Jesteś tutaj: Ogłoszenia i aktualności » Reklama » „Idea i państwo. Korona Królestwa Czech w latach 1457–1547”, tom IV, część 1

„Idea i państwo. Korona Królestwa Czech w latach 1457–1547”, tom IV, część 1

Bogusław Czechowicz

Zakończenie

Osiemnastowieczny piewca Wrocławia, Daniel Gomolcke, przypisał poszczególnym królom czeskim dewizy. Władysław Jagiellończyk opatrzony został sformułowaniem Later altius (dla porównania: Maciej – Durat & lucet, a Ludwik – Undique illaesus)1. A zatem Władysław był „z czasem wywyższony”. Jak w przypadku wielu Jagiellonów – rządy jego to cała epoka w dziejach państwa. Wstępował na tron w czasach, które w dobie jego śmierci pamiętali już tylko nieliczni, jak Kazimierz cieszyński, Jan Opolski czy Vilém z Pernštejna. Rzec można, że Władysław większość problemów przeczekał, choć na tym tle jako anomalia jawi się jego zdecydowana postawa w kwestii objęcia tronu węgierskiego po śmierci Macieja i wbrew zakusom brata Jana Olbrachta, z którym musiał stoczyć wojnę.

U schyłku życia król zapracował sobie na szacunek poddanych chyba nie tylko jako polityczny weteran, lecz także jako człowiek, którego spokój pozwolił na łagodne gojenie się ran i spajanie władztwa czeskiego po okresie dwukrólewia. Doceniali to chyba współcześni, z upływem lat wywyższając go na różne sposoby. Zawsze przy tym można zadać kontrolne pytanie – w duchu nielubianych przez historyków rozważań w stylu „co by było gdyby” – czy proces powtórnej integracji Korony przebiegałby wolniej, gdyby nie rządził łagodny, jak się zwykło sądzić, władca? Czy gdyby Maciej przeżył Władysława i scalał w jednym ręku Koronę, czy państwo by tego nie przetrwało? Próby odpowiedzi na to pytanie, jeśli w ogóle się nim zajmować, muszą uwzględniać takie czynniki, jak siła oddziaływania stanów, tak czeskich, próbujących wykonywać władzę w imieniu monarchy, a czasem – za niego, jak i śląskich (w mniejszym stopniu morawskich i obojga Łużyc), które żadnych tendencji odśrodkowych wówczas nie zdradzały. Inaczej tylko niż Czesi widziały swoją rolę w państwie. No i jeszcze jeden aspekt – siła idei państwa, o której stale przypominać powinien Czytelnikowi tytuł całego wielotomowego przedsięwzięcia. Rozważenie roli ideologii państwa będzie jednak możliwe po ukazaniu się ostatnich voluminów serii.

Władysław, którego pięćsetlecie śmierci w 2016 roku nikogo specjalnie nie zainteresowało, budził różne opinie historyków, o czym była mowa w tomie pierwszym. Niemal każdy władca jest trudny do jednoznacznego zaklasyfikowania, ale wydaje się, że Władysław jest tu szczególnie twardym orzechem do zgryzienia. Nie jawi się wyraziście, jak Maciej Korwin czy Ferdynand I, jest w historycznym oglądzie niejako bardziej zawoalowany, skryty za fasadą dworu, stanowych instytucji i urzędniczej machiny, która w dodatku rozpada się w 1490 roku na dwa segmenty – czeski i węgierski. Tak jak trudno jest ogarnąć jego wielkiego przodka po kądzieli, cesarza Zygmunta, zarazem króla czeskiego i węgierskiego, tak i ów Jagiellon wymyka się – nazwijmy rzecz po imieniu – kompetencjom jednego badacza. W jego przypadku ogrom źródeł onieśmiela i przytłacza. Ale tak jak kropla drąży skałę, kolejne tomy o tym władcy i jego czasach ciężar ten winny pomniejszać, a śmiałość badaczy – rozbudzać. Mnie zaś pozostaje nadzieja, że także niniejsza książka się do tego przyczyni.

Bogusław Czechowicz: Idea i państwo. Korona Królestwa Czech w latach 1457–1547, tom IV: Król i stany, część I: Siła słabości? Długie późne rządy Władysława II, Wrocław 2018, Wydawnictwo Quaestio, ss. 302, format 157 × 229 mm, oprawa miękka, ISBN 978-83-65815-15-6.

Wielotomowa epopeja jest podsumowaniem blisko 30 lat badań autora nad historią i kulturą najpierw Śląska, a potem całej Korony Królestwa Czech na przełomie średniowiecza i nowożytności. Nie jest to typowa synteza, ale praca problemowa, mająca na celu przewartościowanie dotychczasowych dokonań, oferująca inny niż dotychczas proponowane ogląd państwa czeskiego tamtych czasów i przynosząca reinterpretację wielu istotnych elementów dziedzictwa kulturowego, jakie po tej epoce pozostały. Jest to wreszcie praca polemiczna, niestroniąca od szczegółowych analiz, obficie czerpiąca z zasobu źródeł pisanych i wizualnych (artystycznych), a zatem dzieło z zakresu historii i historii sztuki zarazem.

Część pierwsza tomu czwartego poświęcona jest relacji do siebie przeważnie nieobecnego w państwie w tym czasie (1490–1516) króla Władysława II Jagiellończyka oraz stanów, które coraz śmielej zarówno wykonywały władzę w poszczególnych krajach koronnych (Czechy, Morawy, Śląsk, Łużyce), jak i realizowały politykę ogólnopaństwową. Omówiono tu również artystyczne manifestacje ideowe wyrażające idee dotyczące całej Korony, a nie tylko określonych jej części. Nie zawsze były to dokonania praskie czy nawet czeskie, znajdziemy je bowiem także np. w Kutnej Horze czy we Wrocławiu, który wciąż upominał się o swoje miejsce we władztwie czeskim jako jego drugiej stolicy.

Bogusław Czechowicz: Idea i państwo. Korona Królestwa Czech w latach 1457–1547, tom IV: Król i stany, część I: Siła słabości? Długie późne rządy Władysława II, Wrocław 2018, Wydawnictwo Quaestio, ss. 302, format 157 × 229 mm, oprawa miękka, ISBN 978-83-65815-15-6


1 D. GOMOLCKE, Kurtz-gefaste Inbegrieff Der vernehmsten Merckwürdigkeiten Von der Käyser- und Königl. Stadt Brelau In Schlesien […], 1, Breslau aufm Dohm [1733], s. 186–187; por. K. BACZKOWSKI, Władysław II Jagiellończyk w opinii współczesnych, RNDWSPK, 1987, 109 (12), s. 119–128.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.