Jesteś tutaj: Multimedia » Miscellanea » „Nowożytne złotnictwo śląskich kościołów pokoju” — dr hab. Piotr Oszczanowski

Zabytki złotnicze z kościołów pokoju w Świdnicy i Jaworze, pochodzące z ich zbiorów, a także wypożyczone z muzeów, można oglądać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu do 30 grudnia 2026 roku. Wystawa jest pierwszą historyczną prezentacją najmniej znanej części dziedzictwa wchodzącego w skład świątyń wpisanych na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Czytelnikom Portalu Legitymistycznego na wstępie winniśmy pewne wyjaśnienie. Relacja z konferencji prasowej poświęconej wystawie o dziełach sztuki z luterańskich świątyń nie świadczy o tym, że staliśmy się entuzjastami rewolucji protestanckiej i ekumenizmu. Nieustannie podkreślamy – i wykorzystujemy tę okazję, aby nasze stanowisko przypomnieć – że wszyscy ludzie powinni stać się katolikami, a Kościół katolicki jest jedyną wspólnotą wyznaniową założoną przez naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Zdajemy sobie sprawę z tego, że rewolucja protestancka w ciągu ponad czterech stuleci wpływała na oblicze Śląska: architekturę, literaturę, dzieła sztuki oraz inne przejawy aktywności kulturalnej. Udawanie, że było inaczej, stałoby się równoznaczne z fałszowaniem historii – przedsięwzięciem absurdalnym, zważywszy że nawet potomkowie św. Jadwigi opowiedzieli się po stronie rewolucji. Dlatego traktujemy informowanie o tej bardzo ciekawej wystawie, którą można zobaczyć w skarbcu MNWr i obok niego, jako powinność zarówno wobec poprzedzających nas pokoleń, jak i współczesnych nam miłośników sztuki, którzy chcą lepiej pojąć palimpsest lokalnych dziejów. Wszystkie wypowiedzi kuratora tej z wielkim smakiem przygotowanej prezentacji, pana dyrektora dr. hab. Piotra Oszczanowskiego, które padły podczas konferencji prasowej 1 października AD 2026, wyrażają wyłącznie jego stanowisko. Redaktorzy Portalu pozostają wierni Tradycji katolickiej.

Drewniane kościoły pokoju z połowy XVII w. – w Świdnicy oraz Jaworze – to jedne z najcenniejszych zabytków sztuki Śląska. Wraz z trzecim kościołem w Głogowie – który bardzo szybko uległ zniszczeniu w 1654 r. i chociaż został odbudowany, doszczętnie spłonął w 1758 r. – uznawane są za sztandarowe dzieła architektury protestanckiej w Europie, jakie powstały bezpośrednio po kończącym wojnę trzydziestoletnią pokoju westfalskim (1648). O ich szczególnej wartości świadczy nie tylko forma architektoniczna i bogaty wystrój, lecz także wyposażenie. Było ono uzupełniane przez cały okres baroku.
Podczas przygotowań do wystawy udało się dokonać nowych odkryć.
Niewątpliwie w naszym przypadku takimi swoistymi sensacjami było odkrycie w kościele pokoju w Świdnicy dwóch dzieł wrocławskich złotników doby nowożytnej – mówi pan dr hab. Piotr Oszczanowski. – Są to najstarszy wyrób złotniczy, jaki posiada obecnie kościół w Świdnicy – srebrna puszka z 1638 r. autorstwa wrocławskiego mistrza cechowego Hansa Boxhammera oraz barokowy kielich, którego autorem okazał się być jeden z najwybitniejszych złotników wrocławskich Georg Nawarra.
Celem wystawy jest również przypomnienie dzieł sztuki pochodzących ze śląskich kościołów pokoju, które znajdują się obecnie poza granicami Polski. Wśród nich najcenniejszym, a całkiem zapomnianym, jest – wywieziony z Polski w 1958 r. i obecnie przechowywany w siedzibie Unii Kościołów Ewangelickich w Berlinie – manierystyczny kufel z ok. 1615 r. autorstwa wybitnego złotnika norymberskiego Jana Reiffa. Na rok przed rozpoczęciem budowy kościoła pokoju w Świdnicy w 1655 r. został podarowany parafii luterańskiej przez xiężną Sybillę von Württemberg (1620–1707). Chociaż ten manierystyczny kufel ma charakter świecki, pierwotnie służył luteranom świdnickim za naczynie do udzielania sakramentu. Stąd jego znacznie i wartość historyczna.
Zapraszamy do zapoznania się z nagraniem:

zdjęcia: Adrian Nikiel