Jesteś tutaj: Publicystyka » Filip M. Muszyński » Protestancki kościół Św. Pawła we Wrocławiu

Protestancki kościół Św. Pawła we Wrocławiu

Filip Maria Muszyński

Protestancki kościół Św. Pawła (il. 1, 2) został ukończony w 1913 roku. Położony był w zachodniej części Wrocławia, na robotniczym Przedmieściu Mikołajskim. Przy świątyni znajdowały się mieszkania dla pastorów oraz budynek gminy z salami do prowadzenia zajęć i aulą na 1000 osób. Całość stanowiła jedną z największych sakralnych realizacji architektonicznych na terenie Prus. Był to też największy zespół protestanckich budynków parafialnych w ówczesnym Wrocławiu. Jego architektura stanowiła dominantę architektoniczną całego przedmieścia i widoku miasta od strony zachodniej. Zadaniem nowo powstałej gminy była szeroko zakrojona ewangelizacja. Obchody poświęcenia kościoła wpisały się zaś w świętowanie stulecia odezwy Fryderyka Wilhelma III „Do mojego ludu” wydanej 17 marca 1813 roku. Pomysł ewangelizacji na tak wielką skalę był odpowiedzią na potrzeby tamtych czasów. Stanowił przez to ideę nowoczesną. Jednak projekt nie realizował najnowszych postulatów architektury protestanckiej, przybierając formy tradycyjne, a w przypadku samej świątyni – niemal „katolickie”, czerpał też silnie ze wzorców lokalnych. Analiza formy kościoła i budynków parafialnych daje nam ciekawy obraz architektury sakralnej w kontekście religijnym, społecznym i narodowym.

Dodać należy, że budynek został zniszczony w 1945 roku i od tamtego czasu był niemal zapomniany. Dopiero w ostatnich latach zaczął wzbudzać zainteresowanie naukowców. Został opisany w Atlasie Architektury Wrocławia i w kilku artykułach o budownictwie sakralnym we Wrocławiu w XIX i XX wieku1.

Kościół Św. Pawła, elewacja wschodnia i północna 

Przedmieście Mikołajskie znajduje się w zachodniej części Wrocławia. Jego główną oś stanowi droga prowadząca na zachód, do Legnicy, i dalej — do Berlina. Przedmieście zaczęło kształtować się po 1812 roku, po zburzeniu fortyfikacji miejskich. Jego rozkwit nastąpił jednak dopiero pod koniec XIX i w początkach XX wieku wraz z rozwojem w pobliżu dużych założeń przemysłowych. Liczba ludności od 1886 do 1905 roku wzrosła ponad dwukrotnie: z 32850 do 678222. Wiązało się to migracją ludzi ze wsi i małych miasteczek do Wrocławia w poszukiwaniu lepszych warunków bytowych. Znajdowali oni zatrudnienie w rozwijającym się tu prężnie przemyśle. Na terenie Przedmieścia Mikołajskiego powstawały fabryki i wielkie zakłady przemysłowe. Przykładem tego może być produkujące wagony kolejowe przedsiębiorstwo Gottfrieda Linkego, przekształcone w znany kombinat Linke-Hoffman-Werke. Zatrudniano tam w 1913 roku prawie 6500 robotników3. Teren przedmieścia zajmowały więc, obok fabryk, przede wszystkim mieszkania robotnicze w kamienicach czynszowych gorszej klasy, powstałe w ostatniej ćwierci XIX i na początku XX wieku.

Kościół Św. Pawła, elewacja zachodnia

Dominującą religią na Przedmieściu Mikołajskim był protestantyzm, jednak przewaga liczby protestantów nad liczbą katolików była niewielka. W przybliżeniu 55-60% ludności było protestantami, a 40-45% katolikami, a więc było tu proporcjonalnie więcej katolików niż w skali całego miasta4. W początkach XX wieku posługę duszpasterską na przedmieściu pełnił katolicki kościół Św. Mikołaja oraz protestancki kościół Św. Barbary.

Kościół Św. Barbary

Kościół Św. Barbary (il. 3) był niewielką, jeszcze średniowieczną świątynią przejętą przez protestantów po reformacji5. Znajdował się w obrębie fosy miejskiej, przy granicy Starego Miasta z Przedmieściem Mikołajskim. Macierzystą gminą dla gminy Św. Barbary była gmina przy kościele Św. Elżbiety, głównej świątyni wrocławskiego protestantyzmu, której wieża góruje nad Wrocławiem6 (il. 4). Związek tych dwóch kościołów odegrał ważną rolę w kreowaniu wizji architektonicznej nowego kościoła Św. Pawła.

