Jesteś tutaj: Publicystyka » x. Rafał Trytek » „Papież Słowiański/ Ludowy brat”

„Papież Słowiański/ Ludowy brat”

x. Rafał Trytek

Jednym z dowodów przeciwko sedewakantyzmowi miałaby być „przepowiednia” Juliusza Słowackiego o „słowiańskim papieżu”, identyfikowanym z Janem Pawłem II, a zawarta w wierszu „Pośród niesnasków — Pan Bóg uderza”. W istocie jednak kontekst tego cytatu przemawia raczej za tymi, którzy są przekonani o obecnym braku autorytetu w Kościele.

W Polsce raz po raz w dziedzinie teologii, politologii czy historiografii używa się „argumentów” rodem z poezji romantycznej, która, jak wiadomo, aż nazbyt często była na bakier z katolicką ortodoksją. Rzadko kto ma świadomość, niestety, że niektórzy poeci romantyczni byli wręcz wieszczami antychrześcijańskiego nowego porządku światowego i nowej fałszywej religii zrodzonej w czasie Vaticanum II.

Jakiś czas temu wpadł mi w ręce nr 9 z 2009 roku czasopisma popularnonaukowego „Focus Historia”, w którym znalazłem wywiad z dr Anną Dziedzic (str. 8-12), przeprowadzony z okazji dwustulecia urodzin Juliusza Słowackiego (Słowacki. Heretyk królom równy. Rozmowa z Anną Dziedzic). Po raz kolejny uświadomiłem sobie podczas lektury tekstu, że obecny nieporządek został wypracowany już dawno temu. Pani doktor tłumaczy, że Słowacki pisał swój wiersz „Pośród niesnasków…” w określonych warunkach historycznych — w czasach, gdy papież Pius IX uciekał z rewolucyjnego Rzymu: Słowacki uważał, że Kościół nie rozumie, co się dzieje we współczesnym świecie, nie rozumie konieczności przemian społecznych, i dlatego teraz „Pan Bóg / (…) Dla Słowiańskiego oto Papieża/ Otworzył tron”. Dalej Słowacki pisze: „Więc oto idzie – Papież Słowiański/ Ludowy brat”. Ale co to znaczy ludowy brat? To znaczy papież, który poda rękę rozmaitym rewolucyjnym, radykalnym, wolnościowym tendencjom. Że będzie z tych, którzy chcą burzyć stare formy, a więc są awangardą ducha w jego drodze ku przeanieleniu ludzkości. Nie jest to zwykła zapowiedź personalnej zmiany warty w Rzymie. Jest to właściwie wizja zniesienia dotychczasowego papiestwa – bo papież miałby teraz mówić to, co mówi Słowacki o postępie ducha przez porzucanie starych form. Dlatego słowa o słowiańskim papieżu należy raczej rozumieć przenośnie. A dlaczego u Słowackiego papież będzie słowiański? Będzie Polakiem, bo to właśnie Polsce przypada rola duchowej awangardy ludzkości. Bo to Polacy stworzyli jedyny ustrój społeczny, który naprawdę wspiera postęp Ducha – rzeczpospolitą szlachecką.

W „Beniowskim”, innym wierszu Słowackiego, można przeczytać: O Polsko! (…) — twa zguba w Rzymie!

Tak więc „Papież Słowiański” jest zapowiedzią zniesienia dotychczasowego papiestwa - katolickiego, na którego gruzach powstanie „papiestwo” porzucające „stare formy”, czyli po prostu rzymski katolicyzm. Nic dodać, nic ująć. Wizja Słowackiego się spełniła. Mieliśmy „słowiańskiego papieża” — rewolucjonistę, który przeciwstawił się temu, co papieże przekazywali od czasów Chrystusa. Strzeżcie się fałszywych proroków…

18.XI. 2010, święto poświęcenia Bazylik świętych Piotra i Pawła

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2009 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.