagiusz z Asturii

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.