Kościół Św. Elżbiety

Katolicy z Przedmieścia Mikołajskiego długo nie mieli własnej świątyni. Średniowieczny kościół Św. Mikołaja został zniszczony w czasie wojen napoleońskich. Władze pruskie wysadziły go w powietrze w 1806 roku, oczyszczając przedpole fortyfikacji w obliczu nadchodzącego oblężenia Wrocławia przez Francuzów7. Starania katolików o odbudowę świątyni długo nie przynosiły żadnych efektów. W latach czterdziestych XIX w. starano się o jego odbudowę według projektu Augusta Sollera, jednak władze nie wyraziły na to zgody8. Katolicy otrzymali pozwolenie dopiero ćwierć wieku później. Kościół wzniesiono w latach 1870-1883 według projektów wrocławskiego architekta Oskara Knolla9 (il. 5). Była to niewielka neogotycka, trzynawowa świątynia z transeptem i wydzielonym prezbiterium. Projekt Knolla był wyraźnie wzorowany na wcześniejszym projekcie Sollera. Kościół miał umieszczoną na podłużnej osi korpusu wieżę zakończoną wysokim, strzelistym hełmem oraz nawiązujące do wielu wrocławskich świątyń gotyckich, schodkowe szczyty z pinaklami. Budynek ten stanowił dominantę placu Św. Mikołaja; był jednak w skali przedmieścia zbyt mały, aby stać się jego głównym architektonicznym akcentem.

Kościół Św. Mikołaja

Posługiwanie i ewangelizacja wśród ludności robotniczej stanowiły dla obu Kościołów wielkie wyzwanie. Przybywający z prowincji i osiedlający się w mieście ludzie z pewnością byli przywiązani do religii i do lokalnych tradycji; a więc przedstawiali poglądy dosyć konserwatywne. Jednak przeważnie nie był to konserwatyzm wynikający z dojrzałej postawy i głęboko zakorzenionego światopoglądu, a raczej jedynie z dawnych nawyków i przyzwyczajeń. Byli więc wyjątkowo podatni na zgubne, a rozwijające się wtedy z wielką mocą, idee socjalizmu. Ludzie przybywający do wielkiego miasta w poszukiwaniu lepszego bytu wcale go tam nie znajdowali. Mieszkali w ciasnych mieszkaniach, w niezbyt dobrych warunkach i ciężko pracowali w fabrykach. W tej sytuacji chętnie przyjmowali błędny pogląd, że powodem wszelkiego zła jest ucisk przez pracodawców, własność prywatna oraz religia, będąca sojuszniczką dawnego systemu, stanowiąca barierę dla rewolucji mającej zaprowadzić na ziemi nowy ład powszechnej szczęśliwości. Ta naiwna wiara zakorzeniała się niestety wśród wielu, powodując obojętność, a nawet wrogość wobec religii. Laicyzacja społeczeństwa była więc niebezpieczna zarówno dla protestantów, jak i dla katolików10.

Protestancki kościół Św. Barbary wobec szybkiej rozbudowy Przedmieścia Mikołajskiego i gwałtownego wzrostu liczby jego ludności stał się na początku XX wieku zbyt mały, tym bardziej że żniwo było rzeczywiście wielkie. Obok problemu laicyzacji oraz potrzeby duszpasterskiej opieki nad zagubionymi w wielkim mieście, dodatkowym, choć z pewnością mniej istotnym, wyzwaniem dla protestantów był spory odsetek katolików w tej dzielnicy. Wszak można było ich, zwłaszcza tych, którzy z Kościołem byli luźno związani, pozyskać dla protestantyzmu. Wydaje się, że do czasów wybudowania nowego kościoła Św. Pawła w katolicko-protestanckiej rywalizacji na Przedmieściu Mikołajskim w lepszej sytuacji znajdowali się katolicy. Zarówno protestancki kościół Św. Barbary, jak i katolicki kościół Św. Mikołaja były niewielkich rozmiarów, jednak lokalizacja tego drugiego w kontekście Przedmieścia Mikołajskiego była znacznie lepsza. Znajdował się bliżej centrum dzielnicy i górował nad jednym z jej placów, podczas gdy ewangelicki kościół Św. Barbary ukryty był w ciasnej zabudowie Starego Miasta.

Protestanci faworyzowani przez Cesarstwo Niemieckie11, stanowiąc największą w mieście grupę wyznaniową, mieli jednak nad katolikami znaczną przewagę, której nie zawahali się wykorzystać. Wśród pastorów kościoła Św. Barbary, wobec wszystkich wymienionych czynników, zrodził się pomysł zbudowania na Przedmieściu Mikołajskim nowej świątyni12. Budowa nowego kościoła w nowej dzielnicy jest czymś zupełnie naturalnym, a jednak ten miał być wyjątkowy. Nie chodziło tu tylko o zwykłą świątynię, ale o wielkie centrum ewangelizacyjne, które miało zdominować całe przedmieście, stać się jego centralnym punktem oraz przyciągnąć do siebie jak największą liczbę ludzi, będąc centrum nie tylko religijnym, lecz także kulturalnym, artystycznym czy nawet towarzyskim. Wybór wezwania – Św. Pawła był niewątpliwie wyborem symbolicznym, dobrze odwzorowującym ewangelizacyjne zadania nowej świątyni13.

