Jesteś tutaj: Publicystyka » Inni publicyści » Catholicism.org: Katolicki car Rosji

Tuż przed śmiercią w 1825 roku Aleksander I, imperator Rosji, nawrócił się na Wiarę Katolicką. Generał Michaud, adiutant cara, a przy tym katolik, usłyszawszy niejasną plotkę o śmierci Aleksandra w trakcie swojego pobytu w Rzymie, natychmiast udał się do ambasady rosyjskiej w celu jej potwierdzenia. Ambasada, do której wiadomość jeszcze nie dotarła, poinformowała generała, że pogłoska jest fałszywa. Nie będąc w stanie rozwiać swoich wątpliwości, adiutant udał się do świątobliwej wizjonerki, bł. Anny Marii Taigi, która potwierdziła wiadomość i powiedziała mu, że car istotnie nie żyje, a informacja o tym dotrze do ambasady następnego dnia. Pocieszyła go również słowami: Cesarz umarł jako katolik i jest w czyśćcu. Został ocalony dzięki swojemu miłosierdziu dla bliźnich oraz za obronę papieża i Kościoła.
Według włoskiej gazety „Civiltà”1 z listopada 1876 roku Michaud został wysłany do Rzymu na specjalne polecenie cara, by omówić z papieżem Leonem XII nawrócenie cara oraz powrót Rosji do Wiary. Kiedy Michaud powrócił do Petersburga na pogrzeb, usłyszał od zaufanych świadków, że bł. Anna Maria Taigi miała rację: Aleksander istotnie wyrzekł się schizmy na łożu śmierci. Jego konwersja zakłopotała dwór tak bardzo, że aż do śmierci pozbawiono cara możliwości rozmowy z kimkolwiek. Pełen wiary generał Michaud udał się z tą informacją do cesarza Mikołaja, licząc, że podąży on w ślady brata. Niestety, Mikołaj nie posiadał tej samej odwagi w zakresie przekonań co jego brat.
Dowodem „miłosierdzia” Aleksandra I względem bliźnich był sposób, w jaki traktował on pokonanego Napoleona. Car był jedynym europejskim władcą, który wyraźnie przejmował się losem upokorzonego tyrana na wygnaniu, często interesując się jego zdrowiem i oferując wsparcie. Jednocześnie nikt inny nie został tak źle potraktowany przez wojującego Korsykanina. Nikt poza papieżem. I znów, jedynym poza carem przyjacielem Napoleona po jego klęsce był Kościół, tak okrutnie przez niego prześladowany. Matka Napoleona, Letycja Bonaparte, otrzymała azyl w Rzymie. Co ciekawe, mieszkała jedną przecznicę od bł. Anny Marii Taigi i była z nią często widziana podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej w Koloseum. Nabożeństwa te były często prowadzone przez brata matki Napoleona, kard. Fescha. Kardynał osobiście poprosił bł. Annę Marię o modlitwę za jego siostrę i zapytał o radę dotyczącą jej duszy. Święta niewiasta, za pośrednictwem kardynała, tak odpowiedziała matce Napoleona: Tak, będę się modlić za twoją siostrę i przekażę jej to, co na jej temat otrzymam. W międzyczasie niech odda się rozmyślaniu o tym, kim była, kim jest i kim niedługo będzie, i niech przygotuje się na śmierć, która nadejdzie niebawem.
tłumaczenie: Bartosz Edward Koniewicz
Pierwsza wersja tłumaczenia: Katolicki Car Rosji.
Od redakcji Portalu Legitymistycznego: Możliwość nawrócenia cesarza była analizowana w artykule pani dr hab. Anny Barańskiej pt. Czy car Aleksander I przyjął wiarę katolicką? Tajna misja gen. Michaud de Beauretour do papieża Leona XII („Przegląd Wschodni”, tom XI, zeszyt 2 (42)/2010, str. 319–339).
1 Jezuickie czasopismo „La Civiltà Cattolica” – przypis redakcji Portalu Legitymistycznego.