Jesteś tutaj: Publicystyka » Adrian Nikiel » Szczucie prowadzi do absurdu

Szczucie prowadzi do absurdu

Adrian Nikiel

Publicysta „Gazety Wyborczej”, pan Klaus Bachmann, podpisujący swoje artykuły jako profesor politologii SWPS, na łamach lokalnego dodatku o nazwie „Magazyn Wrocławski” snuje osobliwe wizje, w jaki sposób należałoby traktować w prowincji polskiej Unii Europejskiej domniemaną skrajną prawicę. Tytuł felietonu „Nawet nie ignorować”1 mówi sam za siebie – i powinien skłaniać przede wszystkim do przemilczenia wyskoku autora, który (podkreślmy raz jeszcze: profesor politologii!) nie odróżnia skrajnej prawicy od terceryzmu, a także (zapewne celowo, co również wystawia mu świadectwo jako pracownikowi naukowemu wyższej uczelni) łączy prawicę z narodowym socjalizmem. Posługuje się przy tym niewybrednymi insynuacjami.

To jednak jest swoisty standard, do którego zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Jeżeli decyduję się zabrać głos w sprawie tej skandalizującej publikacji, to dlatego, że moją uwagę zwrócił absurd wręcz piramidalny. Publicysta „GW” pisze (a ktoś w redakcji decyduje o drukowaniu), iż hasło Polsko, obudź się było wykorzystywane przez ruchy nazistowskie i faszystowskie w Europie międzywojennej, a dziś ten apel pojawia się na manifestacjach niemieckich neonazistów, którym nie chodzi ani o brzozę, ani o prawdę o Smoleńsku, tylko o zaprowadzenie brunatnej dyktatury.

Pan profesor powinien przyjąć zaproszenie do programu „Matura to bzdura”. Dla jego studentów – wyrazy współczucia.


1 „Magazyn Wrocławski” z 26 kwietnia 2013 r., str. 12.

PMK Design
© Organizacja Monarchistów Polskich 1989–2018 · Zdjęcie polskich insygniów koronacyjnych pochodzi z serwisu replikiregaliowpl.com.