Kościół postanowiono wznieść na terenie dawnego cmentarza Św. Barbary. Miejsce to, oddalone kiedyś od miasta, stało się z czasem centralnym punktem Przedmieścia Mikołajskiego14. Teren przygotowany pod budowę świątyni wyznaczały dwie ulice: Berliner Chausse przemianowana później na Frankfurter Straße (dzisiejsza Legnicka) oraz Striegauer Chaussee (dzisiejsza Strzegomska). Od wschodu graniczył z nim Striegauerplatz (dzisiejszy plac Strzegomski). Frankfurter Straße, prowadząca do Legnicy i Berlina, oraz Striegauer Chausse, prowadząca do Strzegomia, stanowiły ważne arterie komunikacyjne. W rejonie Striegauerplatz łączyły się ze sobą, przechodząc w Friedrich-Wilhelm-Straße, najważniejszą drogę prowadzącą z zachodu do centrum miasta (dziś jest to odcinek ulicy Legnickiej). Miejsce to, choć znajdowało się nieco na południowy zachód od właściwej zabudowy przedmieścia, w miarę rozbudowy dzielnicy stawało się jej centralnym punktem. Uwagę należy zwrócić przede wszystkim na fakt, że był to najważniejszy węzeł komunikacyjny Przedmieścia Mikołajskiego. Nie sposób było przez nie przejechać, nie mijając Striegauerplatz. Tak więc wybrano pod budowę znakomitą lokalizację.

Wybór projektu dokonał się drogą konkursu architektonicznego rozpisanego w 1907 roku15. Mogli w nim wziąć udział architekci niemieccy wyznania ewangelickiego. Warunki, jakie powinny spełniać poszczególne budynki, określono bardzo szczegółowo16.

Kościół miał mieścić łącznie z emporami 1400 miejsc siedzących oraz posiadać zakrystię i kaplicę chrzcielną, pomieszczenie na garderobę dla duchownych i przyrządy liturgiczne oraz pomieszczania gospodarcze i toalety.

Na plebanii miały znajdować się 3 mieszkania dla duchownych. Każde o powierzchni 160 m², sześciopokojowe z kuchnią, spiżarnią, łazienką oraz pomieszczeniem dla służby. Zastrzeżono nawet, że mieszkania powinny mieć również odpowiednie miejsca do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Parter plebanii miały zajmować pomieszczenia administracyjne z salą posiedzeń i archiwum oraz mieszkanie woźnego. Obok plebanii miały powstać trzy lub cztery ogrody z osobnymi wejściami.

W domu parafialnym miały znajdować się następujące pomieszczenia: 8 sal katechetycznych, każda po 50 m²; pokój muzyczny, w którym mogłyby się odbywać próby chóru parafialnego, 3 mieszkania służbowe; pokoje dla ośmiu diakonis, pomieszczenia sanitarne oraz wielka aula. Aula miała znajdować się na pierwszym piętrze i wraz z emporami mieścić 1000 osób, mieć osobne wejścia oraz posiadać ruchome ściany mogące podzielić ją na 3 osobne pomieszczenia. W jej skład powinny wchodzić między innymi czytelnia, biblioteka, bufet z kredensem oraz sklepik z prasą. Zalecono także, aby istniała możliwość późniejszego zbudowania w auli sceny teatralnej z kulisami oraz dobudowania do niej kuchni ze spiżarnią, zmywalnią i ewentualnie windą do przenoszenia posiłków.

Szczegółowy układ pomieszczeń w budynkach oraz rozmieszczenie budynków względem siebie leżały w gestii architekta. Koszt budowy kościoła miał nie przekraczać 400 000 marek, a koszt plebanii i domu parafialnego — 200 000 marek. Nie było konkretnych zaleceń dotyczących stylu, w jakim miał powstać cały kompleks. Zaznaczono jednak, że powinien on być wkomponowany w ogólny wygląd architektoniczny okolicy oraz odpowiadać malowniczej zabudowie ulicy Fryderyka Wilhelma i godnie się na niej prezentować. Założenia konkursu wyraźnie wskazują na to, że obiekt miał stać się ważnym punktem we Wrocławiu, a nowa parafia miała działać na wielką skalę.

W komisji konkursowej zasiedli: tajny przewodniczący rady budowlanej w Berlinie Oskar Hossfeld oraz z Wrocławia: regionalny konserwator Ludwig Burgemeister, królewski architekt radca budowlany Carl Grosser, miejski radca budowlany Karl Klimm, nadburmistrz Georg Bender, pastor Menzel i właściciel fabryki wagonów Hoffmann.

Nagrody za pierwsze drugie i trzecie miejsce wynosiły kolejno 3000, 2000 i 1000 marek. Zainteresowanie konkursem było bardzo duże, chęć wzięcia w nim udziału zadeklarowało ponad 200 architektów. I nagrodę jury jednogłośnie przyznało Arthurowi Kicktonowi z Berlina17 (il. 6).

