Jesteś tutaj: Publicystyka » Inni publicyści » o. Franciszek J. Connell CSsR: Odpowiedzi na zagadnienia moralne (kwiecień AD 2008)

Odpowiedzi na zagadnienia moralne

o. Franciszek J. Connell CSsR

Obowiązki skazanego przestępcy

Pytanie: Kryminalista oczekujący na wykonanie wyroku śmierci za morderstwo wie, że jego byli wspólnicy planują serię przestępstw — rabunki i być może kilka morderstw. Czy jest on zobowiązany ujawnić owe plany władzom, zanim zostanie stracony?

Odpowiedź: Per se skazaniec jest zobowiązany ujawnić władzom tyle, ile jest konieczne, aby zapobiec przestępstwom planowanym przez jego byłych wspólników. Jest to obowiązek miłosierdzia wobec potencjalnych ofiar, a także — w zakresie, w jakim skazany sam uczestniczył w planowaniu i przygotowywaniu — obowiązek sprawiedliwości. Mówimy, że zobowiązanie to wiąże per se, albowiem per accidens skazany może być zwolniony od ujawnienia takiej informacji. Na przykład, jeśli pewne jest, że dokonany zostanie wyłącznie rabunek bez morderstwa, a oczekujący na śmierć kryminalista ma powód, aby obawiać się, iż w wyniku ujawnienia przezeń informacji władzom gangsterzy skrzywdzą członków jego rodziny, nie ma on obowiązku wyjawić ich planów. Jeżeli zaś w ich planach tkwi prawdopodobieństwo lub pewność dokonania morderstwa, trudno jest znaleźć jakiekolwiek usprawiedliwienie skazanego ze śmiertelnego grzechu, jakim byłoby nieprzekazanie tej informacji przedstawicielom prawa.

Jest to jednak obiektywny sposób postrzegania tej sprawy, jako że subiektywnie ów kryminalista zapewne w ogóle nie miałby poczucia winy, gdyby odmówił zaszkodzenia swoim byłym kolegom poprzez przekazanie dowodów. W rzeczy samej, pogarda dla donosicieli w światku przestępczym jest tak olbrzymia, że skazany mógłby nawet uznać swoje milczenie za czyn dobry i szlachetny. Xiądz sprawujący posługę przy skazańcu może uznać w takiej sytuacji, iż pozostawienie go w dobrej wierze będzie roztropniejsze, gdyż jeśliby powiedział mu wprost, że ciąży na nim obowiązek wydania swoich wspólników, ten zapewne odmówiłby i przeto umarł bez skruchy.

Sterylizacja obłąkanych

Pytanie: Czy, jeśli w danym państwie prawo przewiduje sterylizację pewnych grup osób niepełnosprawnych umysłowo, katolicki lekarz zatrudniony przez owo państwo może wykonać taki zabieg, gdyby w przeciwnym razie odmówiono mu lukratywnego stanowiska?

Odpowiedź: Sterylizacja chorych umysłowo, jak ją opisano w pytaniu, jest z gruntu niemoralna oraz stanowi poważne pogwałcenie prawa naturalnego. Z tego względu katolicki lekarz — niezależnie od potencjalnych trudności lub strat, jakich mógłby doświadczyć w konsekwencji swojego postępowania — zobowiązany jest odmówić wykonania takiego zabiegu. Katolik, który odrzuciłby katolickie zasady, przeprowadzając rzeczony zabieg, nie tylko zgrzeszyłby poprzez znaczne okaleczenie bliźniego, ale także (przynajmniej w normalnej sytuacji) byłby winny poważnego zgorszenia.

tłumaczenie: Dawid Świonder

Za: „Adsum” (biuletyn Seminarium Matki Bożej / Mater Dei Seminary) z kwietnia 2008 r.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.