Arthur Kickton

Kickton zaproponował kościół na planie podłużnym usytuowany w północno-wschodniej części działki mniej więcej wzdłuż osi wschód-zachód. Była to trzynawowa, trzyprzęsłowa hala, z dodanym od wschodu prostokątnym prezbiterium (il. 7). W nawach bocznych znajdowały się empory połączone z chórem organowym zajmującym całe zachodnie przęsło. Wejścia do świątyni oraz schody na empory znajdowały się w kruchcie przylegającej do kościoła od zachodu. Od wschodu do prezbiterium przylegała niewielka kaplica chrzcielna zamknięta pięcioboczną apsydą. Świątynia była przykryta wysokim, dwuspadowym dachem, we wschodniej części znajdowała się wielka, masywna wieża na planie prostokąta, zwieńczona dwoma bliźniaczymi hełmami. To w wieży znajdowało się prezbiterium i do niej przylegała kaplica chrzcielna. Każda z elewacji bocznych miała w środkowej części niewielki ryzalit, podzielony szkarpami na dwie części zwieńczone wysokimi, renesansowymi szczytami. Elewację zachodnią wieńczył potężny, renesansowy szczyt, przylegała do niej kruchta, w której znajdowały się dwa symetrycznie umieszczone wejścia zamknięte półkolistymi łukami.

Projekt kościoła Św. Pawła, A. Kickton

Do świątyni od południowego wschodu przylegała plebania, a od południowego zachodu dom parafialny. Składał się on z dwóch skrzydeł. Skrzydło wschodnie stanowiło niemal przedłużenie osi kościoła w części południowej. Łączyło się z większym, zachodnim, w którym znajdowała się aula. Zarówno budynki plebanii, jak i domu parafialnego były przykryte wysokimi dwuspadowymi dachami i zwieńczone licznymi szczytami nawiązującymi form śląskiego renesansu. Projekt konkursowy został zrealizowany jedynie z niewielkimi zmianami.

II miejsce otrzymali architekci Jürgensen i Bachmann z Berlina Charlottenburga18. Rozplanowali oni kościół również na planie prostokąta, od południa przylegał do niego trzyskrzydłowy budynek plebanii, tworząc z nim prostokątny dziedziniec. Natomiast w części północno-zachodniej do świątyni dostawiono dwuskrzydłowy budynek domu parafialnego, w którego zachodnim skrzydle znajdowała się aula. Stylistyka nawiązywała do form romańskich i gotyckich, była jednak dość prosta. Główne wejście do świątyni mieściło się w części wschodniej, czyli od strony miasta, inaczej niż w nagrodzonym projekcie Kicktona. Wieża znajdowała się w północno-zachodniej części kościoła, przy domu parafialnym. Budynki przykościelne utrzymane były w formach bardzo prostych. Jednostajny rytm prostokątnych okien nadawał elewacjom surowy wygląd. Całość mimo monumentalnych rozmiarów przypominała wiejską, „swojską” zabudowę, co każe wpisać ten projekt w koncepcję Heimatschutzbewegung.

III miejsce zajęli Verheyen i Stobbe z Düsseldorfu19. W ich projekcie kościół rozplanowano na rzucie centralnym, co odpowiadało programowi wiesbadeńskiemu20. Budynki plebanii i domu parafialnego tworzyły trzy skrzydła w kształcie litery „U”, w skrzydle południowym zaplanowano plebanię, w środkowym – sale katechetyczne, a w północnym – aulę. Kościół łączył się z ośrodkiem parafialnym od strony prezbiterium. Całość utrzymana była w duchu modernizmu, choć bryła nawiązywała do romanizmu, o czym świadczy wielka, masywna wieża umieszczona na skrzyżowaniu naw. W elewacjach zaakcentowane zostały podziały pionowe poprzez długie, prostokątne płyciny oraz wydłużone prostokątne okna. Nadawało jej to charakter surowy i monumentalny.

Warto przedstawić sześć pozostałych projektów21. Jest wśród nich inny projekt Jürgensena i Bachmanna, utrzymany jednak w charakterze poprzedniego, a więc nawiązujący do zabudowań wiejskich. Plan kościoła również był podłużny, wieża znajdowała się jednak na wschodzie, nad wejściem do świątyni. Architekci zaproponowali dwa warianty jej zwieńczenia: przez dwa bliźniacze, strzeliste hełmy; bądź przez dwuspadowy dach z dwoma trójkątnymi szczytami.

Architekci Gaze i Böttcher z Wrocławia, zwycięzcy projektu na wrocławski kościoła Św. Jana, zaprezentowali projekt wyraźnie nawiązujący do architektury kościoła Św. Barbary (czyli parafii, z której wyłoniła się gmina Św. Pawła). Przedstawiał on kościół na planie krzyża łacińskiego, z prezbiterium w zachodniej części i masywną wieżą w części wschodniej, zakończoną czterospadowym, trapezowatym dachem – takim jak w kościele Św. Barbary. W ten sposób starano się zrealizować postulat, aby budynek wkomponował się w architektoniczny kształt okolicy.

Architekci Bachmann i Recht z Kolonii zaproponowali świątynię utrzymaną w stylistyce romańskiej. Kościół o planie krzyża greckiego wieńczyła centralnie umieszczona wielka, masywna wieża, przekryta czterospadowym dachem. Bryła świątyni przypominała tę z projektu Verheyena i Stobbego, całość była jednak bardziej historyzująca.

Tymczasem wrocławscy architekci Klein i Wolff przedstawili projekt w stylistyce neobaroku. Pomysł osobliwy, gdyż barok kojarzony jest przede wszystkim z religią katolicką. Architekci Strassburg i Schlicht z Wrocławia zaproponowali świątynię, której plan był połączeniem układu podłużnego z centralnym. Potężna wieża na wschodzie połączona była prostokątnym łącznikiem z korpusem na planie ośmiokąta foremnego, z trzema apsydami na zachodzie. Niespójność proporcji każe ocenić ten projekt krytycznie.

Ciekawy i harmonijny był natomiast projekt Hermanna Wahlicha z Wrocławia. Przewidywał on trzynawowy kościół z wysoką wieżą utrzymany w stylistyce modernizmu z elementami gotyku. Obie połacie dwuspadowego dachu opadały faliście, nadając efektowny kształt szczytowi w fasadzie świątyni, natomiast stromy, ośmiospadowy dach wieży w przekroju podłużnym przypominał kształtem odwróconą parabolę. Budynki plebanii i domu parafialnego przekryte były wysokimi dachami mansardowymi.

Konkurs stanowił niezwykle ciekawy przegląd aktualnych stylistyk w protestanckim budownictwie sakralnym. Projekty oscylowały między formami późnego historyzmu z przewagą stylistyki neoromańskiej po wczesny modernizm. Jednakże projekt Kicktona najpełniej oddał zamierzenia organizatorów konkursu stworzenia na zachodzie Wrocławia monumentalnej, pomnikowej świątyni utrzymanej w tradycyjnych, historyzujących formach. Jest rzeczą charakterystyczną, że odrzucono wszystkie modernistyczne projekty. Nie oznaczało to jednak chyba odrzucenia nowoczesności przez ewangelików. Wybrano ją bowiem dla innego wrocławskiego kościoła — Św. Jana. Preferowanie tradycji było bardziej związane ze specyfiką miejsca i społeczności, dla której powstawała świątynia.

Realizację zwycięskiego projektu Kicktona rozpoczęto w 1911 roku, a zakończono w roku 191322. Budynek doskonale wkomponował się w otoczenie i stał się architektoniczną dominantą całego Przedmieścia Mikołajskiego. Trudno jest określić jego stylistykę, gdyż łączył on w sobie cechy wielu stylów. Masywna, szeroka wieża z apsydą niewielkiej kaplicy chrzcielnej przypomina romański westwerk, bryła z przyporami i wysokimi szczytami budzi skojarzenia z gotykiem, natomiast kształt szczytów oraz hełmów wieńczących wieżę nawiązuje do renesansu. Szczególną funkcję pełniły hełmy wież w oczywisty sposób nawiązujące do macierzystej świątyni śląskich protestantów – wrocławskiego kościoła Św. Elżbiety23. Natomiast niektóre detale zostały uproszczone w duchu modernizmu, czego przykładem mogą być wysokie, prostokątne okna dzwonnicy. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że gdyby nie hełmy, wieża nadawałaby ów modernistyczny charakter całej realizacji.

Wnętrze świątyni przybrało formy bardzo tradycyjne, bardziej w duchu Eisenacher Regulativ niż Wiesbadener Programm24. Kościół miał więc prezbiterium oddzielone od korpusu łukiem tęczowym oraz osobno: neogotycki ołtarz w prezbiterium, neogotycką ambonę po lewej stronie ołtarza pod łukiem tęczowym i neobarokowe organy w przęśle zachodnim. Innymi słowy, wszystko zostało rozmieszczone tak, jak to jest w kościele katolickim. Jedynym „protestanckim” elementem były empory. Ściany zdobiły motywy roślinne i geometryczne. W ołtarzu znajdowało się rzeźbiarskie przedstawienie Ukrzyżowania z Najświętszą Marią Panną i Św. Janem. Taka właśnie scena mieściła się także, co warto podkreślić, w ołtarzu głównym katedry wrocławskiej25. Ołtarz ów, ze srebrnymi figurami autorstwa Pawła Nitscha, był prawdziwą chlubą katedry. Powstał w czasie, kiedy reformacja na Śląsku triumfowała, aby świadczyć o potędze Kościoła katolickiego; a w XIX wieku otrzymał neogotyckie zwieńczenie. Wydaje się, że ołtarz kościoła Św. Pawła był bardzo podobny do ołtarza katedralnego, mimo że ten ostatni był pentaptykiem. Zastanawiające jest, czy był to zwykły przypadek, czy może wyzwanie świadomie rzucone Matce kościołów wrocławskich?

Stylistyka całej realizacji wiąże się również z popularnym w Niemczech na początku XX wieku nurtem ochrony kultury rodzimej, tzw. Heimatschutzbewegung26. Architektura kościoła i zespołu parafialnego nawiązuje do śląskiej architektury zarówno gotyckiej, jak i renesansowej. Jednym z orędowników Heimatschutzu był, zasiadający w komisji konkursowej, Oskar Hossfeld. W książce „Stadt- und Landkirchen” przedstawił on swoje liczne projekty inspirowane tradycją i lokalną architekturą różnych części Niemiec27. Być może Kickton zainspirował się jego projektem poznańskiego protestanckiego kościoła Św. Mateusza28. Te dwie świątynie łączyło wszak zaskakująco wiele podobieństw, takich jak: wysokie dachy, renesansowe szczyty, przypory, pary półkolistych okien i ośmioboczne hełmy. Swoim kształtem hełmy wieży kościoła Św. Pawła nawiązywały, co już podkreślono, także do hełmu kościoła Św. Elżbiety. Podobnie jak wieża kościoła Św. Elżbiety górowała nad Starym Miastem, tak też wieża kościoła Św. Pawła górowała nad sąsiednim Przedmieściem Mikołajskim. Zespół budynków parafialnych dzięki licznym szczytom, gankom i arkadom wyglądał bardzo malowniczo29. Należy zauważyć, że Kicktonowi udało się połączyć w swoim projekcie dwie cechy, wydawałoby się niemożliwe do połączenia: pewnego rodzaju małomiasteczkowość oraz monumentalizm. Górująca nad Striegauerplatz masywna wieża wyglądała dostojnie i majestatycznie, stanowiąc dominantę ulicy wiodącej od miasta, natomiast widok od zachodu budził skojarzenia z lokalną małą architekturą śląskich wsi i miasteczek. Jednak mimo tej różnorodności: połączenia elementów romańskich, gotyckich, renesansowych i modernistycznych, cała kompozycja była niezwykle harmonijna i nie sposób jej zarzucić eklektyzmu. Odwzorowywała ona niejako „narastanie w czasie” całego architektonicznego zespołu, symbolicznie ukazując trwanie poprzez wieki społeczności chrześcijańskiej we Wrocławiu. Jednocześnie budynek doskonale wkomponował się w okolicę, zgodnie z założeniami konkursu odpowiadając malowniczej zabudowie ulicy Fryderyka Wilhelma i godnie się na niej prezentując30.

Wybór tradycyjnych form wiązać się może również z charakterem społeczności Przedmieścia Mikołajskiego. Potrzeba przeciwdziałania postępującej laicyzacji i przyciągnięcia jak największej liczby ludzi była tu sprawą pierwszorzędną. Wobec niej dysputy teologiczne dotyczące idealnego kształtu protestanckiej świątyni zeszły na drugi plan. Parafia miała przygarnąć prostych ludzi — przede wszystkim robotników, sięgnięto więc po sprawdzone, tradycyjne formy. Niewykluczone, że liczono również na to, że nowy kościół przyciągnie do siebie także niezdecydowanych katolików, dla których formy takie byłyby bardziej czytelne.

Kościół Św. Pawła został poświęcony 17 marca 1913 roku31. Uroczystość rozpoczęła się w kościele Św. Barbary. Po pożegnalnych przemówieniach, wspólnej modlitwie i odśpiewaniu pieśni uformowała się procesja, aby podążyć do nowej świątyni. Poświęcenie kościoła stało się częścią obchodów setnej rocznicy wygłoszenia odezwy króla Prus Fryderyka Wilhelma III „Do mojego ludu”. Wśród przybyłych gości zjawił się, w imieniu cesarza, następca tronu książę Wilhelm von Hohenzollern.

Rok 1913 był dla całych Niemiec rokiem jubileuszowym — setną rocznicą zwycięstwa nad Napoleonem. Wrocław świętował szczególnie, gdyż to właśnie w tym mieście zaczął organizować się opór przeciw francuskiemu najeźdźcy, to tutaj król Fryderyk Wilhelm III ustanowił order Żelaznego Krzyża oraz 17 marca wezwał wszystkich Niemców do walki i pospolitego ruszenia32. Dla upamiętnienia tych wydarzeń zbudowana we wschodniej części miasta monumentalna hala zgromadzeń autorstwa Maxa Berga otrzymała nazwę Hali Stulecia i stała się pomnikiem zwycięskiej walki narodu niemieckiego. Obok hali zorganizowano wielką wystawę poświęconą wojnom wyzwoleńczym. Kościół Św. Pawła położony na zachodzie miasta stanowił jakby sakralny odpowiednik tamtego założenia. Był widomym znakiem potęgi śląskiego protestantyzmu i czytelnym religijnym symbolem. Poprzez formę hełmów i neorenesansowy detal wyraźnie nawiązywał do wielkiej historii śląskiego protestantyzmu i do jego najważniejszej wrocławskiej świątyni. Równocześnie poprzez rodzimy charakter został osadzony w lokalnej tradycji budowlanej śląskich miasteczek. Stał się tym samym „swojski” dla jego parafian. Wpisanie go w kontekst rocznicowych obchodów, odczytać można jako przejaw wierności śląskich protestantów wobec Prus, jako symbol lokalnego patriotyzmu, ale także jako wyraz sojuszu tronu z ołtarzem. Był to niejako symboliczny akcent ostatecznego zakończenia aneksji Śląska do Prus. Monumentalny kościół Św. Pawła we Wrocławiu był ostatnim tak wielkim przedsięwzięciem sakralnym śląskich protestantów. Wieńczył, ale i w jakimś sensie kończył dzieje tego Kościoła33 na Śląsku.

Historia tej świątyni ma smutny epilog. W niewiele ponad rok od poświęcenia kościoła wybuchła I wojna światowa. Potężne Cesarstwo Niemieckie legło w gruzach. Zginęło wyjątkowo wielu ludzi, również spośród parafian kościoła Św. Pawła. W 1921 roku Theodor von Gosen wykonał dla świątyni dwa drewniane, pozłacane pomniki ku czci poległych o symbolicznym programie: „Złożenie do grobu” i „Zmartwychwstanie”34.

Trudno dziś spekulować na temat duszpasterskiej roli parafii Św. Pawła. Świątynia z pewnością robiła wrażenia na mieszkańcach. Kwitło w niej nie tylko życie religijne, ale także kulturalne dzielnicy: obok nabożeństw odbywały się w niej koncerty organowe, gmina Św. Pawła miała własny chór.

W Święto Zmartwychwstania Pańskiego 1945 roku żołnierze SS wysadzili w powietrze kościół wraz ze wszystkimi budynkami parafialnymi35. Zniszczono zresztą całe Przedmieście Mikołajskie, przygotowując w ten sposób pole do ostrzału atakujących wojsk sowieckich. Wrocław poddał się 6 maja 1945 roku.

Współczesny wygląd tamtej okolicy w niczym nie przypomina dawnego. Jedyne, co zachowało się do dzisiejszych czasów, to bieg głównych ulic. Na miejscu kościoła stoi dziś budynek Dolnośląskiego Centrum Medycznego, a jedyną pamiątką po dawnej świątyni jest położona nieopodal mała uliczka, która otrzymała nazwę Św. Pawła.

Pierwodruk: „Dzieła i Interpretacje” nr X (pt. Epitafium dla Cesarstwa Niemieckiego. Ewangelicki kościół św. Pawła we Wrocławiu).

Wykorzystano ilustracje ze stron  http://dolny-slask.org.pl i http://presentations.uib.no:7778/pls/portal/NAFA.D_NORGESLEXI.SHOW?p_arg_names=id_archive&p_arg_values=13532 oraz „Deutsche Konkurrenzen“ 1908/1909, t. 23, nr 9, s. 8.


1 Agnieszka Zabłocka-Kos, Dawny Kościół Św. Pawła, [w:] Atlas Architektury Wrocławia, t. 1: Budowle sakralne. Świeckie budowle publiczne, red. Jan Harasimowicz, Wrocław 1997, s. 75; idem, Architektura protestanckich kościołów w XIX w. a kościół Św. Elżbiety, [w:] Z dziejów wielkomiejskiej fary. Wrocławski kościół Św. Elżbiety w świetle historii i zabytków sztuki, red. Mieczysław Zlat, Wrocław 1996, ss. 257-278; Beate Szymański-Störtkuhl, Kościoły ewangelickie we Wrocławiu 1900-1915. Kościół, naród i reforma artystyczna, [w:] Architektura Wrocławia, t. 3: Świątynia, red. Jerzy Rozpędowski, Wrocław 1997, ss. 241-260; Janusz Dobesz, Vernacularity in Wrocław and Silesian Art in the Early 20th Century, [w:] Vernacular Art in Central Europe. International conference 1-5 October 1997, red. Jacek Purchla, Kraków 2001, ss. 123-138.

2 Teresa Kulak, Historia Wrocławia, t. 2: Od twierdzy fryderycjańskiej do twierdzy hitlerowskiej, Wrocław 2001, s. 216; por. Emil Müller, Die Altstadt von Breslau. Citybildung und Physiognomie, Breslau 1931, s. 99.

3 Teresa Kulak, op. cit., s. 218.

4 Dane uzyskane na podstawie badań przeprowadzonych w oparciu o księgi podatkowe, Archiwum Państwowe Wrocław, Akta Miasta Wrocławia, Personalverzeichnis der Stadt Breslau für 1906, Steuerbezirk nr 64, 64A; K 156; 132, 133, 134, 135.

5 Bogusław Czechowicz, Dawny kościół filialny, następnie parafialny Św. Barbary, [w:] Atlas Architektury Wrocławia, t. 1: Budowle sakralne. Świeckie budowle publiczne, red. Jan Harasimowicz, Wrocław 1997, s. 37.

6 Jan Harasimowicz, Kościół Św. Elżbiety we Wrocławiu – „ewangelicka katedra” habsburskiego Śląska, [w:] Z dziejów wielkomiejskiej fary. Wrocławski kościół Św. Elżbiety w świetle historii i zabytków sztuki, red. Mieczysław Zlat, Wrocław 1996, ss. 289-312.

7 Bogusław Czechowicz, Dawny kościół parafialny Św. Mikołaja na Szczepinie, [w:] Atlas Architektury Wrocławia, t. 1: Budowle sakralne. Świeckie budowle publiczne, red. Jan Harasimowicz, Wrocław 1997, s. 41.

8 Günther Grundmann, August Soller 1805-1853. Ein Breslauer Architekt im Geiste Schinkels, Reutlingen 1973, ss. 267nn.

9 Die Kunstdenkmäler der Stadt Breslau, red. Ludwig Burgemeister, Günther Grundmann, t. III, Die Kirchlichen Denkmäler der Altstadt (Fortsetzung) und des Erweiterten Stadtgebietes die Friedhöfe, Breslau 1934, ss. 206nn; por. Bogusław Czechowicz, Dawny kościół parafialny…, s. 41.

10 Norman Davies, Roger Moorhouse, Mikrokosmos, Kraków 2002, s. 316nn.

11 Powstałe w wyniku zbrojnej uzurpacji Hohenzollernów — przypis redakcji Portalu Legitymistycznego.

12 Archiwum Państwowe Wrocław, Śląski Konsystorz Ewangelicki, II/801, s. 1.

13 Ponadto tłumaczono, że to wezwanie najlepiej odzwierciedla ewangelickie rozumienie wiary chrześcijańskiej; Archiwum Państwowe Wrocław, Śląski Konsystorz Ewangelicki, II/808, s. 5.

14 Marek Burak, Halina Okólska, Cmentarze dawnego Wrocławia, Wrocław 2007, ss. 123nn.

15 „Kirchliches Wochenblatt” nr 35, 28 VII 1907.

16 „Deutsche Konkurrenzen” 1908/1909, t. 23, nr 9, ss. 2nn.

17 Ibidem, ss. 7nn; Archiwum Budowlane Wrocław, t. 75.

18 „Deutsche…”, ss. 10nn.

19 Ibidem, ss. 13nn.

20 Zespół postulatów dotyczących architektury protestanckiej ogłoszony w Wiesbaden w 1891 roku, promował świątynie na planie centralnym o jednolitej przestrzeni bez podziału na nawy, prezbiterium i chór; podkreślał równy status ambony i ołtarza w protestantyzmie.

21 „Deutsche…”, ss. 16-34.

22 Die Kunstdenkmäler…, ss. 207nn; por. Agnieszka Zabłocka-Kos, Dawny…, s. 75.

23 Agnieszka Zabłocka-Kos, Architektura…, s. 273.

24 Sabine Behrens, Norddeutsche Kirchenbauten des Historismus. Die Sakralarchitektur Hugo Groothoffs 1851-1918, Kiel 2006, ss. 25-30, 339-341; por. Eva-Maria Seng, Kirchenbau zwischen Politik, Kunst und Liturgie. Theorie und Wirklichkeiten im evangelischen Kirchenbau des 19. Jahrhunderts, Berlin 1995, ss. 262-278, 323.

25 X. Jan Dębski, Ołtarz główny archikatedry wrocławskiej 1591-1945, [w:] „Colloquium Salutis” nr 3/1971, ss. 123-131.

26 Janusz Dobesz, Vernacularity…, ss. 123-138.

27 Oskar Hossfeld, Stadt- und Landkirchen, Berlin 1911.

28 Ibidem, ss. 130-133.

29 „Deutsche…”, s. 6.

30 „Kirchliches…”, nr 11, 16 III 1913.

31 „Breslauer Zeitung”, nr 192 Abend-Ausgabe, 17 III 1913; „Kirchliches…”, nr 12, 23 III 1913.

32 Teresa Kulak, Dolny Śląsk w latach 1806-1918, [w:] Dolny Śląsk. Monografia historyczna, red. Wojciech Wrzesiński, Wrocław 2006, ss. 388-391.

33 Ewangelickiego Kościoła Śląska — przypis redakcji Portalu Legitymistycznego.

34 Janusz Dobesz, Wrocławska rzeźba sakralna w XIX i XX wieku, [w:] Architektura Wrocławia, t. 3: Świątynia, red. Jerzy Rozpędowski, Wrocław 1997, ss. 339-340.

35 J. Vietzke, Die Paulus-Kirche in Breslau, „Der Schlesier” nr 42, 18 X 1962.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.